Tropy w książce
Motywy
- romans new adult
- nielegalne wyścigi motocyklowe
- szantaż i sala sądowa
- ojcowie i synowie
- sceny 18+
- polska autorka
Sięgnij, jeśli
- lubisz romanse, w których chłopak zapowiada zemstę, a kończy na wspinaczce po drzewie do pokoju dziewczyny
- chcesz polskiego new adult z nocnymi wyścigami motocyklowymi, warsztatem i zapachem benzyny
- doceniasz, gdy za dawne błędy bohaterka płaci czymś więcej niż złamanym sercem
Odpuść, jeśli
- liczysz na wyrafinowaną zemstę, bo plan Reeda rozpada się, zanim na dobre ruszy
- nie znosisz bohaterów, którzy co rozdział płaczą, przełykają ślinę i czują pięść zaciśniętą na żołądku
- wolisz romanse bez duszenia, narkotyków i bohaterki, która myśli o śmierci
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
3/10- Zemsta na pół gwizdka. Prolog obiecuje odwet na zimno, a w trzecim rozdziale Reed rozpisuje plan jak na kartce: zaufanie, łóżko, zakochanie, cios. Wystarczy jednak kilka łez Charlie i z mściciela robi się pielęgniarz od ocierania policzków. Tytuł brzmi groźnie, ale wrogowie wytrzymują mniej więcej do dwunastego rozdziału.
- Złoczyńca bez wnętrza. Przemoc Declana autorka pokazuje poważnie i bez taryfy ulgowej, ale on sam to zestaw najgorszych cech bez człowieka w środku: szantażuje, bije, handluje narkotykami i warczy „suko”. Dlaczego taki jest, książka nie pyta ani razu.
- Dowody spadają z nieba. Kiedy intryga utyka, z ciemnego pokoju wychodzi siostra-hakerka i łamie hasło złożone z nazwy jego samochodu i trzech szóstek. Resztę załatwia kamerka, która akurat przez dwa lata trzymała w chmurze to, czego potrzeba w sądzie.
- Goście z poprzednich tomów. Wujkowie Cade i Dex, Mack, ciocia Holly, Victoria i Blake oraz rodzice z przeszłością, o której wszyscy mówią półsłówkami. Czytelnik uniwersum Arkansas ucieszy się z wizyt, nowy poczuje się jak na cudzym weselu, gdzie wszyscy znają anegdoty, tylko on nie.
- Wina ma swoją cenę. Charlie nie dostaje rozgrzeszenia za ładne oczy ani za wielką miłość. Jest umowa z prawniczką, sala sądowa i rachunek do zapłacenia, a autorka trzyma się zapowiedzi ze wstępu, że chodzi o konsekwencje. W gatunku, w którym uczucie zwykle zmywa każdą winę, to miła odmiana.
💖 Dla relaksatorów
7/10- Motocykle i noc. Ucieczki z domu przez okno, wyścig po serpentynach w Chester, przejazd leśną drogą przed radiowozem i jazda na tylnym kole z pasażerką bez kasku. Prosty klimat, ale działa jak teledysk do ulubionej piosenki.
- Ojcowie, którzy się starają. Najcieplejsze sceny nie należą do pary. Ace Walker, mechanik, który oddaje chłopakowi córki kluczyki do swojej świętej Bestyjki, i William West, który po latach chłodu mówi „Przepraszam, synu”, robią w tej książce więcej niż niejeden pocałunek.
- Tempo. 284 strony, trzydzieści rozdziałów i narracja na zmianę Charlie i Reeda. Zanim zdążysz się znudzić, ktoś już wchodzi przez okno, ląduje na asfalcie albo dostaje wezwanie do sądu.
- Chemia z pazurem. Docinki Reeda, przezwisko „Mała Złodziejka” i rumieńce Charlie dostarczą fanom gatunku dokładnie tego, po co przyszli. Sceny łóżkowe są gorące, ale nie wulgarne, a Reed pyta o zgodę.
- Płaczą wszyscy. Charlie, Reed, obie matki, a w końcu nawet obaj ojcowie. Przy trzecim szlochu na rozdział łzy przestają cokolwiek znaczyć, a niewidzialna pięść zaciskająca się na żołądku pojawia się tak często, że powinna dostać własny wpis w spisie treści.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Pomysł z zemstą po dwóch latach w ośrodku ma potencjał, a szantaż daje stawkę, której brakuje wielu romansom. Tyle że wrogość wyparowuje bardzo szybko, potem przez kilkanaście rozdziałów bohaterowie płaczą, przepraszają i wchodzą sobie przez okna, a w finale dowody znajdują się same dzięki hakerce i kamerce, która niczego nie skasowała. Plus za to, że wina nie znika bez śladu.
Bohaterowie i relacje
Charlie jest najlepiej napisana tam, gdzie brakuje jej sił: wstyd przed ojcem, list do matki, poczucie, że wszystkim tylko szkodzi. Reed to chodząca sprzeczność, bo obiecuje ją zniszczyć, a pieniądze z wyścigu oddaje fundacji dla ofiar przemocy domowej. Declan i jego kumple są z tektury, za to wątek Gabriela i relacja Reeda z ojcem mają więcej głębi niż sam romans.
Styl pisania i atmosfera
Pierwszoosobowa narracja w czasie teraźniejszym płynie gładko, a tytuły rozdziałów brzmią jak sentencje z kalendarza ściennego, na przykład „Czyny zawsze niosą za sobą konsekwencje”. Repertuar jest jednak skromny: serce spada na dno żołądka, wszyscy głośno przełykają ślinę, a słówko „cholernie” wraca kilkadziesiąt razy. Przekleństwa w myślach Reeda sypią się co kilka zdań i po pewnym czasie przestają cokolwiek podkreślać.
Rozrywka i wartość
Jako wieczorne romansidło z motocyklami spełnia zadanie: jest szybko, emocjonalnie, a scena w sądzie podnosi ciśnienie bardziej niż niejeden wyścig. Dobrze, że Reed pyta „Mogę?”, zanim zdejmie z Charlie koszulkę. Zgrzyta za to romantyzowanie nocnego wkradania się do pokoju dziewczyny i zatykania jej ust dłonią.
Krótko o książce, bez spoilerów
Reed West wraca do Fayetteville po dwóch latach w ośrodku dla trudnej młodzieży, do którego trafił za kolię ukradzioną przez Charlie Walker, i zapowiada, że zniszczy jej życie. Problem w tym, że ktoś inny zajmuje się tym od dawna, a mściciel szybciej łapie się na ocieraniu jej łez niż na zemście.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Nienawiść jest prostsza niż miłość. Dokładnie tak samo, jak łatwiej jest coś zniszczyć, niż odbudować.”We're Just Enemies, Lena M. Bielska
Poruszane motywy
Lena M. Bielska już we wstępie uprzedza, że w tej historii romans nie gra pierwszych skrzypiec, a ważniejsze są konsekwencje, jakie niosą za sobą dokonane czyny. I rzeczywiście: Charlie przez dwa lata płaci za jedną głupią decyzję szantażem, kolejnymi kradzieżami i strachem o młodszego brata, a Reed za cudzą winę stracił dwa lata i zaufanie ojca. Pod spodem jest jeszcze opowieść o rodzicach, którzy pomylili się co do własnych dzieci i muszą się nauczyć je przeprosić. Główne elementy historii: Wina i kara - kolia ukradziona z domu policjanta, ośrodek dla trudnej młodzieży i sprawa w sądzie, która wraca po dwóch latach. Szantaż i przemoc - Declan trzyma Charlie w garści nagraniem, groźbami wobec Coreya i siniakami, a temat przemocy w związku autorka traktuje poważnie. Zemsta i przebaczenie - Reed wraca z planem zniszczenia Charlie i bardzo szybko się przekonuje, że nienawiść źle znosi łzy, choć złość wytrzymuje bez trudu. Ojcowie i synowie - William West uczy się mówić synowi, że jest z niego dumny, a Reed odkrywa, że przyrodni brat Gabriel też nosi swój ciężar. Zdrowie psychiczne - ataki paniki, poczucie winy i myśli Charlie o śmierci, przy których Reed zostaje, dopóki nie zaśnie. Motocykle - nocne jazdy, nielegalne wyścigi i warsztat Ace’a Walkera, w którym bohaterowie zaczynają ze sobą normalnie rozmawiać.
Pytania i odpowiedzi
Czy „We're Just Enemies” należy do serii?
To zamknięta historia Charlie i Reeda, ale autorka w słowie od siebie pisze, że należy do uniwersum Arkansas, i podaje kolejność czytania: „We're just friends” (rodzice Charlie), „Pan Drake”, „Pan West” (rodzice Reeda) i „Pan Carter”. Da się zacząć od tej książki, tylko aluzje do młodości rodziców i wujków przelecą obok.
Ile stron liczy „We're Just Enemies”?
284 strony w wydaniu Wydawnictwa NieZwykłe z 2024 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku jest prolog, 30 rozdziałów i epilog.
Od ilu lat jest ta książka?
Daję próg 18+. Są tu dwie sceny erotyczne opisane wprost, przekleństwa niemal w każdym akapicie, narkotyki, duszenie do utraty przytomności i bohaterka, która w kryzysie myśli o śmierci. Jeśli rozpoznajesz u siebie podobne myśli jak Charlie, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo przeznaczona jest ta książka?
Dla relaksatorów, którzy lubią polski new adult z motocyklami, chłopakiem wchodzącym nocą przez okno i emocjami na pełnym gazie, a sztampowy czarny charakter im nie przeszkadza. Fani uniwersum Arkansas dostaną spotkanie z rodzinami z poprzednich tomów. Konesera zatrzyma najwyżej wątek ojca i syna, bo intryga rozwiązuje się zbyt wygodnie.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
It Ends with Us
Colleen Hoover
Przemoc ze strony partnera pokazana na serio, z bohaterką, która musi się z niej wyplątać.
★ 6/10🧠 4💖 7🌶️ 718+
Czytaj recenzję
Start a Fire. Runda pierwsza
P.S. Herytiera
Też polska autorka, nielegalny półświatek i enemies to lovers, tylko zamiast wyścigów są walki na ringu.
★ 4/10🧠 2💖 6🌶️ 618+
Czytaj recenzję
Spark
Monika Rutka
Też: od wrogów do kochanków.
★ 5/10🧠 4💖 7🌶️ 718+
Czytaj recenzję
