Tropy w książce
- Szkoła i liceum
- Twisty i nieoczywiste rozwiązania
- Zagadka i kryminał
Motywy
- young adult
- zniknięcie
- podróż samochodem
- dorastanie
- przyjaźń
W skrócie
„Papierowe miasta” Johna Greena to powieść młodzieżowa o dorastaniu, przyjaźni i o tym, jak łatwo pomylić człowieka z wyobrażeniem o nim. Quentin Jacobsen, zwany Q, od dziecka mieszka na osiedlu w Orlando na Florydzie, w domu obok Margo Roth Spiegelman, szkolnej legendy, w której jest zakochany, odkąd pamięta. Na trzy i pół tygodnia przed końcem szkoły średniej Margo staje w nocy pod jego oknem z twarzą pomalowaną na czarno: potrzebuje samochodu, kierowcy i wspólnika do jedenastu akcji zemsty.
Ta noc ma być dla Q początkiem czegoś nowego, ale następnego dnia Margo nie przychodzi do szkoły. Jej rodzice machają ręką, bo córka uciekała już wcześniej, a Q znajduje wskazówki zostawione chyba specjalnie dla niego: plakat w oknie, zakreślone wersy Walta Whitmana i tajemnicze zdanie o papierowych miastach. Razem z Benem, Radarem i Lacey, przyjaciółką Margo, składa tę układankę, coraz mniej pewny, czy szuka uciekinierki, czy dziewczyny, która nie żyje.
Powieść ma trzy części: „Struny i sznurki”, „Trawa” i „Okręt”. Pierwsza to jedna szalona noc, druga to poszukiwania w Orlando i rozdział zamykający szkołę, trzecia to wyścig z czasem, liczony godzina po godzinie.
Znasz tę książkę? Oceń ją
Oceny czytelników
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Dalej są spoilery. Etapy fabuły zdradzają zakończenie. Jeśli nie chcesz go znać, zatrzymaj się na opisie powyżej.
Etapy fabuły
- 1
Martwy mężczyzna w parku
Quentin i Margo mają po dwa lata, kiedy ich rodzice wprowadzają się do sąsiednich domów na osiedlu Jefferson Park w Orlando. Gdy mają dziewięć, podczas rowerowej wyprawy do parku znajdują pod dębem martwego mężczyznę w szarym garniturze. Q chce natychmiast wracać do domu, Margo podchodzi bliżej. Wieczorem staje pod jego oknem z notesem: przeprowadziła śledztwo i wie, że zmarły nazywał się Robert Joyner, miał trzydzieści sześć lat, był prawnikiem, przechodził rozwód i odebrał sobie życie. Sama dopowiada wyjaśnienie: „Może popękały w nim już wszystkie struny”. Potem każe Q zamknąć okno i długo patrzą na siebie przez szybę. Q zapamięta z tej nocy, że Margo zawsze kochała tajemnice.
- 2
Jedenaście części jednej nocy
Dziewięć lat później Q jest uczniem ostatniej klasy Winter Park High School, przyjętym na Duke'a, i lubi swoją przewidywalną rutynę: gry z Benem Starlingiem i Radarem, poranki przed salą orkiestry, kolacje z rodzicami terapeutami. Margo od dawna obraca się w innym świecie. Piątego maja tuż przed północą otwiera jego okno, z twarzą pomalowaną czarną farbą, i oznajmia, że ma do załatwienia jedenaście spraw, a do tego potrzebny jej samochód i kierowca. Jej chłopak Jase zdradza ją z Beccą Arrington, jedną z jej najbliższych przyjaciółek, a wiele osób o tym wiedziało i milczało. Za pieniądze z bat micwy kupują w Publixie sumy, krem do depilacji Veet, wazelinę, tulipany i niebieską farbę w sprayu, a w Wal-Marcie blokadę kierownicy, którą Margo zakłada w lexusie Jase'a. Q dzwoni do ojca Bekki z informacją, że jego córka jest w suterenie z Jasonem Worthingtonem, i fotografuje Jase'a, który ucieka przez trawnik w samych bokserkach. Jeden sum ląduje w szafie Bekki, drugi wpada przez okno do domu Jase'a, trzeci zostaje zgnieciony pod tylnym siedzeniem SUV-a Lacey, na którego dachu Q maluje wielkie „M”. Karin, która powiedziała Margo o zdradzie, dostaje kwiaty z przeprosinami.
- 3
Papierowe miasto z dwudziestego piątego piętra
Około trzeciej w nocy ochroniarz Gus, znajomy Margo, wpuszcza ich do wieżowca SunTrust. Z sali konferencyjnej na dwudziestym piątym piętrze Margo patrzy na ślepe uliczki i osiedla i mówi o Orlando: „To papierowe miasto”, pełne papierowych ludzi, którym nie zależy na niczym ważnym. Przyznaje, że zdrada przyjaciół zerwała ostatnią strunę, jaka jej została. Dziesiątą część oddaje Q: to on wybiera ofiarę i pada na Chucka Parsona, który latami gnębił jego i jego przyjaciół, a w szóstej klasie namówił dziewczyny w szkole tańca, żeby odmawiały Q. Najpierw włażą przez okno do domu przypadkowego starszego pana, potem Ben z pomocą loginu Radara podaje im właściwy adres. Margo usuwa śpiącemu Chuckowi kremem prawą brew, a klamki w całym domu lądują pod warstwą wazeliny. Ostatnia, jedenasta część to SeaWorld: brną przez fosę, pończosznik gryzie Margo w kostkę, a nocny strażnik za sto dolarów pozwala im odejść. Przy pustym basenie dla fok z głośników płynie „Stars Fell on Alabama” i tańczą fokstrota. O świcie, pod domem, Margo szepcze Q do ucha: „Będzie. Mi. Ciebie. Brakowało.”
- 4
Zniknięcie i plakat w oknie
Następnego dnia Margo nie przychodzi do szkoły, a jej samochód znika z podjazdu. W sobotę u Jacobsenów siedzą jej rodzice i detektyw Otis Warren: to już piąte zgłoszenie ucieczki, Margo jest pełnoletnia, a Spiegelmanowie mają dość i zmieniają zamki. Detektyw porównuje takie dzieciaki do balonów na sznurku, które w końcu odlatują. Bez Margo szkolni twardziele wracają do starych zwyczajów: Chuck i koledzy rozjeżdżają dwanaście rowerów młodszych uczniów, a Jasper Hanson oblewa pierwszaków moczem z pistoletu na wodę. Q szantażuje Jase'a zdjęciem, więc każdy poszkodowany dostaje po dwieście dolarów, a Chuck przychodzi pod drzwi Q przeprosić. Na rolecie w oknie Margo, widocznej tylko z pokoju Q, pojawia się plakat Woody'ego Guthriego z gitarą z napisem „TA MASZYNA ZABIJA FASZYSTÓW”. Za pięć dolarów dla Ruthie, młodszej siostry Margo, Q, Ben i Radar wchodzą do jej pokoju. Wśród setek winyli znajdują płytę „Mermaid Avenue” z zakreśloną piosenką „Walt Whitman's Niece”, a na półce „Źdźbła trawy” z zaznaczonymi fragmentami „Pieśni o mnie”. Na zielono podkreślone są wersy: „Z drzwi powyrywajcie zamki! Drzwi same wyrwijcie z futryn!”
- 5
Pawilon i papierowe miasta
W poniedziałek zagaduje Q Lacey Pemberton, która nic nie wiedziała o zdradzie Jase'a i wierzy, że Margo jest w Nowym Jorku; jej kuzynka rozwiesza tam ulotki w sklepach z płytami, a Ben zaprasza Lacey na bal. Q bierze Whitmana dosłownie i w futrynie drzwi swojego pokoju znajduje skrawek gazety, który prowadzi go do opuszczonego pawilonu handlowego. Wchodzi tam z Benem i Radarem w środku tygodnia, zamiast siedzieć na lekcjach. Biuro firmy od kredytów hipotecznych z kalendarzami zatrzymanymi na lutym 1986 roku, pokój z regałami i sklep z pamiątkami łączą dziury w ścianach, Trollowe Nory. Pod świeżą białą farbą prześwituje napis pismem Margo: „PÓJDZIESZ DO PAPIEROWYCH MIAST I NIGDY JUŻ NIE POWRÓCISZ”. Q dowiaduje się z sieci, że papierowymi miastami nazywa się osiedla, których nigdy nie zbudowano, i nabiera pewności, że Margo odebrała sobie życie i chce, by to on znalazł jej ciało, bo już raz znalazł zmarłego. Detektyw przypomina mu przez telefon, że Margo jest dorosła i ma prawo odejść. Q objeżdża puste parcele: w Gajowym Azylu nie ma nic, w Ostrokrzewowych Błoniach samotny dąb przypomina mu drzewo Roberta Joynera i Q dopiero teraz płacze za Margo. Nauczycielka angielskiego, dr Holden, tłumaczy mu, że „Pieśń o mnie” to poemat o tym, co łączy ludzi, a nie list pożegnalny.
- 6
Noc balu w kryjówce Margo
W dniu balu Q mówi rodzicom, że idzie na imprezę bez partnerki, a sam sprawdza kolejne pseudoosiedle, Przepiórczą Kotlinę, i wraca do pawilonu. Tym razem zauważa, że tylne drzwi otwierają się do środka, a na jednym biurku kalendarz przestawiono na czerwiec. W szufladzie leży lakier do paznokci w tym samym prawie czarnym odcieniu czerwieni, którym Margo malowała paznokcie w noc zemsty, ze smugą niebieskiej farby. Pod zwiniętą wykładziną Q znajduje koc pachnący jej szamponem i puste pudełko po batonikach energetycznych, w ścianie dziurki po pinezkach, a na półkach stos przewodników turystycznych, w tym „Przydrożna Ameryka” z pozaginanymi rogami. Zostaje na noc i czytając wreszcie cały poemat Whitmana, rozumie, że pytanie, kim jest Margo, ma tyle odpowiedzi, co pytanie, czym jest trawa. Po trzeciej dzwoni pijany Ben: Q ma zostać jego kierowcą. Na imprezie u Bekki Ben bije szkolny rekord w „Pojeniu Antypody”, czyli piciu piwa z beczki do góry nogami, Q pociesza upokorzoną przez Beccę Lacey, która schowała się w wannie, a nad ranem odwozi przyjaciela do domu z puszką po piwie przyklejoną superglue do dłoni. Dzień po imprezie Q kłóci się z Benem, który zbywa go przez telefon, a Radar radzi mu, żeby przestał oczekiwać, że ludzie będą kimś innym, niż są.
- 7
Mapa z dziurkami po pinezkach
Rodzice Q mówią przy kolacji, że ludziom brakuje dobrych zwierciadeł, i Q dostrzega, że Margo nie była cudem ani przygodą: „Margo była dziewczyną.” W pawilonie razem z Benem, Radarem i Lacey trafia na Gusa i jego kolegów, Asa i Cieślę, którzy zajmują się miejską eksploracją. Opowiadają, że Margo od trzynastego roku życia chodziła z nimi do opuszczonych budynków, ale niczego nie fotografowała: siadała w kącie i pisała w czarnym notatniku. Kiedy Cieśla obraża Lacey, Ben rzuca się na niego z pięściami. Dzięki broszurom z biura Q sprawdza dwa ostatnie pseudoosiedla ze swojej listy, Przysiółek Colliera i Sosnówkę, i znów niczego nie znajduje. Po imprezie u Radara zdziera ze ściany swoje mapy i widzi ten sam układ dziurek co w pawilonie. Razem z Radarem odnajduje w sklepie z pamiątkami mapę Esso z 1972 roku, „Pięć tysięcy amerykańskich miast”, z punktami w okolicach Los Angeles, Chicago, Nowego Jorku, Gór Catskill i Waszyngtonu. Ben wylicza, że objazd tych miejsc trwałby dwadzieścia trzy dni, i wierzy, że Margo wróci na rozdanie dyplomów. W ostatnim dniu szkoły Q wyrzuca do kosza prawie całą zawartość szafki, idzie do domu pieszo i pojmuje, że kto raz odejdzie, nie chce już wracać.
- 8
Wyścig do Agloe
Rano w dniu rozdania dyplomów rodzice wręczają Q kluczyki do własnego samochodu, ku jego rozczarowaniu minivana forda. Pod prysznicem Q wpada na to, że Margo zaszyła się w jednym miejscu, zamiast wyruszyć w niekończącą się podróż. Program Radara do przeszukiwania Omniklopedii wyrzuca hasło o Agloe w stanie Nowy Jork, wiosce wymyślonej przez firmę Esso jako pułapka na kopiujących mapy, czyli papierowym mieście, w którym ktoś potem postawił prawdziwy sklep. Na stronie dyskusji anonimowy wpis, pisany przypadkowymi wielkimi literami jak lista zakupów Margo, zapowiada, że do 29 maja w południe liczba ludności Agloe wyniesie jeden. Zostaje mniej niż doba. Q mówi rodzicom na trybunach, że nie odbierze dyplomu, a do minivana wskakują Ben, Radar i Lacey, chłopcy w togach i bez niczego pod spodem. Jadą bez przerwy, z kartą BP Lacey, sześciominutowymi postojami na stacjach i Benem sikającym do butelek po piwie. W nocy na autostradzie wyrastają przed nimi dwie krowy, Q puszcza kierownicę, a Ben chwyta ją i obraca auto tak, że wszyscy wychodzą z tego cało. Minivan, ochrzczony Drejdlem, jedzie dalej z bruzdą na boku. Za Roscoe, przy rozpadającej się stodole, Lacey dostrzega srebrną hondę. W środku Margo z krótko obciętymi włosami pisze w notatniku i rzuca tylko: „Dajcie mi pięć minut”. Potem kpi z Bena i dogryza Lacey, więc trójka przyjaciół wychodzi i jedzie do motelu w Parku Catskill.
- 9
Pożegnanie w Agloe
Q i Margo krzyczą na siebie, aż Margo przeprasza: wystraszyli ją. Tłumaczy, że nie chciała zostać znaleziona, a wpis w Omniklopedii miał być żartem dla kogoś, kto trafi na niego po czasie. Jako dziesięciolatka pisała w czarnym notatniku opowiadanie, w którym Q był nieustraszonym bohaterem, a potem nadpisywała je planami kolejnych wypraw. Noc zemsty miała zrobić z Q odważniejszego chłopaka, a wskazówki zostawić mu w spadku pawilon, który nazywała Osprey; spędziła w nim dwie noce, zanim ruszyła na północ. Agloe wybrała, bo „Papierowe miasto dla papierowej dziewczyny”: tu kropka z mapy stała się prawdziwym miejscem. Dzwoni do matki, która od razu wspomina o zmienionych zamkach, i obiecuje Ruthie telefony w każdy wtorek. Q i Margo rozmawiają o strunach, trawie i pękającym okręcie, całują się i zakopują w polu jej notatnik, żegnając Małą Margo, Małego Quentina, Myrnę Mountweazel i Roberta Joynera. Margo zaprasza Q do Nowego Jorku, ale on wie, że jego życie jest w domu. Na parkingu motelu obiecują sobie maile i spotkanie pod koniec lata, Margo płacze, całują się ostatni raz, a Q, choć ją kocha, nie jedzie za nią.
Motywy i przesłanie
- Wyobrażenie a prawdziwy człowiek
- Q latami kochał wizję Margo, a nie dziewczynę z krwi i kości.
- Papierowe miasta
- Orlando jako miasto z papieru, niezbudowane osiedla i Agloe, wioska wymyślona na mapie.
- Przyjaźń
- Ben, Radar i Lacey kłócą się z Q, ale jadą z nim przez pół kraju.
- Odchodzenie i dorastanie
- Koniec szkoły średniej i pożegnanie z miejscem, w którym się wyrosło.
- Wskazówki i poezja
- Whitman, Woody Guthrie, mapy i opuszczone budynki jako droga do drugiego człowieka.
- Struny, trawa i okręt
- Trzy metafory bólu i więzi, o które spierają się bohaterowie.
- Rodzina
- Chłodni rodzice Margo kontra ciepli, trochę nadgorliwi rodzice Q.
To opracowanie jest streszczeniem książki „Papierowe miasta” (John Green) i jej głównych wydarzeń. Nie jest to recenzja, lecz opis fabuły i motywów powieści.
Czy ta książka jest dla Ciebie?Ocenę i werdykt znajdziesz w recenzji.
Przeczytaj recenzję