Tropy w książce
- Szkoła i liceum
- Zagadka i kryminał
Motywy
- kryminał młodzieżowy
- zagadka śmierci w szkolnej kozie
- czworo narratorów
- liceum i plotki
- sekrety i kłamstwa
- coming out
- trudne tematy
Sięgnij, jeśli
- lubisz młodzieżowe kryminały w stylu „Przewodnika po zbrodni według grzecznej dziewczynki” i zgadywanie, kto kłamie
- chcesz historii opowiadanej z czterech perspektyw, w której każdy narrator coś przed tobą chowa
- szukasz książki o liceum, plotce i hejcie, która traktuje bohaterów poważniej, niż sugeruje okładka
Odpuść, jeśli
- oczekujesz zagadki, której rozwiązania nie da się wyczuć długo przed finałem
- nie chcesz czytać o samobójstwie, przemocy w związku i przymusowym coming oucie w jednej książce
- romans prymuski z chłopakiem z motocyklem i kuratorem wywołuje u ciebie ziewanie
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
6/10- Tropy na wierzchu. Kradzione telefony, stłuczka na parkingu, pusta skrzynka z epipenami, zdanie Simona o narratorze - wszystko leży na stole od pierwszego rozdziału. Po rozwiązaniu chce się wrócić do początku i sprawdzić, jak sprytnie to poustawiano.
- Bohaterowie wyrastają z etykiet. Simon na starcie przykleja czwórce łatki z filmów dla nastolatków, a autorka konsekwentnie je odkleja. Najlepiej wychodzi to z Addy, która z dodatku do chłopaka zamienia się w osobę z własnym zdaniem i własną fryzurą.
- Ciężkie wątki bez taniochy. Przymusowy coming out Coopera, kontrolujący związek Addy i rodzina Nate’a są pokazane poważnie i bez moralizatorskiego palca.
- Twist do wyczucia. Kto zna gatunek, dość wcześnie zaczyna podejrzewać, w którą stronę to pójdzie. Rozwiązanie przychodzi w formie manifestu odczytanego na głos i spowiedzi Janae, czyli wykładu, który domyka wszystkie wątki naraz.
- Romans z półki. Grzeczna prymuska i chłopak z motocyklem, kuratorem i smutną przeszłością. Działa, ale ten duet widziałem w dziesiątkach książek, a w kryminale zajmuje sporo miejsca.
- Simon jako złoczyńca. Chłopak z depresją sprowadzony do roli mściwego geniusza zbrodni to uproszczenie, które uwiera, nawet jeśli książka próbuje pokazać jego samotność.
💖 Dla relaksatorów
7/10- Tempo. Narracja przeskakuje między czwórką bohaterów, a rozdziały urywają się tam, gdzie najbardziej chce się czytać dalej. Nie ma tu dłużyzn ani pustych przebiegów.
- Zgadywanka. Każde z czworga ma motyw i coś do ukrycia, więc podejrzenia krążą od jednej osoby do drugiej aż do finału.
- Postaci do kibicowania. Przemiana Addy, babcia Coopera z laską zwieńczoną trupią czaszką i Nate, który po wyjściu z aresztu pyta tylko, czy ktoś karmił jaszczurkę.
- Romans w tle. Bronwyn i Nate oglądają horrory i filmy akcji przez telefony na kartę - słodko, ale bez zasłaniania zagadki.
- Finał na wysokim C. Pościg przez las i bójka wyglądają, jakby ktoś je dopisał, żeby kryminał skończył się akcją zamiast odczytywaniem listu.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Pomysł z kozą, w której umiera piąty uczeń, jest prosty i świetnie się sprawdza: od razu mamy zamknięty krąg podejrzanych, motywy i presję czasu. Kolejne odkrycia (stary blog, zaszyfrowany plik, stłuczka za tysiąc dolarów) pchają akcję do przodu. Odejmuję za rozwiązanie, które doświadczony czytelnik wyczuje zawczasu, i za finał podany jako manifest do odczytania.
Bohaterowie i relacje
Czwórka startuje jako stereotypy i w większości wyrasta poza nie. Addy przechodzi najciekawszą drogę, Cooper dostaje najtrudniejszy wątek, a Nate i Bronwyn są sympatyczni, choć ich relacja to znany schemat. Słabiej wypadają Jake i Simon, sprowadzeni pod koniec do funkcji w intrydze.
Styl pisania i atmosfera
Prosty, potoczny język, cztery głosy w pierwszej osobie i czas teraźniejszy. Narratorzy brzmią dość podobnie i bez nagłówka z imieniem bywa trudno ich rozróżnić. Atmosfera miasteczka, w którym wszyscy wiedzą wszystko, jest przekonująca, ale stylistycznie to porządne rzemiosło bez fajerwerków.
Rozrywka i wartość
Przez całą lekturę w głowie siedzi pytanie o winnego, a zagadka trzyma do finału. Do tego książka mówi coś sensownego o plotce, hejcie i o tym, jak łatwo przypiąć komuś łatkę. Plus za to, że trudne tematy niosą tu treść i nie służą za dekorację.
Krótko o książce, bez spoilerów
Pięcioro uczniów siedzi w kozie, jeden z nich wypija kubek wody i umiera, a pozostała czwórka ma powody, żeby go uciszyć. „Jedno z nas kłamie”, wydane później także jako „Ktoś z nas kłamie”, to szkolny kryminał z czterema narratorami, w którym pytanie o zabójcę idzie w parze z pytaniem, co każde z nich ukrywa.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Wszyscy jesteście chodzącymi stereotypami rodem z filmów o nastolatkach.”Jedno z nas kłamie, Karen M. McManus
Poruszane motywy
Karen M. McManus pisze o tym, co się dzieje, kiedy prywatne sekrety stają się publiczną walutą. Simon latami żył z cudzych tajemnic, a po jego śmierci te same mechanizmy - plotka, internet i telewizja - obracają się przeciwko czwórce, która siedziała z nim w sali. Każde z nich ma coś do stracenia: miejsce na Yale, związek, karierę w baseballu albo wolność. Książka sprawdza, ile z ich szkolnych etykiet zostaje, gdy ktoś zdrapie wierzchnią warstwę, i pokazuje, że prawdziwe zagrożenie często siedzi tam, gdzie nikt go nie szuka. Główne elementy historii: Zagadka śmierci Simona - koza, kubek wody, stłuczka na parkingu i pusta skrzynka z epipenami, które trzeba złożyć w całość. Sekrety czworga - ściąganie na chemii, zdrada, dilerka i to, czego Cooper nie chciał nikomu mówić. Plotka i media - aplikacja About That, Tumblr, wozy transmisyjne pod szkołą i program Mikhaila Powersa. Coming out - Cooper traci prawo do decyzji, kiedy i komu powie, kim jest. Kontrola w związku - Addy po rozstaniu z Jakiem uczy się decydować o sobie sama. Rodzina - ojciec, który widzi w Cooperze przyszłego zawodowca, matka Addy szukająca córce bogatego męża, choroba Maeve i rozbity dom Nate’a. Depresja i poczucie krzywdy - Simon, który uznał, że świat jest mu winien uwagę.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Jedno z nas kłamie” to część serii?
Od tej książki cykl się zaczyna - to tom 1 serii Karen M. McManus. Dalej są „Ktoś z nas będzie następny” i „Ktoś z nas powrócił”. Pierwsza część opowiada zamkniętą historię: zagadka śmierci Simona zostaje rozwiązana do końca.
Ile stron ma „Jedno z nas kłamie”?
392 strony w wydaniu Zysk i S-ka z 2022 roku (jako „Ktoś z nas kłamie”), choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. Pierwsze polskie wydanie ukazało się w 2018 roku nakładem Prószyński Media pod tytułem „Jedno z nas kłamie”.
Od ilu lat jest ta książka?
Polecam od 15 lat. Scen seksu ani drastycznych opisów tu nie ma, ale jest śmierć ucznia, wątek depresji i samobójstwa, wpisy gloryfikujące strzelaniny w szkołach, homofobiczna nagonka, alkohol, narkotyki i brutalna napaść w finale. Jeśli któryś z tych tematów dotyka cię osobiście, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo jest ta książka?
Dla relaksatorów, którzy lubią młodzieżowe kryminały i zgadywanie, kto kłamie, oraz dla fanów Holly Jackson. Wymagający czytelnik dostanie porządnie skonstruowaną intrygę i bohaterów, którzy wyrastają ze stereotypów, choć finał może przewidzieć zawczasu.
Co czytać dalej
Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki
Holly Jackson
Też szkolna zbrodnia, prywatne śledztwo i małe miasto pełne sekretów.
★ 7/10🧠 7💖 8🌶️ 115+
Czytaj recenzję
Ocalało pięciu
Holly Jackson
Kolejny młodzieżowy thriller, w którym grupa nastolatków musi wyciągnąć na stół swoje tajemnice.
★ 6/10🧠 6💖 7🌶️ 116+
Czytaj recenzję
Byliśmy łgarzami
E. Lockhart
Młodzieżowa zagadka o kłamstwach, której zakończenie zmienia odbiór całej historii.
★ 7/10🧠 7💖 6🌶️ 214+
Czytaj recenzję
