Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Szukając Alaski, John Green

Recenzja

Szukając Alaski - recenzja, od ilu lat i dla kogo

John Green

Ten od Liceum

★ 9/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

9/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

7/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

4/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

15+

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Tropy w książce

  • Szkoła i liceum
  • Zagadka i kryminał

Motywy

  • young adult
  • szkoła z internatem
  • przyjaźń i szkolne kawały
  • żałoba i poczucie winy
  • niejasna śmierć
  • ostatnie słowa sławnych ludzi

Sięgnij, jeśli

  • lubisz powieści o dorastaniu, w których śmiech i smutek siedzą przy jednym stole
  • chcesz książki o przyjaźni i stracie, która nie udaje, że zna wszystkie odpowiedzi
  • podobały ci się Papierowe miasta albo Gwiazd naszych wina i masz ochotę na Greena w poważniejszym wydaniu

Odpuść, jeśli

  • szukasz romansu ze szczęśliwym zakończeniem, bo tu go nie dostaniesz
  • sam przeżywasz teraz stratę albo trudny czas i myśli o śmierci są ci bliskie - wtedy najpierw rozmowa z kimś zaufanym, a książka może poczekać
  • irytuje cię narrator, który na ukochaną dziewczynę patrzy głównie przez pryzmat jej dekoltu

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

9/10
  • Przed i po. Pierwsza połowa wygląda jak klasyczna opowieść o internacie: papierosy nad strumieniem, wojna na kawały, pierwsze zauroczenie. A potem jedna scena w sali gimnastycznej podcina jej nogi. Drugiej połowy nie da się czytać tak jak pierwszej i o to właśnie chodzi: zwrot nie służy do efektu, tylko zmienia gatunek całej książki.
  • Żałoba bez instrukcji obsługi. Złość na zmarłą, poczucie winy, wmawianie sobie, że to tylko kolejny kawał, a nawet chwila ulgi, do której bohaterowie wstydzą się przyznać. Green nie wybiera z żałoby wyłącznie fotogenicznych łez i dlatego mu wierzę.
  • Pułkownik. Niski geniusz z przyczepy kempingowej, który wkuwa stolice i liczbę ludności, kiedy nie umie poradzić sobie z uczuciami. Najlepsza postać w książce, a Święto Dziękczynienia u jego mamy to mały majstersztyk na kilku stronach.
  • Powieść kłóci się z narratorem. Miles idealizuje Alaskę, a książka pozwala Pułkownikowi wygarnąć mu, że opłakuje dziewczynę wymyśloną na własny użytek. Young adult rzadko tak otwarcie rozbraja własną fantazję o tajemniczej dziewczynie.
  • Spojrzenie szesnastolatka. Narrator zbyt często opisuje Alaskę przez krągłości i dekolt, a Lara dostaje głównie akcent i jedną niezręczną scenę. To zamierzona perspektywa, ale chwilami męcząca.

💖 Dla relaksatorów

7/10
  • Humor. Pierwsza połowa to festiwal kawałów: petardy pod domem dyrektora, niebieska farba w żelu do włosów, fałszywe raporty z ocenami i łabędź, który gryzie Milesa w tyłek w najgorszym możliwym momencie. Śmiałem się na głos kilka razy.
  • Paczka przyjaciół. Pułkownik, Takumi ze swoimi freestyle'ami, Lara i Alaska to ekipa, do której chce się dosiąść, a ich przekomarzania mają rytm dobrego serialu.
  • Zagadka w drugiej części. Śledztwo w sprawie tamtej nocy daje drugiej połowie silnik: telefon o trzeciej nad ranem, białe tulipany, dopisek na marginesie książki. Strony przewracają się same.
  • Ciężar. Od połowy lekkości już nie ma, a romansowej nagrody za cierpliwość nikt tu nie wręcza. To książka, po której trzeba chwilę posiedzieć w ciszy.
  • Odpowiedzi nie będzie. Kto liczy, że tajemnica zostanie wyjaśniona jak w kryminale, zostanie z pytaniem, które bohaterowie też muszą jakoś unieść.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

9

Konstrukcja z odliczaniem do jednej nocy i życiem po niej to jeden z najodważniejszych pomysłów, jakie znam w young adult. Pierwsza połowa bywa epizodyczna (kawał, papieros, lekcja, kolejny kawał), ale każdy epizod coś odkłada na później: donos na Maryę, rozmowę o labiryncie, grę w najlepszy i najgorszy dzień. Druga połowa to śledztwo, które ma odwagę nie kończyć się wyrokiem.

Bohaterowie i relacje

8

Pułkownik, Takumi, mama Pułkownika i doktor Hyde żyją pełnym życiem, nawet jeśli dostają kilka stron. Alaska jest celowo nieuchwytna: dowcipna, okrutna, czuła i przerażona naraz, a jej przeszłość tłumaczy więcej, niż się z początku wydaje. Miles bywa bierny jak mebel, a Lara i bogate dzieciaki z Birmingham zostały naszkicowane grubą kreską.

Styl pisania i atmosfera

9

Green pisze lekko i z ciętym humorem, a ostatnie słowa sławnych ludzi i lekcje religii dokładają historii drugie dno bez wykładania go łopatą. Końcowy esej Milesa mógłby zabrzmieć jak kazanie, a jednak trafia, bo zapracowała na niego cała książka.

Rozrywka i wartość

9

Najpierw się śmiałem, potem długo siedziałem nad ostatnią stroną. To dobra lektura do rozmowy z nastolatkiem o żałobie, winie i o tym, że nie trzeba wszystkiego zrozumieć, żeby iść dalej. Ważne: możliwe samobójstwo nie jest tu ani romantyczne, ani tajemniczo piękne, a finał stawia na przebaczenie i nadzieję.

Krótko o książce, bez spoilerów

Miles Halter jedzie do szkoły z internatem w Alabamie szukać Wielkiego Być Może, a znajduje przyjaciół, papierosy nad strumieniem i Alaskę Young, dziewczynę, która mówi szybciej, niż on myśli. Książka dzieli się na przed i po, a to, co stoi pośrodku, zamienia sympatyczną opowieść o internacie w jedną z najmocniejszych powieści o żałobie, jakie czytałem w tym gatunku.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Nigdy nie powinniśmy popadać w beznadziejność, ponieważ nie można zniszczyć nas nieodwracalnie.”Szukając Alaski, John Green

Poruszane motywy

John Green opowiada o tym, co się dzieje, kiedy ktoś, kogo kochasz, znika w ciągu jednej nocy i nie zostawia wyjaśnienia. Miles przyjeżdża do Culver Creek po wielką przygodę, a dostaje przyjaźń, pierwszą miłość i pierwszą prawdziwą stratę. Książka stawia pytanie z lekcji religii, jak wydostać się z labiryntu cierpienia, i nie udaje, że zna na nie jedną odpowiedź. Pokazuje, że żałoba to nie tylko smutek, ale też gniew, wstyd, ulga i obsesyjne szukanie przyczyn, a idealizowanie zmarłej osoby potrafi przesłonić to, kim była naprawdę. Śmierć nie jest tu ani piękna, ani romantyczna: bohaterowie płacą za nią poczuciem winy, a finał stawia na przebaczenie i nadzieję. Główne elementy historii: Labirynt - pytanie z „Generała w labiryncie”, które Alaska zadaje Milesowi pierwszego wieczoru, a doktor Hyde zostawia na tablicy do końca roku. Przyjaźń - Pułkownik, Takumi, Lara i Alaska jako pierwsza paczka, w której Miles nie stoi pod ścianą. Pierwsza miłość - zauroczenie dziewczyną, która ma chłopaka, i pocałunek z obietnicą ciągu dalszego. Wina i lojalność - szkolny kodeks milczenia, donos, którego Alaska się wstydzi, i noc, w której nikt jej nie zatrzymał. Przeszłość Alaski - śmierć matki, przy której była jako ośmioletnia dziewczynka, i ciężar, który niosła od tamtej pory. Żałoba i śledztwo - telefon w środku nocy, białe tulipany i próba ustalenia, czy to był wypadek. Wielkie Być Może - kolekcja ostatnich słów sławnych ludzi i pytanie, czego szukamy, zanim umrzemy.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Szukając Alaski” ma kontynuację?

Nie, to zamknięta, jednotomowa powieść i nie trzeba nic wiedzieć wcześniej, żeby ją zrozumieć. Na jej podstawie powstał serial (2019).

Ile stron liczy książka?

318 stron w wydaniu Bukowego Lasu z 2013 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.

Od ilu lat jest ta książka?

Moim zdaniem od 15 lat. Pełnych scen seksu nie ma, ale jest jedna dość bezpośrednia scena seksu oralnego i sporo rozmów o seksie, do tego papierosy, dużo alkoholu, jazda po pijanemu, śmierć bliskiej osoby i pytanie, czy nie było to samobójstwo. Dobrze mieć obok kogoś, z kim można o tym porozmawiać. Jeśli ktoś przeżywa kryzys albo myśli o odebraniu sobie życia, niech porozmawia z dorosłym, któremu ufa, lub zadzwoni na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 (bezpłatny, całodobowy).

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla nastolatków i dorosłych, którzy lubią powieści o dorastaniu z humorem i ciężarem jednocześnie, dla fanów Johna Greena i dla tych, którzy po stracie szukają książki, która nie mówi im, jak mają się czuć. Konesera ucieszy konstrukcja i brak łatwych odpowiedzi, relaksatorowi wystarczy humor pierwszej połowy i zagadka drugiej, o ile jest gotowy na smutek. Osobom w żałobie albo w kryzysie polecam najpierw rozmowę z kimś bliskim, a lekturę dopiero potem.

Co czytać dalej