Motywy
- young adult
- oddział psychiatryczny
- próba samobójcza
- dziennik w 45 wpisach
- czarny humor narratora
- coming out
- trudne tematy
Sięgnij, jeśli
- lubisz książki w rodzaju „Charliego”, w których narrator długo krąży wokół tego, co go boli
- chcesz poważnej historii o kryzysie psychicznym, w której jest miejsce na śmiech, ale nikt nie robi z cierpienia dekoracji
- szukasz młodzieżówki o odkrywaniu własnej orientacji, bez taryfy ulgowej i bez cukierkowego finału
Odpuść, jeśli
- temat samobójstwa jest teraz dla ciebie zbyt bliski - wtedy lepiej odłożyć tę lekturę i najpierw pogadać z kimś zaufanym
- nie chcesz czytać dosłownych scen seksualnych z udziałem nastolatków, zwłaszcza takich, w których zgoda jest co najmniej wątpliwa
- oczekujesz akcji i zwrotów co rozdział, a nie dziennika, w którym przez długi czas bohater głównie zbywa lekarza żartem
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
7/10- Narrator, który kłamie. Jeff od pierwszej strony robi z lekarza durnia: raz opętała go Wieszczka Cukrowa, raz nie może żyć na jednym świecie z Paris Hilton. Śmiałem się razem z nim, a dopiero później zobaczyłem, ile go kosztuje ta zasłona dymna.
- Prawda na raty. Prawdziwy powód próby samobójczej wychodzi na jaw blisko końca, a wcześniejsze sceny - podkładanie głosów w telewizji z Sadie, nerwowe uniki przy każdym pytaniu o Allie - dostają wtedy drugie dno. Uważny czytelnik może zgadnąć wcześniej i nic na tym nie traci.
- Terapia bez cudów. Psychiatra nie jest tu guru, tylko upartym facetem z notesem, który bywa nudny i bezradny, ale się nie poddaje. Przełom Jeffa przychodzi powoli i dlatego jest wiarygodny.
- Sadie. Najlepsza i najbardziej niepokojąca postać w książce: dowcipna, przenikliwa i do końca nieczytelna. Jej wątek pokazuje coś ważnego - że osoba, która najlepiej udaje, że wszystko ogarnia, wcale nie musi być bezpieczna.
- Rozmyty wątek Rankina. Najtrudniejsza część książki zostaje niedopowiedziana. To, że Jeff nie umie nazwać tego, co się stało, jest prawdziwe, ale tekst za mało mu w tym pomaga - jedno zdanie lekarza, że to nie jego wina, to dla młodego czytelnika za mało.
- Pacjenci na doczepkę. Alice, Bone i Juliet dostają mocne wejście, a potem po prostu znikają. Wyglądają bardziej jak przystanki w drodze Jeffa niż ludzie z własnymi historiami.
💖 Dla relaksatorów
6/10- Humor. Ksywki dla personelu, nocne „ŚwirTV” z Sadie i bałwan nazwany na cześć pacjenta, który właśnie wyszedł. Jest się z czego śmiać, choć temat jest ciężki, a żarty nigdy nie dotyczą samego cierpienia.
- Krótkie wpisy. 45 dni, 45 krótkich rozdziałów. Łatwo czytać po kawałku i łatwo zrobić przerwę, kiedy robi się za ciężko.
- Amanda i rodzina. Młodsza siostra Jeffa kradnie każdą scenę, w której się pojawia, a rozmowa z rodzicami pod koniec daje trochę ulgi po najczarniejszych rozdziałach.
- Ciężar. To nie jest lektura na poprawę humoru: samobójstwo, krzywdzone dzieci w historiach innych pacjentów i trudne sceny seksualne potrafią przygnieść.
- Mało wydarzeń. Przez sporą część dziennika akcja to gabinet lekarza, sesje grupowe i telewizor bez dźwięku. Kto potrzebuje fabuły pędzącej do przodu, będzie się niecierpliwił.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Konstrukcja jest prosta: 45 dni, 45 wpisów, a napięcie bierze się z tego, czego Jeff nie mówi. Każdy wykręt coś o nim zdradza, a dwa ciosy bliżej końca zmieniają ciężar całej książki. Słabiej wypada finał: czterogodzinna rozmowa z rodzicami kończy się zbiorowym uściskiem, co po tym wszystkim wygląda trochę zbyt gładko.
Bohaterowie i relacje
Jeff jest świetnie napisany: złośliwy, bystry, wystraszony i do pewnego momentu pewien, że jako jedyny na oddziale jest normalny. Sadie, Martha i Amanda zostają w pamięci na długo. Część pozostałych pacjentów to jednak tylko szkice, a Rankin bardziej służy fabule, niż jest człowiekiem.
Styl pisania i atmosfera
Głos narratora to największa siła książki: sarkazm, dygresje o astronautach i niedźwiedziach, zwroty do czytelnika. Ford umie w jednym akapicie przejść od żartu do ciszy, jak w scenie, w której Jeff płacze pod prysznicem nad dziecięcą rymowanką. Czuć rok 2008 - telewizja, płyty, wyzwiska rzucane bez zastanowienia - ale to po prostu świat bohatera.
Rozrywka i wartość
Krótka, gęsta książka, po której zostają pytania. Śmiałem się częściej, niż zakładałem przy takim tytule, a dwa późniejsze rozdziały wybiły mnie z rytmu na dłużej. Nie na każdy moment i nie dla każdego, ale warta czasu.
Krótko o książce, bez spoilerów
Piętnastoletni Jeff budzi się na oddziale psychiatrycznym po próbie samobójczej, dostaje 45 dni obowiązkowej terapii i postanawia przetrwać je na sarkazmie, byle tylko nie mówić, dlaczego to zrobił. Dziennik z oddziału, w którym humor jest pancerzem bohatera, a nie sposobem na zbagatelizowanie tematu.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Dlaczego trzeba ostrzegać ludzi przed tym, kim się jest?”Notatki samobójcy, Michael Thomas Ford
Poruszane motywy
Michael Thomas Ford pisze o tym, jak trudno powiedzieć prawdę - lekarzowi, rodzicom, przyjaciółce, a najtrudniej samemu sobie. Jeff przez połowę pobytu jest pewien, że trafił na oddział przez pomyłkę, i każdą rozmowę zamienia w popis sarkazmu. Ta ironia jest pancerzem bohatera, a nie sposobem na rozbrojenie tematu: książka pokazuje kryzys psychiczny bez romantyzowania i bez cudownych wyleczeń, a samobójstwo nie jest tu ani tajemnicze, ani piękne. Na końcu polskiego wydania są numery telefonów wsparcia, w tym 116 111 dla dzieci i młodzieży oraz 116 123 dla osób w kryzysie emocjonalnym - jeśli ta historia porusza coś bliskiego, warto z nich skorzystać albo porozmawiać z dorosłym, któremu ufasz. Główne elementy historii: Kryzys i terapia - 45 dni sesji indywidualnych i grupowych, w czasie których obrona Jeffa pęka powoli, kawałek po kawałku. Prawda i kłamstwo - zmyślenia, żarty i uniki jako sposób, żeby nie mówić o tym, co boli. Tożsamość - odkrywanie własnej orientacji w świecie, w którym homofobiczne wyzwiska padają jak zwykłe przezwiska. Przyjaźń - Allie, która nagle zniknęła z życia Jeffa, i Sadie, z którą łączy go więcej, niż chce przyznać. Rodzina - rodzice, którzy nie umieją rozmawiać o uczuciach, i młodsza siostra Amanda, która mówi rzeczy, jakich nikt nie chce usłyszeć. Granice i zgoda - wątek, w którym bohater długo nie potrafi nazwać tego, że ktoś je przekroczył. Strata i poczucie winy - oddział nie każdemu daje drugą szansę, a ci, którzy zostają, muszą sobie z tym jakoś poradzić.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Notatki samobójcy” mają kontynuację?
Tak. To pierwszy tom, a w 2024 roku ukazała się kontynuacja, „Kiedy spada gwiazda”. Historia 45 dni Jeffa w szpitalu zamyka się jednak w tym tomie, więc spokojnie można go czytać jako osobną powieść.
Ile stron mają „Notatki samobójcy”?
272 strony w wydaniu Naszej Księgarni z 2017 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. Książka ma formę dziennika podzielonego na 45 krótkich rozdziałów, po jednym na każdy dzień pobytu.
Od ilu lat jest ta książka?
Próg stawiam na 16 lat. Poza samym tematem próby samobójczej są tu śmierć jednej z bohaterek, historie krzywdzonych dzieci, homofobiczne wyzwiska i dość dosłowne sceny seksualne między nastolatkami, w tym takie, w których zgoda jest wątpliwa. Jeśli czytasz tę książkę jako nastolatek i jej temat dotyka cię osobiście, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod 116 111 - to bezpłatny, całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
Dla kogo przeznaczona jest ta książka?
Dla czytelników, którym podobał się „Charlie” albo „13 powodów” i którzy szukają młodzieżówki o kryzysie psychicznym napisanej z humorem, ale bez bagatelizowania. Najwięcej wyciągną z niej koneserzy, którzy lubią narratora z ciętym językiem i prawdę odsłanianą na raty. Kto szuka lekkiej lektury na odprężenie, powinien sięgnąć po nią w innym momencie.
Co czytać dalej
Charlie
Stephen Chbosky
Też nastolatek, który przez całą książkę krąży wokół tego, co go boli, i też finał, który zmienia sens wcześniejszych stron.
★ 9/10🧠 8💖 6🌶️ 315+
Czytaj recenzję
13 powodów
Jay Asher
Samobójstwo nastolatki z zupełnie innej perspektywy - dobre do porównania, jak różnie można pisać o tym temacie.
★ 6/10🧠 6💖 5🌶️ 215+
Czytaj recenzję
Szukając Alaski
John Green
Strata, poczucie winy i pytania bez odpowiedzi, z narratorem równie bystrym jak Jeff.
★ 9/10🧠 9💖 7🌶️ 415+
Czytaj recenzję