Tropy w książce
- Slow burn
- Sport
- Szkoła i liceum
Motywy
- romans young adult
- irlandzka szkoła i rugby
- przemoc domowa
- opiekuńczy kapitan drużyny
- zakończenie w pół sceny
Sięgnij, jeśli
- lubisz slow burn tak powolny, że mierzy się go w setkach stron
- chcesz romansu, w którym przemoc domowa jest pokazana bez upiększania
- szukasz opiekuńczego sportowca, przyjaciela-błazna i rodzeństwa, które trzyma się razem
Odpuść, jeśli
- bicie dzieci, duszenie i pijany ojciec to tematy, których nie udźwigniesz, nawet pokazane poważnie
- chłopak łamiący nosy w imię opieki kojarzy ci się raczej z czerwoną flagą niż z romantyzmem
- wolisz książki z zakończeniem, a nie z cięciem w połowie przytulenia
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
3/10- Dom bez znieczulenia. Sceny w kuchni Lynchów to najmocniejsze strony książki. Ojciec ze zwiniętą gazetą, matka, która tłumaczy go przy porannej kawie, Joey liczący ostatnie euro na sześć dni - Walsh pisze o przemocy domowej poważnie i konkretnie, a nie jako o dekoracji do romansu.
- Fabuła na rozbiegu. Na 484 stronach mieści się tyle wydarzeń, ile w porządnym prologu: piłka w głowę, kilka podwózek, dwie bójki i miska zupy w pubie. Resztę wypełniają te same myśli bohaterów, odgrzewane raz w głowie Shannon, raz w głowie Johnny’ego.
- Książka przecięta nożem. Polski wydawca podzielił tom na dwie części i to widać. Historia nie ma kulminacji i gaśnie w połowie przytulenia, jakby ktoś wyciągnął wtyczkę.
- Ideał z fabryki. Johnny to kapitan, geniusz boiska i bogaty jedynak z posiadłością i Audi, który łamie nosy każdemu, kto krzywo spojrzy na jego wybrankę. Kontuzja miała go uczłowieczyć, a wyszło z niej głównie dużo monologów o jądrach.
- Wiek, który nikomu nie przeszkadza. Johnny co chwilę przypomina sobie, że Shannon ma piętnaście lat, po czym fantazjuje o niej dalej. Książka nazywa to problemem, ale traktuje go jak zwykłą przeszkodę do przeczekania.
💖 Dla relaksatorów
7/10- Gibsie. Kot Brian robiący kupę do cudzej wanny, kontakty w telefonie przyjaciela przemianowane na „Król Łechtaczek” i ochroniarskie wejścia w najmniej spodziewanych chwilach. Bez niego ta książka ważyłaby dwa razy więcej.
- Rodzeństwo Lynchów. Joey śpiący na podłodze, żeby siostra mogła przespać się w jego łóżku, i Aoife rozkładająca jego pensję do kopert z serduszkami. Temu rodzeństwu kibicuje się od pierwszej sceny w łazience.
- Slow burn dla cierpliwych. Spojrzenia na korytarzu, podwózki i rozmowy w samochodzie do późnego wieczora. Kto lubi, gdy napięcie rośnie latami świetlnymi, dostanie go pełną michę.
- Opiekuńczy kapitan. Johnny zdejmuje dla niej koszulkę na boisku, oddaje kurtkę w deszczu i trzyma jej włosy, kiedy wymiotuje. Klasyczna fantazja o chłopaku, przy którym jest się bezpiecznym, podana bez krępacji.
- Długość i powtórki. Bohaterowie myślą to samo po kilka razy, przeklinają jak szewcy i rumienią się co akapit. Nawet cierpliwego czytelnika może zmęczyć, że jedna rozmowa w samochodzie zajmuje cały rozdział.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Fabuła długo stoi w miejscu: piłka w głowę, zakaz zbliżania się, podwózka, kłótnia, podwózka, pub. Jedynym prawdziwym silnikiem jest dom Shannon i to on podkręca napięcie pod koniec. Tyle że gdy coś zaczyna się rozkręcać, książka nagle się kończy, bo jest połową tomu, a nie całością.
Bohaterowie i relacje
Shannon jest wiarygodna w strachu, w wymiotach ze stresu i w uldze, której się wstydzi, a Joey to najlepiej napisany bohater tej części. Johnny ma kilka ludzkich momentów z kontuzją i starą labradorką, ale poza tym skrojono go z wykroju idealnego chłopaka. Bella i Ronan to kartonowe czarne charaktery, które istnieją tylko po to, żeby było kogo nie lubić.
Styl pisania i atmosfera
Podwójna narracja dobrze pokazuje, że oboje coś ukrywają, a humor Gibsiego rozładowuje ciężkie sceny. Wulgaryzmy, rumieńce i wewnętrzne monologi wracają jednak tak często, że dałoby się z nich ułożyć grę w bingo, a 484 strony prosiły się o ostrą redakcję.
Rozrywka i wartość
Kartki przewraca się z ciekawości, kiedy wreszcie pęknie tajemnica Shannon, i z niepokoju o dzieciaki Lynchów, których los nie jest obojętny. Tylko że zakończenie w pół sceny to ewidentny haczyk na kupno drugiej części, więc pełnej satysfakcji z lektury nie ma.
Krótko o książce, bez spoilerów
Piętnastoletnia Shannon ucieka przed szkolnymi oprawcami do elitarnego Tommen i już pierwszego dnia dostaje w głowę piłką od Johnny’ego Kavanagha, kapitana drużyny rugby z widokami na reprezentację. Romans pisany w tempie żółwia, za to bardzo poważnie mówiący o domu, z którego nie da się uciec.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Kiedyś przeczytałam, że dojrzewamy pod wpływem cierpienia, a nie wraz z wiekiem.”Binding 13. Część 1, Chloe Walsh
Poruszane motywy
Chloe Walsh opowiada o dwojgu nastolatków, którzy noszą maski z zupełnie różnych powodów. Shannon nauczyła się, że jest bezpieczna tylko wtedy, gdy nikt jej nie widzi, i kłamie o siniakach tak sprawnie, że sama prawie w to wierzy. Johnny gra twardziela, któremu nic nie dolega, bo przyznanie się do bólu mogłoby go kosztować marzenie, na które pracuje, odkąd skończył sześć lat. Romans jest tu na razie raczej obietnicą niż treścią, a najwięcej miejsca dostają dom, szkoła i pytanie, kto ma odwagę wkroczyć, kiedy dorośli zawodzą. Główne elementy historii: Przemoc domowa - pijany ojciec, matka, która za każdym razem przyjmuje go z powrotem, i dzieci, które znają na pamięć dni wypłaty zasiłku. Rodzeństwo - osiemnastoletni Joey jako tarcza i zastępczy rodzic dla siostry i trzech młodszych braci. Przemoc rówieśnicza - lata nękania w poprzedniej szkole, po których zostały blizny, ataki paniki i szczoteczka do zębów noszona w plecaku. Sport i presja - Akademia, kadra do lat osiemnastu i kontuzja, którą Johnny ukrywa przed lekarzami, trenerami i matką. Opiekuńczość - chłopak, który chce wszystko „naprawić”, często pięściami, co książka pokazuje raczej z podziwem niż z dystansem. Przyjaźń - Gibsie, Claire, Lizzie i Aoife, bez których życie obojga bohaterów byłoby nie do zniesienia.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Binding 13. Część 1” to cała historia Johnny’ego i Shannon?
Nie. Polskie wydanie dzieli pierwszy tom serii Boys of Tommen na dwie książki, a ta urywa się w środku sceny, bez żadnego domknięcia. Historia toczy się dalej i kończy w „Binding 13. Część 2”, więc warto mieć ją pod ręką od razu.
Ile stron liczy książka?
484 strony w wydaniu NieZwykłe Zagraniczne z 2023 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku jest 36 rozdziałów z narracją na zmianę z perspektywy Shannon i Johnny’ego.
Od ilu lat jest ta książka?
Daję próg 16+. Erotyki tu nie ma, ale jest mnóstwo wulgaryzmów i seksualnych żartów, a na pierwszy plan wysuwa się przemoc domowa pokazana wprost: bicie, duszenie, pijany ojciec. Są też wspomnienia szkolnego nękania, myśli samobójcze bohaterki z przeszłości, poronienie i nastolatki pijące w pubie. Jeśli coś z tej historii dotyka cię osobiście, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo jest ta książka?
Dla relaksatorów od 16 lat, którzy lubią powolne romanse ze szkołą i sportem w tle oraz bohatera, który bierze dziewczynę pod swoje skrzydła. Kto czyta dla zwrotów akcji, wynudzi się, za to wątek domu Lynchów potrafi przygnieść.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
Binding 13. Część 2
Chloe Walsh
Ten sam cykl.
★ 5/10🧠 3💖 7🌶️ 316+
Czytaj recenzję
Normalni ludzie
Sally Rooney
Też: Irlandia, depresja i przemoc w rodzinie.
★ 8/10🧠 8💖 6🌶️ 616+
Czytaj recenzję
Rodzina Monet. Diament. Część 1
Weronika Marczak
Też tom podzielony na dwie części i nastolatka po przejściach, którą otoczenie chce chronić za wszelką cenę.
★ 6/10🧠 3💖 7🌶️ 315+
Czytaj recenzję
