Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Królowa niczego, Holly Black

Recenzja

Królowa niczego - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Holly Black

Ten od Liceum

★ 8/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

7/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

9/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

5/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

16+

Tropy w książce

Motywy

  • romantasy young adult
  • finał trylogii
  • dworskie intrygi i wojna
  • klątwa i przepowiednia
  • jedna scena 16+
  • mroczny klimat

Sięgnij, jeśli

  • masz za sobą „Złego króla” i od sceny na plaży czekasz, aż Jude rozliczy się z Cardanem za wygnanie
  • chcesz, żeby romans, który przez dwa tomy jechał na nienawiści, wreszcie dostał wyznania i wspólne noce
  • lubisz finały, w których przepowiednia z prologu spełnia się co do słowa, ale zupełnie inaczej, niż zakładasz

Odpuść, jeśli

  • liczysz na intrygę tak precyzyjną jak w drugim tomie, bo tutaj kilka węzłów przecina magia, której wcześniej nie było widać
  • lodówka pełna elfich głów i miecz wbity w brzuch bohaterki to nie twój klimat
  • wolisz romans w tle, a tu Jude i Cardan zabierają intrygom sporo miejsca

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

7/10
  • Przepowiednia domknięta. Prolog z dnia narodzin Cardana stawia dwa warunki: z nim nadejdzie rozpad tronu, a wielki władca powstanie tylko z przelanej krwi. Holly Black realizuje oba zdania dosłownie, w scenach, których się nie spodziewałem. Złamanie Korony Krwi gołymi rękami to najlepszy ruch Cardana w całej trylogii.
  • Jude gra do końca. Plan z uzdą to czysta Jude: przechytrzyć tego, kto chciał przechytrzyć ją, i zawiązać na rzemieniu cudze włosy. A potem i tak wybrać drogę, której nie uczył jej ani Madok, ani Dain. Tak wygląda zakończenie drogi bohaterki, a fabuła tylko za nim nadąża.
  • Rodzina na pierwszym planie. Najmocniejsze sceny tomu rozgrywają się w śnieżnym obozie: Jude udaje Taryn przy kolacji z ojcem, który chwali córkę za zabicie męża, a potem staje z nim do pojedynku w lesie. Wyrok dla Madoka jest mądrzejszy od zemsty, na którą się szykowałem.
  • Taryn wychodzi z cienia. Bliźniaczka, która w dwóch tomach była głównie problemem, dostaje własną zbrodnię, własną tajemnicę i rolę w finale. Rozmowy sióstr mają ciężar, którego wcześniej brakowało.
  • Ziemia jako dżoker. Ziemia leczy Jude, budzi Karakana, a w kluczowej chwili pod ręką jest miecz, który tnie wszystko, pożyczony od króla poznanego kilka scen wcześniej. Każdy z tych elementów da się obronić, razem wyglądają jak skrót, na który autorka „Złego króla” by sobie nie pozwoliła.
  • Złoczyńcy z zapowiedzi. Pani Nore i pan Jarel są groźni głównie dlatego, że inni tak o nich mówią. Grimsen ginie w jednym akapicie, Asha znika ze sceny, a wojna z Madokiem rozstrzyga się bez bitwy, którą książka obiecywała od pierwszego rozdziału.

💖 Dla relaksatorów

9/10
  • Wreszcie razem. Pocałunki, wspólne noce i Cardan, który mówi, że jego serce jest żałosnym, pomarszczonym strzępem, ale należy do niej. Po dwóch tomach napięcia ten tom wypłaca wszystko z odsetkami.
  • Cardan w formie. Król, który przyjeżdża po żonę przebrany za szpiega, wypytuje Taryn o automaty z lodami i poprawia papierową koronę tak, żeby siedziała krzywo. Jego riposty robią połowę przyjemności z lektury.
  • Tempo. Od walki na dachu w Maine po starcie nad morzem fabuła nie bierze wolnego: przebieranki, porwanie, ucieczka, rokowania, klątwa. Każdy rozdział przestawia coś na planszy.
  • Grima Mog. Emerytowana generał z lodówką pełną szczątków, która przegrywa z Jude na dachu i od tej chwili staje się jej najbardziej niepokojącą sojuszniczką. Kradnie każdą scenę, w której się pojawia.
  • Epilog z pizzą. Papierowe korony, tort z żelkowymi wężami i toast za przebiegłe plany to nagroda za trzy tomy nerwów. Ciepło, ale bez przesłodzenia.
  • Ciemno i krwawo. Rana zapchana ziemią i zszywana w śniegu, wysuszony na skórę kowal, ścięta głowa. Jeśli przychodzisz wyłącznie po romans, część scen może cię zaskoczyć.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

7

Start i środek to najlepsze, co ta trylogia ma: Jude udająca Taryn najpierw przed Cardanem, potem przed Madokiem i Orianą, z nożem w rękawie i rękawiczkami na okaleczonej dłoni. Pod koniec autorka zaczyna jednak oszczędzać: magia ziemi rozwiązuje kilka problemów naraz, wojna gaśnie bez wielkiej bitwy, a klątwa, choć zapowiedziana w prologu, pęka w jednej scenie. Poprzednie tomy stały na intrydze, ten stawia na gest.

Bohaterowie i relacje

8

Jude kończy trylogię jako ktoś, kto umie wybrać inaczej niż ludzie, którzy ją wychowali, i to najlepsza nagroda dla czytelnika. Cardan z błazna i potwora wyrasta na króla, który wie, ile kosztuje korona. Madok, Taryn, Vivi i Oriana dostają pełne, sprzeczne emocje, a Grima Mog to świetny nabytek. Punkt w dół za Nore, Jarela i Ashę, którzy mają więcej zapowiedzi niż scen.

Styl pisania i atmosfera

7

Narracja w pierwszej osobie i czasie teraźniejszym wciąż działa, a humor Jude jest ostrzejszy niż wcześniej: rachunek za czynsz, rower z dziurawą dętką i negocjacje z pukiem w tweedowej marynarce to świetny kontrapunkt dla dworskiej grozy. Sny Jude i baśń o wężu opowiadana przez Heather budują klimat. Słabiej wypada monolog wewnętrzny, który przy każdym zakręcie od nowa waży, czy Cardanowi można ufać.

Rozrywka i wartość

9

Ten tom trylogii najlepiej sprawdza się jako czysta przyjemność: romans wreszcie dostaje swoje sceny, akcja nie zwalnia, a epilog zostawia z uśmiechem. Odejmuję punkt za pośpiech w finale, ale zamknąłem książkę zadowolony, a przy zakończeniach serii to wcale nie jest regułą.

Krótko o książce, bez spoilerów

Jude miała zostać królową niczego na wygnaniu w Maine, a wraca do Elfhame w sukni siostry, prosto na wojnę, którą jej przybrany ojciec szykuje przeciw Cardanowi. Finał trylogii jest najbardziej romantyczny z trzech tomów i zaskakująco rodzinny.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Korona nie czyni króla.”Królowa niczego, Holly Black

Poruszane motywy

Holly Black zamyka trylogię pytaniem, które wisiało nad nią od pierwszego tomu: kim jest Jude, kiedy ma już władzę i nie musi o nią walczyć zza cudzego tronu. Wygnanie odbiera jej wszystko poza tytułem, którego nikt nie traktuje poważnie, i stąd tytuł książki. Powrót do Elfhame zmusza ją do rozliczenia się z ojcem, który zamordował jej rodziców, z siostrą, która ją zdradziła, i z królem, którego kocha, choć wciąż się go boi. Główne elementy historii: Władza i jej koszt - Jude może rządzić strachem i uzdą albo zaryzykować wszystko, co zdobyła. Przepowiednia - słowa astrologa z dnia narodzin Cardana spełniają się co do joty, tylko inaczej, niż wszyscy zakładali. Rodzina - Madok jako ojciec i wróg, Taryn jako zdrajczyni i sojuszniczka, Vivi i Dąb jako jedyny dom, jaki Jude ma. Jude i Cardan - od nieufności i strachu do wyznania, z pytaniem, czy można kochać kogoś, kogo się boisz. Wojna o tron - Madok i Zębaty Dwór przeciwko Najwyższemu Dworowi, rokowania, zdrady i sojusz z morzem. Dwa światy - Maine z czynszem, pizzą i rowerem z dziurawą dętką kontra Elfhame z biesiadami i truciznami, a Jude nie pasuje w pełni do żadnego z nich.

Pytania i odpowiedzi

Czy można czytać „Królową niczego” bez znajomości poprzednich tomów?

Nie radzę. To trzeci tom i finał trylogii, która zaczyna się od „Okrutnego księcia”, a ciągnie przez „Złego króla”, więc najlepiej czytać ją po tych dwóch częściach. Akcja rusza po wygnaniu Jude i zakłada, że wiesz, kim są Madok, Taryn, Duch i Dąb oraz dlaczego Jude jest królową tylko z nazwy. Zakończenie zamyka główne wątki trylogii. Po polsku ukazała się też ilustrowana nowelka „Dlaczego król elfów nie znosił baśni” z Cardanem w roli głównej, ale to dodatek do serii, a nie kolejny tom.

Ile stron liczy książka?

376 stron w wydaniu Jaguara z 2020 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 16+, rok wyżej niż przy dwóch pierwszych tomach. Powód pierwszy: scena seksu Jude i Cardana, krótka i bez anatomicznych szczegółów, ale z nagością i wyraźnym erotycznym napięciem. Powód drugi: przemoc, od lodówki z odciętymi głowami elfów, przez miecz wbity w brzuch bohaterki, po ścięcie i rany szyte w śniegu. W jednej scenie uwięziony bohater prosi Jude, by pomogła mu umrzeć, a ona odmawia. Dojrzały piętnastolatek po „Złym królu” da sobie radę. Jeśli któraś z cięższych scen długo nie daje ci spokoju, porozmawiaj z zaufanym dorosłym albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla wszystkich, którzy przeszli z Jude i Cardanem przez dwa poprzednie tomy i chcą wiedzieć, jak to się skończy. Miłośnicy romansu mają tu najwięcej radości w całej trylogii, a fani dworskich gier dostają przepowiednię domkniętą z rozmachem, choć sama intryga jest mniej misterna niż w „Złym królu”.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Nic z tego nie pasuje? Zrób test „Co teraz przeczytać?” - 8 pytań i trzy książki dopasowane do ciebie.