Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Elita, Natalia Antczak

Recenzja

Elita - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Natalia Antczak

Ten od Liceum

★ 4/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

2/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

6/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

7/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

18+

Tropy w książce

Motywy

  • romans young adult
  • nielegalne wyścigi
  • zagadka śmierci siostry
  • bad boy z tatuażami
  • przemoc w rodzinie
  • sceny 18+
  • polska autorka

Sięgnij, jeśli

  • lubisz polskie romanse z bad boyem, który ma tatuaże na dłoniach, motocykl i łańcuszek z krzyżykiem przechodzący z rąk do rąk
  • chcesz w jednej książce nocnych wyścigów w maskach, porwania w Nowym Orleanie i zagadki śmierci siostry
  • cliffhangery cię nie odstraszają, bo na półce czekają już dwa kolejne tomy

Odpuść, jeśli

  • szukasz kryminału, w którym śledztwo dokądś prowadzi, a tropy dostają rozwiązanie w tym samym tomie
  • przemoc domowa opisana z bliska, sceny seksu wprost i wódka z gwinta w niemal każdym rozdziale to zestaw, przy którym wolisz inną lekturę
  • alergicznie reagujesz na bohaterkę, która zadziera podbródek częściej, niż mruga

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

2/10
  • Śledztwo na jałowym biegu. Anonimowe SMS-y, zakrwawiona kartka w składziku, napis na ścianie, akta policjanta, diler, szemrany biznesmen z Nowego Orleanu, chłopak Audrey. Tropów starczyłoby na trzy książki, tyle że żaden nie zostaje doprowadzony do końca. Lucy częściej dostaje groźby, niż sama do czegoś dochodzi, a finał zamiast odpowiedzi stawia wielki znak zapytania z dopiskiem o drugim tomie.
  • Groźny pan na każdy rozdział. Alexander, Victor, Marcus, Raphael. Kolejni panowie w skórzanych kurtkach albo garniturach przystawiają Lucy broń, wywożą ją do lasu, każą Remowi coś udowadniać albo oznajmiają, że ich wykupiono, i różnią się głównie imieniem i rekwizytem: raz cygaro, raz papieros, raz pistolet przy potylicy. Po trzecim takim spotkaniu przestałem się bać, bo wiedziałem, że za rozdział przyjdzie następny.
  • Zasady wymyślane na poczekaniu. Ring, na którym chłopak musi udowodnić, że dziewczyna do niego należy, łańcuszek z krzyżykiem jako immunitet i dwadzieścia okrążeń wokół bohaterki z zawiązanymi oczami. Wygląda efektownie, ale ten półświatek ma dokładnie tyle reguł, ile akurat potrzebuje następna scena.
  • Romans z gotowych klocków. Grzeczna dziewczyna z pazurem, legenda z tatuażami, „Nienawidzę cię” i „Wzajemnie” wypowiedziane tuż przed pierwszym pocałunkiem w kuchni. Remo jest troskliwy do granic, pyta o zgodę i gotuje bratu, więc jego zła sława istnieje głównie w plotkach.
  • Dom Gravesów. Najmocniejsza część książki. Matka, która po pogrzebie jednej córki liczy drugiej kilogramy przed bankietem, ojciec, który bije, a miasto go chwali, i córka, która kryje siniaki korektorem. Autorka pisze o tym poważnie i bez ozdobników, a cicha scena z matką Rema, która przeżyła to samo, mówi więcej niż połowa dialogów.

💖 Dla relaksatorów

6/10
  • Wyścigi nocą. Maski, flagi, pisk opon, ulewa na torze za Filadelfią i rewanż o piątej rano w Nowym Orleanie. Za kierownicą Lucy jest lepsza od chłopaków i nikt jej tego nie odbiera, co w tym gatunku zdarza się rzadko.
  • Remo na ratunek. Przyjeżdża po jednym telefonie, pyta „Mogę?”, zanim rozepnie jej koszulę, i smaży młodszemu bratu naleśniki. Rozdział z jego perspektywy to romantyczna fantazja w czystej postaci i fani gatunku na nią czekają.
  • Humor. Lucy wmawia policjantowi, że zapomniała dolać „płynu do kierunkowskazów”, wojna na myjni kończy się suszeniem mundurków, a Dean na widok przyjaciół w łóżku swoich rodziców rzuca „Jebani bezbożnicy”. Te sceny dają oddech między trupami i siniakami.
  • Finał na balu. Ostatni rozdział wywraca wszystko do góry nogami, a epilog dokłada jedno zdanie matki. Po drugi tom sięgnie się choćby po to, żeby wiedzieć, kto tu kłamie.
  • Refreny. Podbródek pojawia się w tekście ponad czterdzieści razy, zwykle zadarty, do kompletu dreszcze, zaciśnięte zęby i „Nie trzeba mi było dwa razy powtarzać”. Alkohol pity z gwinta przez licealistów wraca tak regularnie, że przestaje cokolwiek znaczyć.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

4

Otwarcie jest mocne: SMS z anonimowego numeru, trzecia kabina od lewej i matka, która zamyka sprawę w kilka dni. Potem fabuła wpada w rytm wyścig, groźba, nowy szantażysta, scena z Remem i powtarza go do epilogu. Diler, organizatorzy z Nowego Orleanu, ojciec Rema, chłopak Audrey i jej przyjaciółka dostają po rozdziale i zawisają w powietrzu, a finał zamiast odpowiedzi rozdaje nowe pytania.

Bohaterowie i relacje

4

Lucy ma momenty prawdy: makijaż nakładany na siniaki, wino pite w mundurku na oczach matki, noc z przypadkowym chłopakiem, byle poczuć cokolwiek innego niż ból. Ten portret dziewczyny z przemocowego domu działa. W scenach z Remem zostaje z niej zestaw ciętych ripost i środkowych palców, których naliczyłem dziewięć. Remo to bad boy bez jednej rysy, czyli legenda, mechanik, wojownik z ringu i opiekun chorej matki w jednym, a Brooke i Dean służą głównie do nalewania wódki, żartów i ratunku w ostatniej chwili. Złoczyńcy w garniturach są wymienni.

Styl pisania i atmosfera

3

Język jest prosty i potoczny, ale zbudowany z kilku klocków powtarzanych bez litości: podbródek ponad czterdzieści razy, kącik ust drgający niewiele rzadziej, serce, które wybija szybki, nierówny rytm, i dreszcz przy każdym dotyku. Napięcie budują wielokropki i jednozdaniowe akapity, a sceny seksu brzmią jak przeklejone z innej, pikantniejszej książki. Plus za dialogi z humorem, zwłaszcza scenę z policjantem.

Rozrywka i wartość

5

Rozrywki jest tu więcej, niż sugerują powyższe oceny: wyścigi mają tempo, wątek Rema i jego rodziny ma ciepło, a pytanie, kto zabił Audrey, trzyma przy lekturze. Plus za poważnie pokazaną przemoc domową. Mniej zabawne są sceny 18+ w książce o licealistach, alkohol bez żadnej refleksji i finał, który po 408 stronach zostawia czytelnika z większą liczbą pytań niż na starcie.

Krótko o książce, bez spoilerów

Lucy Graves znajduje młodszą siostrę martwą w szkolnej łazience, nie wierzy w samobójstwo i żeby dotrzeć do mordercy, zaczyna ścigać się nocami u boku Rema Howarda, legendy nielegalnych wyścigów, z którym przed chwilą wygrała. Na okładce thriller, w środku polski romans, w którym zagadka morderstwa co chwilę ustępuje miejsca zadartemu podbródkowi i drgającemu kącikowi ust.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Wkładałam na swoją twarz już tak wiele masek, że sama nie wiedziałam, kogo udawałam”Elita, Natalia Antczak

Poruszane motywy

Natalia Antczak opowiada o maskach. Książka zaczyna się dedykacją dla tych, którzy codziennie nakładają na twarze „perfekcyjne maski”, i cała historia kręci się wokół różnicy między fasadą a tym, co jest za nią. Lucy rano prasuje mundurek, kryje korektorem siniaki i uśmiecha się do gości matki, a nocą w masce wygrywa nielegalne wyścigi. Dom radnej Graves uchodzi za wzorowy, a w rzeczywistości ojciec bije córki, matka liczy im kilogramy i zamiata pod dywan śmierć jednej z nich. Śledztwo w sprawie Audrey prowadzi Lucy coraz głębiej w półświatek, a po drodze odkrywa, jak mało wiedziała o własnej siostrze. O przemocy domowej autorka pisze poważnie, choć z romansową wiarą, że troskliwy chłopak może być schronieniem. Główne elementy historii: Śmierć siostry - Audrey znaleziona w szkolnej łazience i wersja o samobójstwie, w którą Lucy nie wierzy. Przemoc w rodzinie - ojciec, który bije, i matka, która dba przede wszystkim o wizerunek. Nielegalne wyścigi - nocne tory, maski, zakłady i turniej w Nowym Jorku i Nowym Orleanie. Sekrety Audrey - narkotyki, długi i ludzie, którym siostra coś obiecała. Romans z Remem - od szantażu i wzajemnej niechęci do zaufania. Elita - Brooke i Dean, paczka, która staje się dla Lucy rodziną.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Elita” Natalii Antczak to pierwszy tom serii?

Otwiera cykl Race. Po polsku ukazały się też „Elita 2” i „Elita. Ostateczny wyścig”, a pierwszy tom kończy się dopiskiem „KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ” i cliffhangerem, więc drugą część warto mieć pod ręką. Nie myl tej książki z „Elitą” Kiery Cass, czyli drugim tomem „Rywalek” - to zupełnie inna historia.

Ile stron liczy książka?

408 stron w wydaniu Wydawnictwa NieZwykłe z 2024 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku są prolog, 38 rozdziałów, epilog i playlista z piosenkami do lektury.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 18+, mimo że Lucy chodzi do liceum. Są tu trzy sceny seksu opisane wprost, w tym jedna z przypadkowym chłopakiem, którą bohaterka próbuje zagłuszyć ból. Poza tym ciało siostry z ranami na przedramionach, brutalne pobicia przez ojca, próba napaści seksualnej, narkotyki, pistolet przystawiony do głowy, nielegalne walki i alkohol pity przez nastolatków. Jeśli śmierć bliskiej osoby, przemoc w domu albo poczucie, że nic nie znaczysz, dotyczą także ciebie, porozmawiaj z zaufanym dorosłym albo zadzwoń pod telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla relaksatorów, którzy lubią polskie romanse z bad boyem, nocne wyścigi i mroczną tajemnicę w tle, a urwany finał traktują jako powód, żeby od razu sięgnąć po drugi tom. Fani „Start a Fire” poczują się tu jak w domu. Koneserom odradzam: zagadka morderstwa jest głównie pretekstem, a zamiast śledztwa dostają kolejną groźbę od kolejnego mężczyzny w garniturze.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Nic z tego nie pasuje? Zrób test „Co teraz przeczytać?” - 8 pytań i trzy książki dopasowane do ciebie.