Przejdź do treści
Moja książka

Rankingi

Książki Johna Greena - od czego zacząć i co dalej

Ten od Liceum

Książki Johna Greena czytałem i oceniałem na blogu po kolei: „Szukając Alaski”, „Papierowe miasta”, „Żółwie aż do końca” i „Gwiazd naszych wina”. Niżej mówię, która wypadła najlepiej, od której zacząć, jeśli szukasz literatury z charakterem, a od której, jeśli chcesz po prostu dobrej historii, i jakie jego tytuły ukazały się po polsku, choć jeszcze ich nie czytałem.

John Green to amerykański pisarz z Indianapolis i jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w literaturze young adult. Zadebiutował powieścią „Szukając Alaski”, za którą dostał nagrodę Printza, a największą popularność przyniosło mu „Gwiazd naszych wina”, zekranizowane w 2014 roku. Z bratem Hankiem prowadzi na YouTube kanał Vlogbrothers, z którego wyrósł też edukacyjny cykl Crash Course. Po polsku jego książki wydaje Bukowy Las.

Każda powieść Greena to osobna historia, ale wspólny mianownik łatwo wyczuć: inteligentni, gadatliwi nastolatkowie, tajemnica albo strata, a na końcu pytanie, kim właściwie jesteśmy dla innych. Oceniam w dwóch skalach: dla koneserów, którzy szukają nietuzinkowej fabuły i dobrze napisanych bohaterów, i dla relaksatorów, którym sztampa nie przeszkadza, byle historia wciągała. Green to jeden z nielicznych autorów, którzy wypadają u mnie wysoko w obu.

Jedna, łączna ocena książki: styl, bohaterowie, fabuła i emocje. To nie średnia z oceny konesera i relaksatora. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Linki
Szukając Alaski
John Green
9/10 15+
4
9
7
Recenzja O czym jest
Papierowe miasta
John Green
8/10 13+
1
8
8
Recenzja
8/10 14+
2
8
6
Recenzja O czym jest
Gwiazd naszych wina
John Green
7/10 13+
1
7
9
Recenzja O czym jest

Skąd te liczby? Jak oceniam - co znaczy każda ocena i dlaczego Twoja może być inna.

Zobacz cały ranking (88 książek) z filtrami wieku, pikanterii i sortowaniem

Książki Johna Greena, które oceniłem

1. Szukając Alaski

John Green

★ 9/10🧠 9💖 7🌶️ 415+

Najlepsza książka Greena, jaką czytałem, i ta, od której wszystko się zaczęło. Miles jedzie do szkoły z internatem w Alabamie szukać „Wielkiego Być Może”, a dostaje przyjaciół, szkolne kawały i Alaskę Young, która mówi szybciej, niż on myśli. Książka dzieli się na „przed” i „po”: pierwsza połowa to sympatyczna opowieść o internacie, druga jedna z najmocniejszych powieści o żałobie i poczuciu winy w tym gatunku. Od 15 lat, bo są alkohol, papierosy, zasygnalizowane sceny intymne i ciężki temat straty.

RecenzjaO czym jest

2. Papierowe miasta

John Green

★ 8/10🧠 8💖 8🌶️ 113+

Quentin od lat podkochuje się w sąsiadce, Margo, która po jednej szalonej nocy zemsty znika i zostawia po sobie wskazówki. Pół kryminału, pół powieści drogi, a pod spodem najlepsza lekcja Greena: człowiek, którego idealizujesz, nie istnieje. Najbardziej wyważona z czterech, równo oceniona przez koneserów i relaksatorów, a do tego najłagodniejsza.

Recenzja

3. Żółwie aż do końca

John Green

★ 8/10🧠 8💖 6🌶️ 214+

Aza ma szukać zaginionego miliardera dla nagrody, a prawdziwe śledztwo toczy się w jej głowie, w spirali natrętnych myśli, której nie umie zatrzymać. Najdojrzalsza książka Greena i najlepszy portret zaburzenia lękowego, jaki czytałem w literaturze młodzieżowej. Jest wolniejsza i bardziej wewnętrzna niż reszta, a wątek kryminalny służy tylko za pretekst, dlatego w skali dla relaksatorów wypada najniżej z czterech.

RecenzjaO czym jest

4. Gwiazd naszych wina

John Green

★ 7/10🧠 7💖 9🌶️ 113+

Hazel i Augustus poznają się na grupie wsparcia dla chorych na raka i to jest ta książka, przy której płacze pół internetu. Augustus jest uroczy, dialogi błyszczą, a złotych myśli starczy na cały zeszyt cytatów. Mnie przeszkadzało, że historia jedzie po torach znanych z filmów o nieuleczalnej chorobie i chwilami bywa naciągana, więc u koneserów stoi najniżej z czterech. Za to dla relaksatorów to najmocniejszy Green.

RecenzjaO czym jest

Od czego zacząć czytać Johna Greena

Zależy, czego szukasz. Jeśli jesteś koneserem i chcesz literatury, która coś z tobą zrobi, zacznij od „Szukając Alaski”, a potem sięgnij po „Żółwie aż do końca”. To dwie najlepiej napisane książki Greena i obie traktują stratę oraz lęk na serio. Jeśli jesteś relaksatorem i chcesz przede wszystkim wciągającej historii, bierz „Gwiazd naszych wina” albo „Papierowe miasta”. A jeśli kupujesz książkę trzynastolatkowi i nie wiesz, co lubi, „Papierowe miasta” to najbezpieczniejszy wybór: najłagodniejsze i równo dobre w obu skalach.

Trzy z czterech powieści mają w sobie zagadkę, więc Green trafił też do zestawienia kryminałów i thrillerów młodzieżowych. Więcej książek o stracie i dorastaniu znajdziesz na liście książek o problemach nastolatków, a wzruszające historie miłosne w zestawieniu historii miłosnych nastolatków. Wszystkie moje oceny są w tabeli z filtrem wieku.

Książki Johna Greena, których jeszcze nie czytałem

Po polsku ukazało się więcej, w tym dwie książki napisane z innymi autorami i dwie pozycje z literatury faktu. Nie oceniam ich, dopóki nie przeczytam.

5. 19 razy Katherine

John Green

bez oceny na blogu

Druga powieść Greena: Colin, nastoletni geniusz, którego rzucają kolejne dziewczyny o imieniu Katherine, rusza z przyjacielem w podróż i próbuje ułożyć wzór, który przewidzi losy każdego związku. Jeszcze nie czytałem.

6. Will Grayson, Will Grayson

John Green, David Levithan

bez oceny na blogu

Napisana na cztery ręce z Davidem Levithanem: dwóch chłopaków o tym samym imieniu i nazwisku wpada na siebie w Chicago, a w tle rośnie szkolny musical, który kolega jednego z nich wystawia o własnym życiu. Ta jeszcze przede mną.

7. W śnieżną noc

John Green, Maureen Johnson, Lauren Myracle

bez oceny na blogu

Trzy powiązane świąteczne historie miłosne z jednego miasteczka zasypanego śnieżycą w Wigilię, każda od innego autora. Nie czytałem jej jeszcze.

8. Antropocen. Twój i mój świat

John Green

bez oceny na blogu

Eseje, nie powieść: Green ocenia w pięciogwiazdkowej skali różne kawałki ludzkiego świata, od klawiatury QWERTY po zachody słońca. Książka wyrosła z jego podcastu. Jeszcze nie czytałem.

9. Tuberkuloza. Śladami zabójczej infekcji

John Green

bez oceny na blogu

Literatura faktu o gruźlicy: o tym, jak zmieniała świat i dlaczego choroba, którą da się wyleczyć, wciąż zabija, opowiedziana przez losy młodego pacjenta, którego Green poznał osobiście. Też czeka na swoją kolej.

Pytania i odpowiedzi

Od której książki Johna Greena zacząć?

Koneserom polecam „Szukając Alaski”, relaksatorom „Gwiazd naszych wina”. Jeśli nie wiesz, czego szukasz, albo wybierasz dla młodszego czytelnika, zacznij od „Papierowych miast” - są najłagodniejsze i równo dobre w obu moich skalach.

Która książka Johna Greena jest najlepsza?

U mnie „Szukając Alaski”: najwyżej oceniona ze wszystkich, z najmocniejszą drugą połową. Tuż za nią są „Papierowe miasta” i „Żółwie aż do końca”, a „Gwiazd naszych wina” najbardziej spodoba się tym, którzy czytają dla emocji.

Od ilu lat są książki Johna Greena?

„Papierowe miasta” i „Gwiazd naszych wina” od 13 lat, „Żółwie aż do końca” od 14, „Szukając Alaski” od 15. W żadnej z nich nie ma scen erotycznych opisanych wprost - wiek podnoszą raczej alkohol, papierosy i ciężkie tematy: choroba, lęk, żałoba.

Czy książki Johna Greena są powiązane i w jakiej kolejności je czytać?

Nie są powiązane, każda to osobna historia z innymi bohaterami, więc kolejność jest dowolna. Jeśli chcesz iść za autorem, jego samodzielne powieści ukazały się w tej kolejności: „Szukając Alaski”, „19 razy Katherine”, „Papierowe miasta”, „Gwiazd naszych wina”, „Żółwie aż do końca”.

Czy książki Johna Greena to romanse?

Nie do końca. Miłość jest w każdej, ale tylko „Gwiazd naszych wina” to wprost historia miłosna. „Papierowe miasta” i „Szukając Alaski” bardziej opowiadają o przyjaźni, idealizowaniu drugiej osoby i dorastaniu, a „Żółwie aż do końca” o życiu z zaburzeniem lękowym. Spokojne romanse bez scen dla dorosłych zebrałem w osobnym zestawieniu dla nastolatek.