Tropy w książce
- Szkoła i liceum
- Uczelnia i college
Motywy
- literatura piękna
- new adult
- miłość z przerwami
- liceum i Trinity College
- Irlandia
- depresja i przemoc w rodzinie
- dosłowne sceny seksu
Sięgnij, jeśli
- chcesz historii miłosnej, w której liczy się każde spojrzenie i każde przemilczenie, a nie zwroty akcji
- lubisz bohaterów z krwi i kości, którzy popełniają błędy i nie dostają za to taryfy ulgowej
- szukasz powieści o dorastaniu, klasie społecznej i zdrowiu psychicznym, napisanej bez patosu
Odpuść, jeśli
- potrzebujesz akcji i wyraźnej fabuły, bo tutaj najważniejsze rzeczy dzieją się w rozmowach przy herbacie
- wkurza cię, gdy dramat na kilka lat dałoby się rozwiązać jednym szczerym zdaniem
- nie masz teraz siły czytać o przemocy w rodzinie, depresji i myślach samobójczych
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
8/10- Bohaterowie z krwi i kości. Marianne i Connell to jedna z najlepiej napisanych par, jakie spotkałem w książkach o młodych dorosłych. Ona jest bystra, zimna z zewnątrz i bezbronna w środku, on lubiany i zarazem sparaliżowany tym, co pomyślą inni. Oboje robią rzeczy głupie i okrutne, a i tak trzyma się za nich kciuki.
- Klasa społeczna bez kazań. Syn sprzątaczki i córka jej pracodawczyni. Rooney nie wygłasza wykładu o nierównościach, tylko pokazuje je w czynszu, na który nagle nie ma pieniędzy, w stypendium, które otwiera Connellowi świat, i w Peggy, która jego srebrny łańcuszek nazywa „luksusem dla ubogich”.
- Ciężkie tematy na serio. Przemoc w domu Marianne, depresja Connella i jego wizyta w poradni psychologicznej są opisane konkretnie i bez efekciarstwa. Scena z kwestionariuszem w poczekalni powinna trafić do każdego, kto myśli, że depresja to po prostu gorszy humor.
- Konstrukcja. Osiemnaście części, każda zaczyna się od informacji, ile czasu minęło, a to, co działo się pomiędzy, dostajemy we wspomnieniach. Proste, a działa: czytelnik sam składa sobie, gdzie wszystko się posypało.
- Pętla nieporozumień. Schodzą się, rozchodzą i schodzą znowu, a powód prawie zawsze ten sam: ktoś czegoś nie powiedział. Za trzecim razem miałem ochotę zamknąć ich w jednym pokoju i nie wypuszczać, dopóki ktoś nie skończy zdania. Zwrotów akcji tu nie ma i nie miało być, ale kto czeka na zaskoczenia, wyjdzie z pustymi rękami.
- Rodzina i znajomi bywają tezą. Jamie, Peggy czy brat Marianne są wyraziści, ale czasem bardziej przypominają ilustrację do tezy o złych ludziach niż postacie z własnym wnętrzem.
💖 Dla relaksatorów
6/10- Chemia. Napięcie między Marianne i Connellem czuć w każdej scenie, nawet kiedy rozmawiają o kryzysie zadłużeniowym w Europie. Sceny zbliżeń są krótkie, ale intensywne i coś znaczą dla historii.
- Lorraine. Matka Connella, która urodziła go jako siedemnastolatka, śmieje się z jego zakłopotania, a w kluczowym momencie mówi mu prosto w oczy, że zachował się podle. Najcieplejszy bohater całej powieści i najlepszy argument za tym, żeby czasem słuchać rodziców.
- Bez przedzierania się. Nieco ponad trzysta stron, krótkie części, prosty język bez akademickich ozdobników. Do tego wyraźna para w centrum, za którą się kibicuje.
- Mało się dzieje. Nie ma intryg, rywalek ani wielkich gestów. Jest dużo rozmów, milczenia i analizowania, kto co miał na myśli. Komuś, kto w romansie lubi tempo, może się dłużyć.
- Ciężki klimat i otwarty finał. Przemoc w rodzinie, depresja, śmierć kolegi i związki, w których seks służy upokorzeniu. To nie jest książka na poprawę humoru, a zakończenie nie daje pewności, że wszystko będzie dobrze.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Fabuła to w gruncie rzeczy jedna oś: zejdą się czy nie. Pierwsza część, w Carricklea, z ukrywanym związkiem i balem maturalnym, jest świetna, bo każda decyzja ma realną cenę. Później mechanizm zaczyna się powtarzać: przeskok o kilka miesięcy, nowy partner, nieporozumienie, nocna rozmowa. Pod koniec Rooney dokłada kilka mocnych scen, a ostatnia rozmowa jest zbudowana bardzo dobrze, ale zaskoczeń tu nie szukajcie.
Bohaterowie i relacje
Najmocniejsza warstwa. Marianne i Connell mają spójne, skomplikowane wnętrze, a ich relacja przechodzi przez wstyd, władzę, przyjaźń i czułość tak, że wierzyłem w każdy etap. Świetna jest Lorraine, dobrze wypadają Niall i Joanna. Za to Alan i Denise są tak jednoznacznie okropni, że chwilami brakowało mi w nich człowieka.
Styl pisania i atmosfera
Proza jest prosta, chłodna i bardzo precyzyjna, w czasie teraźniejszym, z przeskokami w czasie i powrotami we wspomnieniach. Rooney potrafi jednym zdaniem pokazać, co bohater czuje, a czego nie mówi, i nie dopisuje do tego morałów. Irlandzka prowincja i dubliński kampus są namacalne. Momentami ta powściągliwość ociera się o manierę, ale to raczej cena za styl niż wada.
Rozrywka i wartość
To nie jest lektura do poduszki na rozluźnienie, za to z bohaterami zostałem na długo po ostatniej stronie. Dla starszych nastolatków i młodych dorosłych ma dużą wartość, bo o przemocy w rodzinie, depresji i nierównym układzie sił w związku mówi wprost i bez straszenia. Ciężar tematów i miejscami frustrujące milczenie bohaterów trochę obniżają przyjemność z lektury.
Krótko o książce, bez spoilerów
Marianne jest szkolnym dziwadłem z bogatego domu, Connell lubianym chłopakiem, którego matka u niej sprząta, i przez cztery lata, od liceum w irlandzkim miasteczku po Trinity College, nie potrafią ani być razem, ani się od siebie odczepić. To nie romans z tropami, tylko bardzo dokładna powieść o tym, jak dwoje ludzi zmienia sobie życie, często przez to, czego sobie nie powiedzieli.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Nie wiem, dlaczego nie mogę się zachowywać jak normalni ludzie.”Normalni ludzie, Sally Rooney
Poruszane motywy
Sally Rooney pisze o tym, jak bardzo jeden człowiek może zmienić drugiego. Marianne i Connell poznają się tylko dlatego, że matka jednego sprząta w domu drugiej, i ten fakt nigdy nie przestaje mieć znaczenia: w liceum to on ma pozycję, a ona jest dziwadłem, na studiach role się odwracają, a pieniądze i pochodzenie wracają w najmniej spodziewanych momentach. Pod spodem jest historia dwojga ludzi, którzy nie umieją mówić o tym, czego potrzebują, i raz za razem płacą za to rozstaniem, oraz pytanie z tytułu: co to właściwie znaczy być normalnym i kto o tym decyduje. Główne elementy historii: Klasa społeczna - syn sprzątaczki i córka notariuszki, czynsz, stypendium i snobizm studentów z Trinity. Sekret i wstyd - związek ukrywany w szkole i paraliżujący strach przed tym, co powiedzą inni. Przemoc w rodzinie - ojciec, brat i obojętna matka Marianne oraz jej przekonanie, że zasługuje na złe traktowanie. Władza i uległość - relacje Marianne z kolejnymi partnerami i pytanie, czym różni się od nich Connell, skoro też ma nad nią ogromną władzę. Depresja i żałoba - śmierć szkolnego kolegi, ataki paniki Connella, terapia i leki. Pisanie - opowiadania, które Connell pisze w tajemnicy i boi się komukolwiek pokazać. Przyjaźń i oparcie - Joanna, Niall i Lorraine jako ludzie, na których naprawdę można polegać.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Normalni ludzie” to część serii?
Nie. To samodzielna, zamknięta powieść, nie trzeba znać żadnej innej książki Sally Rooney. W 2020 roku powstał na jej podstawie serial, ale do lektury nie jest potrzebny.
Ile stron liczy książka?
304 strony w wydaniu W.A.B. z 2020 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.
Od ilu lat jest ta książka?
Stawiam na 16+. Sceny seksu są krótkie, ale opisane wprost, a do tego dochodzą przemoc w rodzinie, przemoc i upokorzenie w związkach, depresja, myśli samobójcze i śmierć kolegi. Wszystko to jest pokazane poważnie i bez epatowania, ale czyta się to ciężko. Jeśli podczas lektury wrócą do ciebie podobne myśli albo przeżycia, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo przeznaczona jest ta książka?
Dla starszych nastolatków i młodych dorosłych, którzy chcą historii miłosnej z prawdziwymi ludźmi zamiast zestawu tropów. Jeśli lubisz bohaterów, o których myśli się po zamknięciu książki, a cisza między postaciami cię nie nudzi, będziesz zachwycony. Jeśli w romansie liczysz na tempo, wielkie gesty i zakończenie z kokardką, ta powieść może cię zmęczyć.
Co czytać dalej
Charlie
Stephen Chbosky
Dorastanie, depresja i trauma pokazane szczerze i bez taniego dramatu.
★ 9/10🧠 8💖 6🌶️ 315+
Czytaj recenzję
Szukając Alaski
John Green
Też miłość, poczucie winy i strata, z bohaterką, której nikt do końca nie rozumie.
★ 9/10🧠 9💖 7🌶️ 415+
Czytaj recenzję
It Ends with Us
Colleen Hoover
Przemoc w rodzinie i w związku, tyle że w wersji dużo bardziej romansowej.
★ 6/10🧠 4💖 7🌶️ 718+
Czytaj recenzję