Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Different, Aleksandra Negrońska

Recenzja

Different - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Aleksandra Negrońska Wszystkie książki autorki →

Ten od Liceum

★ 4/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

3/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

6/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

6/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

18+

Tropy w książce

Motywy

  • romans new adult
  • kampus w Leeds
  • bogaty chłopak i zwykła dziewczyna
  • przemoc w rodzinie
  • drama sądowa
  • sceny 18+
  • polska autorka

Sięgnij, jeśli

  • przeczytałeś „Clone” i musisz wiedzieć, czy Rosie i Zayden przestaną w końcu udawać, że nic ich nie łączy
  • lubisz romanse, w których bogaty chłopak z mrocznym domem trafia na dziewczynę, która ma w nosie jego pieniądze
  • chcesz dramy z aresztem, sądem i rodzinnym sekretem w tle oraz dzieciaka, który kradnie każdą scenę

Odpuść, jeśli

  • przekleństwo co drugie słowo i ciągłe „Zaddy” odbierają ci ochotę do czytania
  • zazdrość, wyrywanie telefonu i kłótnie na pięć fajerek to dla ciebie sygnał ostrzegawczy, a nie romantyczny dodatek
  • nie chcesz czytać o biciu dziecka, samobójstwie i fałszywych oskarżeniach o gwałt użytych jako zwrot akcji

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

3/10
  • Fabuła na raty. Przez kilkaset stron książka to świąteczny kalendarz: urodziny Xandera, prezenty, kręgle, karaoke, sylwester, narty, a przy każdej okazji kłótnia o malinkę albo o Sophię. Prawdziwy silnik, czyli wojna Zaydena z ojcem, rusza dopiero przy aresztowaniu na sali wykładowej, a gaśnie szybciej, niż się rozpalił.
  • Złoczyńca z kreskówki. Taylor wyciąga z więzienia byłego chłopaka bohaterki, szantażuje, bije dzieci, załatwia trzy fałszywe oskarżenia i planuje ucieczkę do Portugalii. Brakuje mu tylko białego kota na kolanach. Kiedy wreszcie trafia za kraty, oskarżycielki wycofują się w jeden dzień, a pierwszoroczna studentka prawa ogarnia za kancelarię połowę sprawy.
  • Oskarżenia jako rekwizyt. Fałszywe oskarżenia o przestępstwa seksualne służą tu za młotek na bohatera: pojawiają się, gdy trzeba podbić stawkę, i znikają, gdy fabuła już ich nie potrzebuje. Dziewczyny, które je składają, nie dostają ani jednej sceny, tylko etykietę „szmata”. Przy tak poważnym temacie to za mało.
  • Zazdrość w roli czułości. Zayden wyrywa telefony, ściska nadgarstek, żeby wymusić rozmowę na głośniku, i bije byłego chłopaka Rosie. Książka sama robi tej parze test na toksyczność i z ulgą ogłasza wynik negatywny. Ja bym go powtórzył.
  • Devon. Dziewięciolatek, który poucza dorosłych o savoir-vivre, ocenia sukienkę Lily jako niestosowną na zimę i pyta lekarkę, czy jego narządy są zdrowe, to najlepsze, co ta seria ma. Sceny z jego siniakami, strachem przed hałasem i emoji małpki jako umówionym sygnałem są napisane serio i bolą.

💖 Dla relaksatorów

6/10
  • Chemia na kłótniach. Rosie i Zayden kłócą się o kolczyki, gips, przecinki w mailu i głośnik w telefonie, a godzą w łazience prywatnego samolotu. Paczka obstawia, ile minut zajmie im zgoda, i to jest najcelniejsza puenta tego związku.
  • Humor narratorki. Rosie śmieje się sama z siebie: w formularzu wpisuje nazwisko w rubrykę na imię, myli kompatybilność z czymś zupełnie innym, a malinkę na szyi próbuje rozmasować trzepaczką kuchenną. Kilka jej docinków rozbawiło mnie szczerze.
  • Stawka i finał. Od aresztu książka wreszcie przyspiesza: dysk z dowodami, wyścig z czasem, sala sądowa i walka o Devona. Ostatnie strony zostawiają człowieka z takim niedosytem, że po „Identical” sięga się z marszu.
  • Paczka jak rodzina. Charlie z kroplówką na kaca, Shawn jako domowy terapeuta, Gabby z testami na związek, Naya, która grozi karate. Wspólne urodziny, narty i pożegnanie na lotnisku dają ciepło, którego bohaterom brakuje w domach.
  • Długość i powtórki. 614 stron to dużo, gdy sporo z nich to ta sama sprzeczka w nowych dekoracjach, a co druga kwestia kończy się słowem na „k”. Setne „Rozkosznie” nie bawi już nawet fana.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

4

Książka ma porządny silnik, czyli wojnę syna z ojcem prawnikiem, ale włącza go dopiero po świątecznych imprezach, kręglach, nartach i kłótniach o malinkę. Potem jest tempo: areszt, dysk z dowodami, plan ucieczki i sala sądowa. Problem w tym, że przeszkody rozpadają się same, oskarżenia znikają z dnia na dzień, a najtrudniejsze sprawy załatwia telefon do znajomego prawnika.

Bohaterowie i relacje

5

Rosie ma głos: autoironię, refleks i kompleks bliźniaczki, który boli, bo jest dobrze uzasadniony. Devon kradnie każdą scenę i to dzięki niemu stawka cokolwiek waży. Zayden dostaje bolesną historię, ale też odruch kontroli, który książka sprzedaje jako troskę. Paczka jest liczna i sympatyczna, tyle że wszyscy mówią tym samym głosem i tymi samymi przekleństwami.

Styl pisania i atmosfera

3

Język jest potoczny i żywy, rozmowy mają tempo, a narratorka potrafi rozbawić. Przekleństwo pełni tu jednak funkcję przecinka, a te same chwyty wracają do znudzenia: „Rozkosznie”, „Raz, dwa, trzy, Zayden nie patrzy”, „Zaddy” i wewnętrzne „Nie płacz, Rosie”. Sceny seksu są opisane wprost i z humorem, który raz działa, a raz rozbraja wszystko, co je poprzedziło.

Rozrywka i wartość

4

Fani „Clone” dostaną to, za co polubili jedynkę: przekomarzanie, zazdrość i ciepło paczki, a wątek Devona dokłada temu ciężaru i serca. Wartość obniża to, że fałszywe oskarżenia o gwałt robią za zwrot akcji, a zazdrość i kontrola uchodzą za dowód miłości. Z 614 stron dałoby się spokojnie wyciąć dwieście bez straty dla historii.

Krótko o książce, bez spoilerów

Rosie Denise wraca na święta do Chicago, a w ślad za nią przylatują angielska paczka, były chłopak prosto z więzienia i cień ojca Zaydena, który chce mieć na nią haka. 614 stron przekleństw, zazdrości o malinki i jednej sprawy, dla której warto było je napisać: małego Devona.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Miałem do ciebie nic nie poczuć. Nigdy.”Different, Aleksandra Negrońska

Poruszane motywy

Aleksandra Negrońska pisze o rodzinie, która zamiast chronić, krzywdzi, i o ludziach, którzy próbują ją zastąpić. Zayden Williams od lat zbiera dowody przeciwko ojcu, jednemu z najbardziej znanych prawników w Anglii, bo chce wyrwać spod jego władzy młodszego brata. Rosie Denise ma w Chicago tatę, który ją kocha, ale w Leeds jest dziewczyną z rodziny mechanika w paczce dzieciaków z prywatnymi samolotami, wiecznie porównywaną do fajniejszej bliźniaczki. Drugi tom serii sprawdza, ile kosztuje lojalność, gdy za pomoc przyjacielowi trzeba zapłacić studiami, mieszkaniem i zaufaniem własnego ojca. Główne elementy historii: Przemoc w rodzinie - Taylor i Gabriela Williams biją synów, a Zayden trzyma dowody na dysku razem z listem pożegnalnym siostry. Bliźniaczki - Rosie nie potrafi zaufać chłopakowi, który spał z Lily, bo całe życie przegrywała z nią w porównaniach. Pieniądze i niezależność - ojczym stawia ultimatum, a Rosie woli przerwać studia, niż znowu być od kogoś zależna. Lojalność - jedni przyjaciele stają przy Zaydenie, inni wybierają pieniądze rodziców. Pierwsza miłość - Grayson wraca z więzienia jako ktoś, komu Rosie chce i boi się uwierzyć. Opieka nad Devonem - dwudziestodwulatek walczy w sądzie o to, by zostać prawnym opiekunem dziewięcioletniego brata. Rozstanie - Rosie i Zayden zostają parą na tydzień przed wyjazdem na dwa różne kontynenty.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Different” można czytać bez znajomości „Clone”?

Lepiej nie. To drugi tom serii Students, która po polsku liczy trzy części: „Clone”, „Different” i „Identical”. Akcja rusza w środku wątków z pierwszego tomu (układ Zaydena z Lily, dysk z dowodami na Taylora, sprawa profesora Adamsa), a autorka przypomina je tylko w przelocie. Książka kończy się dopiskiem „KONIEC CZĘŚCI II”, więc po finale trzeba sięgnąć po „Identical”. Z serią Friends tej samej autorki Students nie ma nic wspólnego: to inny świat i inni bohaterowie.

Ile stron liczy książka?

614 stron w wydaniu Wydawnictwa NieZwykłe z 2023 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 18+. Są tu dwie sceny seksu opisane wprost, w tym jedna po pijaku, przekleństwa niemal w każdej kwestii, alkohol, marihuana i narkotyki w tle. Są też przemoc wobec dziewięciolatka, list pożegnalny siostry, która odebrała sobie życie, i fałszywe oskarżenia o gwałt jako oś fabuły. Jeśli któryś z tych tematów dotyczy ciebie, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla dorosłych relaksatorów, którzy skończyli „Clone” i chcą wiedzieć, co dalej z Rosie, Zaydenem i małym Devonem, a romans z kłótniami, zazdrością i rodzinnym dramatem w tle to dla nich idealny wieczór. Koneser, który liczy na intrygę prawniczą z prawdziwego zdarzenia i bohatera, którego zazdrość nie jest sprzedawana jako czułość, będzie zgrzytał zębami.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Nic z tego nie pasuje? Zrób test „Co teraz przeczytać?” - 8 pytań i trzy książki dopasowane do ciebie.