Marie Lu - kolejność czytania jej cykli jest prosta, kłopot sprawiają tytuły. Trylogia „Legenda” wyszła po polsku dwa razy: w Zielonej Sowie jako „Rebeliant”, „Wybraniec” i „Patriota”, a w Moondrive jako „Legenda”, „Geniusz” i „Patriota”, z dopisanym czwartym tomem „Buntownik”. Obok stoi dylogia „Warcross”, science fiction o grze w wirtualnej rzeczywistości. Oceniłem trzy tomy „Legendy” i pierwszy „Warcross”, wszystkie od 14 lat.
- „Rebeliant”, w nowym wydaniu „Legenda” (2011) - Legenda, tom 1
- „Wybraniec”, w nowym wydaniu „Geniusz” (2013) - tom 2
- „Patriota” (2013) - tom 3, koniec historii Daya i June
- „Buntownik” (2019) - tom 4, wiele lat po trylogii
- Warcross: „Warcross” (2017) i „Wildcard. Dzika karta” (2018)
Rok w nawiasie to pierwsze wydanie oryginału. Zielona Sowa wydała trylogię w latach 2011-2014, Moondrive wznowił ją w 2022 roku, a „Buntownika” dołożył w 2023. „Warcross” wydał po polsku Papierowy Księżyc w 2019 roku, a „Wildcard. Dzika karta” wyszła w 2021 roku pod marką Wydawnictwo Młodzieżówka z tej samej grupy.
Stare i nowe tytuły „Legendy”
| Tom | Zielona Sowa (2011-2014) | Moondrive (od 2022) | Oryginał |
|---|---|---|---|
| 1 | „Rebeliant” | „Legenda” | Legend |
| 2 | „Wybraniec” | „Geniusz” | Prodigy |
| 3 | „Patriota” | „Patriota” | Champion |
| 4 | - | „Buntownik” | Rebel |
„Rebeliant” i „Legenda” to ta sama powieść, tak samo „Wybraniec” i „Geniusz”. „Patriota” ma w obu wydaniach ten sam tytuł, więc przy zakupie patrz na wydawnictwo, a nie tylko na tytuł. Jeśli masz trzy tomy Zielonej Sowy, z nowego wydania brakuje ci tylko „Buntownika”. Recenzje pisałem z wydania Zielonej Sowy, dlatego w kartach niżej są stare tytuły. Nie myl też „Legendy” Marie Lu z „Legendą” Stephanie Garber, czyli drugim tomem „Caravalu” z kolejności czytania Garber.
| Jedna, łączna ocena książki: styl, bohaterowie, fabuła i emocje. To nie średnia z oceny konesera i relaksatora. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. | Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. | Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. | Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. | Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. | Linki | |
|---|---|---|---|---|---|---|
Warcross
Marie Lu
|
7/10 | 14+ | 3 | 6 | 8 | Recenzja O czym jest |
Wybraniec
Marie Lu
|
7/10 | 14+ | 2 | 6 | 8 | Recenzja O czym jest |
Rebeliant
Marie Lu
|
6/10 | 14+ | 2 | 5 | 8 | Recenzja O czym jest |
Patriota
Marie Lu
|
6/10 | 14+ | 4 | 5 | 7 | Recenzja O czym jest |
Skąd te liczby? Jak oceniam - co znaczy każda ocena i dlaczego Twoja może być inna.
Zobacz cały ranking (195 książek) z filtrami wieku, pikanterii i sortowaniem
Od czego zacząć Marie Lu
Cykle nie łączą się ze sobą, więc wybierz ten, który bardziej ci pasuje. „Rebeliant” to dystopia dla tych, którzy po „Igrzyskach śmierci” chcą czegoś krótszego i szybszego: Republika, epidemia w biednych sektorach i obława opowiadana na zmianę przez łowczynię i ściganego. „Warcross” to gry, hakerzy i Tokio przyszłości, z pytaniem, ile wolności oddajemy za wygodę. Przepis jest w obu ten sam: pędząca akcja, dwoje genialnych bohaterów, świat naszkicowany grubą kreską i finał, który podnosi całość. Najwyżej z czterech przeczytanych stawiam „Wybrańca” i „Warcross”.
Jak czytać „Legendę” i „Buntownika”
Trzy pierwsze tomy czytaj po kolei i najlepiej bez długich przerw. „Wybraniec” rusza kilka dni po finale „Rebelianta” i przypomina wcześniejsze wydarzenia tylko we wzmiankach, a „Patriota” zakłada, że pamiętasz wszystkie postacie z dwóch poprzednich części. Trylogia jest zamknięta. „Buntownik” powstał sześć lat po „Patriocie” i dzieje się wiele lat później. Jeszcze go nie czytałem, ale już opis wydawcy zdradza zakończenie trylogii, więc zostaw go na koniec.
Legenda (14+)

Rebeliant
Marie Lu
★ 6/10🧠 5💖 8🌶️ 214+
W zalanym przez powodzie Los Angeles piętnastoletnia June, geniuszka z armii Republiki, dostaje pierwsze zadanie: złapać Daya, najbardziej poszukiwanego przestępcę w kraju, który podobno zabił jej brata. Rozdziały na zmianę z głowy łowczyni i ściganego to najlepszy pomysł książki, a Day, uliczny Robin Hood, który okrada wojsko i nigdy nie zabija, zdobywa sympatię od razu. Główne tajemnice widać jednak na długo przed bohaterką, a Republika i Kolonie zostają na poziomie szkicu.

Wybraniec
Marie Lu
★ 7/10🧠 6💖 8🌶️ 214+
June i Day dołączają do Patriotów, którzy w zamian za pomoc w szukaniu młodszego brata Daya chcą od nich zamachu na nowego, dwudziestoletniego Elektora. To najlepszy tom trylogii: intryga ma drugie dno, a wyprawa do Kolonii odbiera bohaterom prostą mapę dobra i zła. Słabiej wypadają dwa trójkąty miłosne według najprostszego przepisu i wygodne zbiegi okoliczności, za to finał boli tak, że po „Patriotę” sięga się od razu.

Patriota
Marie Lu
★ 6/10🧠 5💖 7🌶️ 414+
Rozejm między Republiką a Koloniami się sypie, w miastach za linią frontu wybucha zaraza, a jedyny trop do lekarstwa stawia Daya przed wyborem, którego nie chce podjąć. Najmocniejsze są sceny kameralne, z rozmową w celi Thomasa na czele, i młody Elektor Anden, który dostaje tu najciekawszą drogę. Fabuła jedzie za to na szczęśliwych zbiegach okoliczności, a wojna kończy się w jednym akapicie. Zakończenie jest odważne i gorzkie, co w młodzieżowych trylogiach zdarza się rzadko.
„Buntownika” jeszcze nie oceniałem, więc nie ma go w tabeli.
Warcross (14+)

Warcross
Marie Lu
★ 7/10🧠 6💖 8🌶️ 314+
Osiemnastoletnia hakerka z trzynastoma dolarami na koncie psuje mecz otwarcia mistrzostw i zamiast pozwu dostaje od twórcy gry zlecenie: zagrać w turnieju w Tokio i złapać hakera o pseudonimie Zero. Tokio, w którym punkty dostaje się za pójście do szkoły, mecze jak z filmu i drużyna Phoenix Riders to największe atuty, a finał zmienia pytanie, wokół którego kręciło się całe śledztwo. Słabiej wypadają bohaterka, której wszystko wychodzi od pierwszych rozdziałów, i romans z lodowatym miliarderem jak z bajki o Kopciuszku.
Historię Emiki kończy „Wildcard. Dzika karta”, której jeszcze nie oceniałem. Ostatni rozdział „Warcrossa” zostawia bohaterkę przed wyborem, więc drugi tom warto mieć pod ręką.
Po Marie Lu - co dalej
Dystopie z nastolatkami przeciwko państwu zebrałem w książkach podobnych do „Igrzysk śmierci”, a sam cykl Collins rozpisałem w kolejności czytania „Igrzysk śmierci”. Łowczyni i ściganego z „Rebelianta” znajdziesz też w książkach enemies to lovers. Ekipę outsiderów i wielką nagrodę jak w „Warcrossie” ma „Szóstka wron”: kolejność czytania Leigh Bardugo. Pałacową dystopię z romansem na pierwszym planie znajdziesz w kolejności czytania „Rywalek”, a wszystkie oceny są w tabeli z filtrem wieku.
Pytania i odpowiedzi
W jakiej kolejności czytać książki Marie Lu?
„Legenda”: „Rebeliant” (w nowym wydaniu „Legenda”), „Wybraniec” („Geniusz”), „Patriota” i na końcu „Buntownik”. „Warcross”: „Warcross” i „Wildcard. Dzika karta”. Cykle są niezależne, więc możesz zacząć od dowolnego.
Czy „Rebeliant” i „Legenda” Marie Lu to ta sama książka?
Tak. „Rebeliant” to tytuł z wydania Zielonej Sowy, a „Legenda” z wydania Moondrive z 2022 roku. Tak samo „Wybraniec” to „Geniusz”, a „Patriota” w obu wydaniach nazywa się tak samo. Nowy jest tylko czwarty tom, „Buntownik”.
Ile tomów ma „Legenda” Marie Lu?
Trylogia ma trzy tomy i jest zamknięta. Czwarty, „Buntownik”, autorka dopisała w 2019 roku, a po polsku wyszedł tylko w wydaniu Moondrive. Akcja dzieje się wiele lat po „Patriocie”, więc czytaj go po całej trylogii.
Od ilu lat są książki Marie Lu?
Wszystkie cztery, które oceniłem, daję od 14 lat. W „Legendzie” romans kończy się na pocałunkach, poza jedną zasygnalizowaną wspólną nocą w „Patriocie”, ale przemocy jest sporo: egzekucje, strzały do tłumu, eksperymenty na dzieciach i śmierć bliskich, opisane krótko i bez krwawych zbliżeń. W „Warcrossie” bohaterowie są dorośli, jest jedna scena, przy której narracja odwraca wzrok, a w tle śmierć ojca, sierociniec i rozesłane nagie zdjęcie koleżanki. Jeśli któryś z tych tematów dotyczy ciebie albo kogoś bliskiego, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Czy „Warcross” łączy się z „Legendą”?
Nie. „Legenda” to dystopia w Republice Amerykańskiej, która toczy wojnę z Koloniami, a „Warcross” dzieje się w świecie, w którym niemal wszyscy żyją podłączeni do Neurołącza. Wspólna jest tylko autorka i jej przepis na szybką akcję.