Przejdź do treści
Moja książka

Rankingi

Marta Bijan - książki, od czego zacząć i która najlepsza

Ten od Liceum

Marta Bijan pisze młodzieżówki, przy których się nie odpoczywa: mroczne, duszne, z grozą, żałobą i poczuciem winy w rolach głównych. Przeczytałem i oceniłem trzy: „Muchomory w cukrze”, „Nocne godziny” i „Wakacje pod morzem”. Niżej piszę, która wypadła najlepiej, od której zacząć i dla kogo to w ogóle jest. Od razu ważne: romansu i pikanterii jest u niej tyle co nic, za to ciężkich tematów sporo, dlatego żadnej z tych książek nie dałbym czytelnikowi poniżej 15 lat.

Marta Bijan to polska autorka, która zaczynała od książek skierowanych raczej do dorosłych. W nocie otwierającej „Nocne godziny” sama pisze, że „Muchomory w cukrze” były jej pierwszą powieścią young adult i że najbardziej interesują ją historie ocierające się o thriller i grozę. Odpowiada tam też czytelnikom, którzy zarzucali „Muchomorom” toksyczność bohaterów: opisywanie szkodliwych zachowań nie oznacza dla niej ich pochwalania i nie zamierza moralizować. Dwie nowsze powieści wydało Young, a na playlistach na początku książek obok Radiohead i Lany Del Rey stoją jej własne piosenki.

Oceniam w dwóch skalach. Bijan wypada u mnie odwrotnie niż autorki lekkich romansów: koneserzy, którzy szukają nietuzinkowej fabuły, zwrotów akcji i bohaterów z charakterem, dostaną u niej więcej niż relaksatorzy, którzy chcą się po prostu dobrze bawić. Wszystkie trzy książki trzymają w skali dla koneserów przyzwoity poziom, a w skali dla relaksatorów żadna nie wychodzi ponad środek. To nie są lektury na leżak, nawet jeśli dwie z nich dzieją się w wakacje.

Jedna, łączna ocena książki: styl, bohaterowie, fabuła i emocje. To nie średnia z oceny konesera i relaksatora. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Linki
Wakacje pod morzem
Marta Bijan
7/10 15+
2
7
5
Recenzja O czym jest
Nocne godziny
Marta Bijan
6/10 15+
2
6
5
Recenzja O czym jest
Muchomory w cukrze
Marta Bijan
6/10 16+
2
6
3
Recenzja O czym jest

Skąd te liczby? Jak oceniam - co znaczy każda ocena i dlaczego Twoja może być inna.

Zobacz cały ranking (112 książek) z filtrami wieku, pikanterii i sortowaniem

Książki Marty Bijan, które oceniłem

Wakacje pod morzem

Marta Bijan

★ 7/10🧠 7💖 5🌶️ 215+

Najwyżej oceniona z trzech i ta, od której bym zaczął. Szesnastoletnia Leo, której mama od roku leży w śpiączce, spędza lato na sprzątaniu pokoi w kiczowatym nadmorskim hotelu Bursztyn, gdzie lewa winda podobno od lat nie działa, a mimo to czasem przyjeżdża. Bohaterka, która pyskuje, kłamie odruchowo i nigdy nie płacze, to najmocniejsza postać, jaką Bijan napisała, a rodzinne sekrety straszą tu bardziej niż sama groza. Rozbieg jest długi, bo pierwsza setka stron to głównie odkurzanie wykładzin i docinki przy śniadaniu, a reguły hotelu wykładają w końcu notatki i wielostronicowa spowiedź zamiast akcji. Tytuł brzmi jak lektura na lato, a to książka o żałobie i winie, z jedną bardzo dosłowną sceną śmierci.

RecenzjaO czym jest

Nocne godziny

Marta Bijan

★ 6/10🧠 6💖 5🌶️ 215+

Troje nastoletnich aktorów przyjeżdża do szkockiego zamku kręcić gotycki horror, a reżyserka zabiera im telefony, wyrzuca scenariusz do kosza i budzi ich na zdjęcia o trzeciej nad ranem. Klimat jest gęsty jak mgła nad jeziorem: cmentarz za oknem, lampy naftowe, portrety, które mrugają, a finał przestawia wszystkie klocki i dopiero wtedy widać, że tropy leżały na wierzchu. Bohaterowie nie są niewinnymi ofiarami, a lodowata Lamia to jedna z najbardziej niepokojących postaci w polskim young adult. Słabiej wypadają symetria rozpisana jak w tabelce, wykład złoczyńcy z dziennikami w ręku i wątek przeszczepionych oczu mordercy rodem z kina klasy B. Ponuro od początku do końca, bez humoru i z jednym pocałunkiem zamiast romansu.

RecenzjaO czym jest

Muchomory w cukrze

Marta Bijan

★ 6/10🧠 6💖 3🌶️ 216+

Pierwsza młodzieżówka Bijan i najtrudniejsza z trzech dla kogoś, kto czyta dla rozrywki. Pięcioro świeżo upieczonych maturzystów spędza wakacje w Domku z Drewna i Szkła w środku lasu, u Adama, przybranego brata Kostka, a sielanka powoli zamienia się w duszny thriller psychologiczny. Mocną stroną jest klimat i obrazowy, zmysłowy język, słabszą tempo: książka stawia na emocje i niedopowiedzenia, nie na zwroty akcji. Bohaterowie są toksyczni i trudni do polubienia, a zakończenie nie daje prostego komfortu, stąd tak niska ocena dla relaksatorów. Ma najwyższy próg wieku z trzech.

RecenzjaO czym jest

Od czego zacząć czytać Martę Bijan

Od „Wakacji pod morzem”: to najlepiej zbudowana z trzech książek, z bohaterką, której się kibicuje, i grozą zakorzenioną w rodzinnej historii. Jeśli lubisz gotycki horror i finały, po których ma się ochotę przeczytać wszystko jeszcze raz, sięgnij potem po „Nocne godziny”. „Muchomory w cukrze” zostaw na koniec albo weź od razu, jeśli bardziej niż duchy interesuje cię psychologia grupy przyjaciół odciętej od świata. Relaksatorom, którzy szukają lekkiej lektury na wakacje, mówię wprost: to nie ta półka.

Mroczne historie z zagadką zebrałem też w zestawieniu kryminałów i thrillerów młodzieżowych, książki o żałobie i trudnych emocjach na liście książek o problemach nastolatków, a innych rodzimych autorów w zestawieniu polskich książek młodzieżowych. Progi wieku wszystkich moich recenzji porównasz w tabeli z filtrem wieku.

Książki Marty Bijan, których jeszcze nie czytałem

Przed „Muchomorami w cukrze” Bijan wydała „Melodię mgieł dziennych” i „Domy i inne duchy”, które sama opisuje jako skierowane bardziej do dorosłych. Nie czytałem ich, więc nie oceniam i nie streszczam.

Pytania i odpowiedzi

Od której książki Marty Bijan zacząć?

Od „Wakacji pod morzem” - najwyżej je oceniam i najłatwiej w nie wejść, bo Leo da się polubić od pierwszych rozdziałów. Fanom gotyckiego horroru polecam potem „Nocne godziny”, a „Muchomory w cukrze” tym, którzy wolą thriller psychologiczny od duchów.

Która książka Marty Bijan jest najlepsza?

U mnie „Wakacje pod morzem”: oryginalny pomysł z hotelem, bohaterka z charakterem i zwroty, które mają ciężar. „Nocne godziny” i „Muchomory w cukrze” stoją oczko niżej. Pierwsza ma mocniejszy zwrot akcji, druga gęstszy język, ale obie są cięższe w odbiorze dla kogoś, kto czyta dla relaksu.

Od ilu lat są książki Marty Bijan?

Najniższy próg to 15 lat: tyle daję „Nocnym godzinom” i „Wakacjom pod morzem”, a „Muchomorom w cukrze” 16. Scen erotycznych praktycznie tu nie ma, wiek podnoszą śmierć, przemoc, hejt, alkohol i bardzo dosłowne sceny, a w „Nocnych godzinach” i „Wakacjach pod morzem” pojawia się też temat samobójstwa. Autorka sama ostrzega przed tymi tematami w nocie na początku „Nocnych godzin”. Jeśli takie tematy cię przytłaczają albo dotyczą cię osobiście, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Czy książki Marty Bijan są powiązane i w jakiej kolejności je czytać?

Każda to samodzielna, zamknięta historia z innymi bohaterami i żadna nie wymaga znajomości pozostałych, więc kolejność jest dowolna. Jeśli chcesz iść za autorką, ukazywały się tak: „Muchomory w cukrze” i „Nocne godziny” w 2023 roku, „Wakacje pod morzem” w 2024.