Przejdź do treści
Półka Moje książki
Okładka: Eleonora i Park, Rainbow Rowell

Recenzja

Eleonora i Park - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Rainbow Rowell

Ten od Liceum

★ 8/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

7/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

8/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

3/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

15+

Tropy w książce

  • Slow burn
  • Szkoła i liceum

Motywy

  • young adult
  • pierwsza miłość
  • lata 80.
  • outsiderzy
  • komiksy i kasety
  • przemoc domowa

Sięgnij, jeśli

  • lubisz historie miłosne, w których trzymanie się za ręce w autobusie waży więcej niż niejedna scena łóżkowa
  • chcesz posiedzieć w latach 80. wśród walkmanów, składanek ze Smithsami i zeszytów z X-menami
  • cenisz bohaterów-outsiderów z ciętym językiem i kompleksami, które nie znikają na zawołanie

Odpuść, jeśli

  • potrzebujesz zakończenia z kokardą, bo tu finał zostawia cię z pocztówką i domysłami
  • źle znosisz sceny przemocy domowej, nawet pokazane bez szczegółów
  • nie trawisz zakochanych, którzy mówią do siebie zdaniami jak z pamiętnika

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

7/10
  • Eleonora. Bohaterka, jakiej w młodzieżówce brakuje: gruba, ruda, ironiczna i pancerna na zewnątrz, a w środku przerażona. Sarkazm jest jej sposobem na przetrwanie, a kompleksy nie znikają w magiczny sposób, gdy pojawia się chłopak. Przekonuje nauczyciela, że „Romea i Julię” trudno uznać za tragedię, bo Szekspir nabija się w niej z zakochanych.
  • Park bez aureoli. Chłopak, który wstydzi się dziewczyny, zanim zacznie jej bronić, wypiera się jej przed mamą i podejrzewa ją o rzecz, o którą nigdy nie powinien. Pół-Koreańczyk w białej dzielnicy i syn ojca, który wolałby twardziela. Rowell nie robi z niego księcia z bajki i to jego największa zaleta.
  • Dom, w którym się nie oddycha. Sceny u Douglasów są najmocniejsze w książce: łazienka bez drzwi, pięcioro dzieci w jednym pokoju, płacz bez dźwięku, matka, która za plecami męża chowa w kredensie puszki tuńczyka i dżinsy dla córki. Przemoc widać w codzienności, bez epatowania, i właśnie dlatego boli.
  • Zagadka napisów. Kto wypisuje Eleonorze obrzydlistwa na podręcznikach? Podejrzewałem tę samą osobę co bohaterowie. Odpowiedź przychodzi pod koniec i jest dużo gorsza, niż się spodziewałem.
  • Miłość na wysokich obrotach. „Ja ciebie potrzebuję”, „dzięki tobie żyję”, „Jesteś wszystkim”. Szesnastolatkom wolno tak mówić, ale po trzecim wyznaniu tego kalibru miałem ochotę przewinąć taśmę. Rowell każe Eleonorze kpić z Romea i Julii, a potem pisze swoim bohaterom dialogi godne Werony.
  • Tło na skróty. Tina zmienia front w finale tak nagle, że trudno w to uwierzyć, Cal i Kim są ledwie szkicem, a mama Eleonory zostaje cieniem, o którym więcej się domyślamy, niż wiemy. Los rodzeństwa rozstrzyga się poza kadrem, w jednej plotce.

💖 Dla relaksatorów

8/10
  • Chemia bez fajerwerków. Najbardziej elektryzująca scena w książce to trzymanie się za ręce w autobusie. Rowell rozpisuje pierwszy dotyk dłoni tak, że czuć go w żołądku, a pierwszy pocałunek na podjeździe dziadków jest niezgrabny i przez to prawdziwy.
  • Lata 80. w słuchawkach. Walkman, składanki nagrywane z płyt, baterie na wagę złota i numer telefonu zaszyfrowany w tytułach piosenek. Dla pokolenia playlist to egzotyka, dla rodziców czysta nostalgia.
  • Humor. Eleonora jest zabawna nawet wtedy, gdy jej życie się sypie. Teoria, że połowa bohaterek X-menów tylko „intensywnie myśli”, i spór o to, kto w tym związku jest Hanem Solo, rozładowują najcięższe rozdziały.
  • Rodzina Parka. Ojciec weteran, który zamiast kazania daje synowi zwitek dwudziestek i kluczyki do pick-upa, i mama, która z nieufnej strażniczki domu zamienia się w sojuszniczkę z suszarką i eyelinerem. Dobrze się u nich siedzi.
  • Słodko-gorzko. Przemoc w domu Eleonory wraca nocnymi krzykami, strzałami i obrzydliwymi napisami, a zamiast balu i wspólnego zdjęcia w ramce dostajemy rozstanie, nieotwarte listy i pocztówkę z dwoma słowami, których autorka nie zdradza. Mnie to przekonało, ale wielu czytelników zamknie książkę z poczuciem krzywdy.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

7

Główna akcja mieści się w jednym roku szkolnym i długo toczy się w rytmie: autobus, lekcje, autobus, dom Parka. Środek bywa powtarzalny, bo kolejne kłótnie i godzenia się wyglądają podobnie. Ratuje go to, że w tle cały czas tyka dom Eleonory, a finał, od zdemolowanego łóżka po nocną jazdę do Minnesoty, ma tempo thrillera. Zakończenie jest otwarte i odważne.

Bohaterowie i relacje

8

Eleonora i Park mają prawdziwe wady: ona się obraża i ucieka w sarkazm, on się wstydzi i zawodzi ją w ważnych chwilach. Świetni są ojciec Parka, jego mama Mindy, która przechodzi najciekawszą przemianę w książce, oraz rodzeństwo Eleonory, zwłaszcza milczący Ben. Słabiej wypadają Tina, której zwrot dostaje za mało miejsca, i szkolni znajomi Parka.

Styl pisania i atmosfera

8

Narracja przeskakuje między Eleonorą a Parkiem, czasem po kilku stronach, czasem po jednym zdaniu, i ten ping-pong świetnie oddaje zakochanie. Rowell pisze lekko, z humorem i czułą ironią, a lata 80. słychać w każdej składance. Momentami przesładza: porównań do motyli, słońca i miodu jest o kilkanaście za dużo.

Rozrywka i wartość

8

Przeczytałem z przyjemnością i z gulą w gardle, bo to nie jest lektura na poprawę humoru. Najmocniej działają drobiazgi: baterie do walkmana, szczoteczka do zębów, pudełko po grejpfrutach. To jedna z tych młodzieżówek, po które dorosły sięga z ciekawości, a odkłada poruszony.

Krótko o książce, bez spoilerów

Ruda, pulchna Eleonora w męskich koszulach i Park, pół-Koreańczyk z walkmanem, zaczynają od wrogiego milczenia w szkolnym autobusie, a kończą na miłości, którą muszą ukrywać przed ojczymem z piekła rodem. Czuły romans o pierwszym trzymaniu się za ręce, który pod kasetami i komiksami chowa przemoc domową i szkolne nękanie.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Lepiej by było, gdybyś uważał, że ładnie wyglądam, nawet jeśli się nie śmieję.”Eleonora i Park, Rainbow Rowell

Poruszane motywy

Rainbow Rowell pisze o pierwszej miłości dwojga ludzi, którzy nigdzie nie pasują. Eleonora jest za duża, za ruda i za dziwna na Flats, a w domu musi być niewidzialna, żeby przetrwać. Park jest za mało biały dla sąsiadów i za mało męski dla ojca. Spotykają się w szkolnym autobusie, który dla obojga jest polem minowym, i przez komiksy i muzykę uczą się mówić o tym, czego nie umieją nazwać. Autorka nie udaje, że miłość wszystko naprawi: Park nie jest w stanie uratować Eleonory przed jej domem, może ją najwyżej zawieźć do Minnesoty. Główne elementy historii: Pierwsza miłość - od wrogiego milczenia przez trzymanie się za ręce po uczucie, które oboje przerasta i przeraża. Przemoc domowa - ojczym, który rządzi domem za pomocą strachu, i matka, z której, jak mówi Eleonora, niewiele już zostało. Szkolne nękanie - przezwiska, podpaski na szafce, ubrania w sedesie i nauczycielka wuefu, która mówi ofierze, że sama je zachęca. Ciało i wstyd - Eleonora, która nie znosi swojej figury, i Park, który nie wierzy, że ktoś może uznać Azjatę za przystojnego. Tożsamość i męskość - eyeliner, taekwondo i ojciec, który chciałby mieć syna bardziej podobnego do siebie. Muzyka i komiksy - The Smiths, Joy Division, Beatlesi, X-meni i „Strażnicy” jako wspólny język. Dwa domy - czuły dom Sheridanów i dom kilka ulic dalej, w którym pięcioro dzieci uczy się płakać bezgłośnie.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Eleonora i Park” ma kontynuację i czy to ta sama książka co „Eleonora & Park”?

To zamknięta, pojedyncza powieść i kontynuacji nie ma. Zakończenie jest otwarte celowo i niczego nie zapowiada. Pierwsze polskie wydanie, Wydawnictwa Otwartego z 2015 roku, ukazało się pod tytułem „Eleonora & Park”, a nowsze, z 2024 roku, nosi tytuł „Eleonora i Park”. To ta sama powieść Rainbow Rowell pod dwoma tytułami.

Ile stron ma książka?

356 stron w wydaniu Wydawnictwa Otwartego z 2015 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.

Od ilu lat jest ta książka?

Polecam od 15 lat. Erotyki opisanej wprost tu nie ma, są za to coraz śmielsze pieszczoty i scena, w której bohaterowie są o krok od pierwszego razu. Większy ciężar niesie przemoc domowa: ojczym terroryzuje rodzinę, matka chodzi posiniaczona, w nocy padają strzały, a na podręcznikach Eleonory pojawiają się wulgarne napisy. W szkole bohaterka jest okrutnie nękana, padają przekleństwa, jest piwo i skręt. Autorka pokazuje to poważnie i bez szczegółów. Jeśli w twoim domu dzieje się coś podobnego albo ktoś w szkole nie daje ci żyć, porozmawiaj z zaufanym dorosłym albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Dla kogo jest ta książka?

Dla relaksatorów, którzy chcą wzruszającej historii o pierwszej miłości i nie boją się, że po drodze zrobi się ciemno. Koneserom spodobają się bohaterowie z prawdziwymi wadami, dom Eleonory opisany bez upiększeń i odważnie otwarte zakończenie. Jeśli lubisz „Charliego”, „Arystotelesa i Dantego” albo „Papierowe miasta”, tu też znajdziesz coś dla siebie.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Zrób test: co czytać dalej