Przejdź do treści
Półka Moja książka
Okładka: Władca cieni, Cassandra Clare

Recenzja

Władca cieni - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Cassandra Clare Wszystkie książki autorki →

Ten od Liceum

★ 7/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

6/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

8/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

5/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

16+

Tropy w książce

Motywy

  • urban fantasy young adult
  • Nocni Łowcy i Faerie
  • zakazana miłość parabatai
  • intryga polityczna
  • wielu narratorów
  • sceny 16+

Sięgnij, jeśli

  • przeczytałeś „Panią Noc” i musisz wiedzieć, czy Emma i Julian obejdą zakaz miłości między parabatai
  • lubisz fantasy z dworami faerie, w których każde słowo jest pułapką, a królowie grają w długą grę
  • chcesz dużej rodzinnej sagi z kilkunastoma bohaterami, humorem w dialogach i finałem, który boli

Odpuść, jeśli

  • nie znasz poprzedniego tomu - bez niego zgubisz się w imionach, przysięgach i dawnych urazach
  • irytuje cię miłosna udręka, która trzyma się na tym, że bohaterowie nie potrafią ze sobą porozmawiać
  • 848 stron to dla ciebie za dużo jak na środkowy tom, który zostawia większość spraw otwartych

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

6/10
  • Julian jako moralna zagadka. Chłopak, który od dwunastu lat kłamie dla rodziny, szantażuje, kalkuluje i jest gotów spalić świat, byle rodzeństwo przeżyło. Clare nie udaje, że to piękna cecha, i to jest najciekawsza postać tomu.
  • Annabel i wina rodów. Historia dziewczyny zakatowanej i wymazanej przez własną rodzinę, wydobyta z kryształu i pamiętników, to najlepiej poprowadzona zagadka w książce. Daje finałowi ciężar, którego sama efektowna jatka by nie miała.
  • Finał. Ostatni rozdział jest brutalny, nagły i domyka motyw złotego zegara, o którym wcześniej opowiadała Livvy. Tej sceny się nie spodziewałem i nie wyglądała na zabieg dla szoku.
  • Bohaterowie z boku. Ty, którego sposób odbierania świata autorka pokazuje z uwagą, Kit uczący się ufać ludziom i Diana z wyznaniem, które zmienia sposób patrzenia na jej wcześniejsze milczenie. Te historie często są lepsze od głównego romansu.
  • Udręka na nieporozumieniach. Emma widzi pocałunek z faerie i nie pyta, Julian słyszy pół zdania i się obraża, Cristina zdradza cudzy sekret w kłótni. Większość miłosnych dramatów rozwiązałaby jedna szczera rozmowa.
  • Kohorta z kartonu. Zara Dearborn to bigotka bez jednego ludzkiego odruchu, wygłaszająca przy kolacji manifesty jak złoczyńca z kreskówki. Przy tak dobrze napisanej Annabel ten kontrast boli.

💖 Dla relaksatorów

8/10
  • Miłość wbrew Prawu. Napięcie między Emmą a Julianem jest gęste od pierwszego rozdziału, a kiedy w końcu pęka, wynagradza czekanie. Fani zakazanych uczuć będą wniebowzięci.
  • Faerie, Londyn, Kornwalia. Księżycowy szlak, dwór króla z twarzą przeciętą na pół, lot z Dzikim Polowaniem nad Anglią, chata na klifie. Scenografia zmienia się często i każda ma swój klimat.
  • Humor w dialogach. Emma stawiająca kłamcę na mrowisku, Kit z komentarzami o X-Menach, Magnus i jego przydomki. Śmiałem się w środku scen, w których ktoś właśnie krwawi.
  • Duża rodzina. Blackthornowie, Kit, Cristina, Kieran, Magnus i Alec tworzą tłum, w którym każdy ma swoją chwilę, a sceny bliźniąt z Kitem są czułe bez przesłodzenia.
  • Objętość. Narady, powtórki ustaleń przy stole i kolejne pocałunki przerwane w pół gestu rozdmuchują tom do 848 stron. Kilka rozdziałów dałoby się ściąć bez straty dla fabuły.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

7

Fabularnych nitek jest mnóstwo: ratunek Kierana, układ z królową, pogoń za Annabel, Jeźdźcy Mannana, polityka Kohorty. Clare na ogół zgrabnie je splata, a sceny w zwierciadle królowej i w Sali Narad należą do najmocniejszych w cyklu. Tempo siada przy naradach, na których bohaterowie streszczają sobie to, co czytelnik już wie.

Bohaterowie i relacje

7

Julian, Kit, Ty, Diana i Annabel mają głębię i sprzeczności. Mark, rozdarty między Kieranem a Cristiną, jest ciekawszy niż w poprzednim tomie. Emma zbyt często działa z rozpędu, a przeciwnicy z Kohorty to karykatury, przy których nawet król Ciemnego Dworu wypada subtelnie.

Styl pisania i atmosfera

6

Dialogi są żywe i zabawne, opisy Faerie plastyczne. Słabiej wypadają metafory: oczy jak gwiazdy, morze, szkło i brzytwy wracają tak często, że zacząłem je liczyć, a wyznania Emmy i Juliana bywają przesłodzone.

Rozrywka i wartość

7

Dostałem przygodę, romans, politykę i zakończenie, po którym od razu chce się sięgnąć po trzeci tom. Odejmuję za objętość i za konieczność znajomości „Pani Noc”, bo bez niej sporo emocji przepada.

Krótko o książce, bez spoilerów

Malcolm nie żyje, Czarna Księga przepadła, a Emma udaje związek z Markiem, żeby nikt nie zauważył, że kocha swojego parabatai Juliana. Kiedy Ciemny Dwór skazuje na śmierć dawnego ukochanego Marka, czwórka Nocnych Łowców rusza do Faerie, a reszta rodziny zostaje w Instytucie z Centurionami, którzy marzą o rejestrze Podziemnych.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Julian opanowany zawsze był Julianem najgroźniejszym.”Władca cieni, Cassandra Clare

Poruszane motywy

Cassandra Clare opowiada o cenie, jaką płaci się za chronienie tych, których się kocha. Julian kłamie Clave, królowej, Annabel i samej Emmie, bo uważa, że każde kłamstwo jest mniejszym złem niż utrata rodziny. Emma próbuje sprawić, żeby przestał ją kochać, bo inaczej oboje zapłacą za klątwę. Obok toczy się opowieść o świecie, w którym Prawo coraz wyraźniej służy strachowi: Zimny Pokój wygnał Helen, Kohorta chce numerować Podziemnych, a dawne zbrodnie rodów Nocnych Łowców dopiero teraz wychodzą spod dywanu. Główne elementy historii: Zakazana miłość - Emma i Julian jako parabatai, których uczucie łamie Prawo i grozi klątwą. Udawany związek - Emma i Mark grają parę, żeby ukryć prawdę przed Julianem. Faerie - dwory, przysięgi, zagadki i król, który od dawna planuje wojnę z Nefilim. Uprzedzenia - Kohorta, rejestr Podziemnych i pogarda dla mieszańców. Rodzina - rodzeństwo Blackthornów, wuj Arthur i jego ostatnia decyzja. Tożsamość - Kit uczący się być Herondale’em i Diana, która musi ukrywać, kim jest. Wina przeszłości - Annabel Blackthorn i zbrodnia, którą rody zatuszowały dwieście lat temu.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Władcę cieni” można czytać bez „Pani Noc”?

Lepiej nie. To drugi tom trylogii „Mroczne intrygi” i bezpośrednia kontynuacja „Pani Noc”: akcja rusza niedługo po jej finale, a klątwa parabatai, udawany związek Emmy z Markiem i zdrada Kierana są tylko przypominane w przelocie. Kolejność jest prosta: „Pani Noc”, „Władca cieni”, a na koniec „Królowa Mroku i Powietrza”. Akcja trylogii toczy się kilka lat po „Darach Anioła” i pojawiają się tu znani z nich bohaterowie, między innymi Jace, Clary, Magnus i Alec. „Mroczne intrygi” da się czytać osobno, ale znajomość „Darów Anioła” pomaga. Cykl „Dary Anioła” ma sześć tomów, a pierwsze trzy, czyli „Miasto kości”, „Miasto popiołów” i „Miasto szkła”, zamykają historię Valentine’a.

Ile stron liczy „Władca cieni”?

848 stron w wydaniu MAG z 2017 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. Powieść ma dwie części, „Kraina snu” i „Thule”, oraz 29 rozdziałów, których tytuły pochodzą z wiersza Edgara Allana Poe.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 16+, ten sam dla całych „Mrocznych intryg”. Jest jedna scena seksu opisana zmysłowo, choć bez anatomicznych szczegółów, i sporo namiętnych pocałunków. Ważniejsza jest jednak przemoc: poderżnięte gardło, odcięta głowa, zwłoki w rozkładzie, wspomnienia tortur i śmierć bliskich w finale. Do tego choroba psychiczna wuja, nienawiść do Podziemnych pokazana bez filtra i zakazana miłość jako oś fabuły. Wszystko podane bez epatowania, ale młodszym może być ciężko.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla fanów „Pani Noc” i całego świata Nocnych Łowców, a także dla czytelników, którzy lubią fantasy z dworami faerie, dużą rodziną w centrum i miłością wbrew zasadom. Relaksatora ucieszą romans, humor, akcja i mocny finał. Konesera przekonają ciekawie poprowadzeni bohaterowie i dobra zagadka z przeszłości, o ile przełknie udrękę miłosną opartą na nieporozumieniach i złoczyńców z Kohorty bez cienia niuansu.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Zrób test: co czytać dalej