Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Asystentka złoczyńcy, Hannah Nicole Maehrer

Recenzja

Asystentka złoczyńcy - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Hannah Nicole Maehrer

Ten od Liceum

★ 6/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

4/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

8/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

2/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

16+

Tropy w książce

  • Gbur i promyczek
  • Przybrana rodzina
  • Romantasy
  • Slow burn
  • Twisty i nieoczywiste rozwiązania

Motywy

  • humor
  • grumpy-sunshine
  • biuro złoczyńcy
  • zagadka zdrajcy
  • cliffhanger

Sięgnij, jeśli

  • lubisz grumpy-sunshine i bohaterkę, która gada za trzy osoby, a groźny facet nie umie przy niej utrzymać kamiennej twarzy
  • chcesz romantasy z humorem, w którym zamiast scen łóżkowych jest jeden pocałunek i dużo wzdychania do dołeczka w policzku
  • bawi cię pomysł korporacji złoczyńcy z kadrową, stażystami do polowania i żabą w koronie, która komentuje wszystko na tabliczkach

Odpuść, jeśli

  • oczekujesz od fantasy świata szerszego niż las, dwór, miasteczko i stolica za horyzontem
  • ten sam żart powtórzony dwudziesty raz przestaje cię bawić już przy trzecim
  • nie znosisz tomów urwanych w pół kroku i czekania na ciąg dalszy

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

4/10
  • Twist ze zdrajcą. Śledztwo przez dłuższy czas przypomina mozolne przeglądanie listy podejrzanych, ale rozwiązanie boli i na moment robi z biurowej komedii coś cięższego. Ten rozdział broni się nawet przed moim marudzeniem.
  • Becky Erring. Kadrowa, która gardzi wszystkimi po równo, ma najlepsze riposty i jako jedyna dostaje rozwój, którego się nie spodziewałem.
  • Złoczyńca z certyfikatem dobrego serca. Zły jest zły głównie w plotkach: na scenie zabija wyłącznie tych, których czytelnik i tak chce widzieć martwych, boi się ciemności, śpi przy lampce nocnej i słodzi napar. Autorka sprzedaje mroczny charakter, a pod czarną peleryną siedzi klasyczny książę z bajki.
  • Schemat w przebraniu. Grumpy-sunshine, pocałunek odegrany na pokaz, bohater w kajdanach błagający o życie ukochanej. Znam te klocki z dziesiątek romansów, tu tylko przebrano je w zamek, smoka i guiwry.
  • Bohaterowie na jeden odruch. Evie się przewraca, szef szczypie się u nasady nosa, Kingsley podnosi tabliczkę, Blade nosi gryzące się kolory. Po trzystu stronach te tiki zastępują charakter.
  • Świat z tektury. Rennedawn to las, dwór, miasteczko i stolica, o której głównie słyszymy. Magia działa tak, jak akurat potrzebuje scena, a finał hamuje bez ostrzeżenia i zostawia matkę Evie, Kingsleya i lekarstwo jako zaliczkę na tom drugi.

💖 Dla relaksatorów

8/10
  • Humor. Wymyślone ogłoszenie o pracę dla asystentki Złego, Puszek jako imię dla postrachu królestwa i spór o to, czy wolno się skradać w przeciwną stronę. W najlepszych momentach śmiałem się na głos.
  • Biurowa rodzina. Tatiana płacąca leczeniem za sekrety, Blade rozkochujący w sobie personel, Becky z regulaminem i ogr Edwin ze smażonymi kółkami w cukrze. Wieczór przy winie podczas burzy to najcieplejsza scena książki.
  • Powolne iskrzenie. Między Evie i Tristanem iskrzy od spotkania w lesie, ale autorka trzyma ich na dystans aż do pocałunku przed gwardią. Kto lubi wzdychanie bez scen 18+, będzie zadowolony.
  • Tempo i finał. Bomba, smok, guiwry, przyjęcie zamienione w rzeź - stawka rośnie z rozdziału na rozdział, a koniec zostawia Evie z nożem w ręku i szefa w kajdanach, więc po „Adeptkę złoczyńcy” sięga się z marszu.
  • Za długo. 512 stron to o dobre sto za dużo. Potknięcia, rumieńce na widok torsu i te same przekomarzanki wracają tak często, że nawet w dobrym humorze zacząłem przewracać kartki szybciej.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

5

Zaczyna się od świetnego pomysłu, a kręgosłupem jest wątek zdrajcy: bomba, zegarmistrz, atrament, obroża, kowal. Między tropami fabuła robi sobie przerwy na odcinki z życia biura - szyb wentylacyjny, portret na ścianie, plotki stażystów. Twist z ojcem trafia mocno, za to finał jest urwany, a większość tajemnic odłożono do kolejnych tomów.

Bohaterowie i relacje

6

Evie ma wdzięk i prawdziwe rany, choć autorka częściej każe jej się potykać, niż myśleć. Tristan to głównie zestaw uroczych słabości w czarnej koszuli: lampka nocna, słodki napar, dołeczek. Ekipa dworu ratuje sporo - Becky, Tatiana i Blade dostają własne sekrety, a Kingsley z tabliczkami bawi za każdym razem, gdy wchodzi do kadru.

Styl pisania i atmosfera

5

Lekko i potocznie, z mnóstwem wewnętrznych upomnień w rodzaju „Nie podniecaj się torturami, Evie.”, które bawią na początku i męczą przy dwudziestym podejściu. Ton skacze od komedii biurowej do skóry spływającej z kości w jednym akapicie. Najcięższe sprawy, napaść Warsena i zdrada ojca, dostają na szczęście powagę, na jaką zasługują.

Rozrywka i wartość

8

Bawiłem się dobrze, choć zgrzytałem zębami: jest humor, jest ciepło przybranej rodziny i jest zagadka, która każe przewracać kartki. Typowy bestseller z TikToka - słodki, głośny i przewidywalny w romansie, ale napisany z serduszkiem i zostawiający ochotę na tom drugi.

Krótko o książce, bez spoilerów

Evie Sage, córka rzeźnika bez grosza przy duszy, zatrudnia się jako asystentka Złego i między parzeniem naparu a sprzątaniem po torturach tropi zdrajcę, który podłożył szefowi bombę. Pomysł z TikToka w czystej postaci: biurowy sitcom w zamku złoczyńcy, rozpisany na 512 stron i sześćdziesiąt rozdziałów.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Nigdy nie popełniłbym błędu niedocenienia takiej kobiety jak ty.”Asystentka złoczyńcy, Hannah Nicole Maehrer

Poruszane motywy

Hannah Nicole Maehrer bierze bajkowy podział na dobrych i złych i wywraca go do góry nogami. Złoczyńca płaci pracownikom na czas, nie wykorzystuje kobiet i dba o smoka, a dobry, kochany przez lud król okazuje się kimś, kto kiedyś zamknął dziewiętnastolatka w ciemnym lochu, bo bał się jego magii. Pod biurową komedią kryje się opowieść o ludziach, których ktoś uznał za potworów i którzy w końcu postanowili nimi zostać, oraz o dziewczynie, która całe życie uśmiechała się na zapas, żeby nikt nie zobaczył, ile dźwiga. Główne elementy historii: Biuro złoczyńcy - Straszny Dwór z kadrową, chochlikami, stażystami i obciętymi głowami nad wejściem jako tło dla komedii pracowniczej. Zdrajca - szpieg króla Benedykta, który sabotuje ładunki, podkłada bombę i zwabia pracowników w pułapkę. Rodzina - chory ojciec, matka, która odeszła po tragedii, zmarły brat i młodsza siostra, dla której Evie robi wszystko. Przybrana rodzina - Tatiana, Blade, Becky, Edwin i Kingsley, przy których Evie pierwszy w życiu czuje się na swoim miejscu. Zemsta - dziesięcioletnia wojna Tristana z królem, który zrobił z niego Złego. Magia i jej cena - moce budzące się po krzywdzie, groźne dla otoczenia i dla samych nosicieli. Uczucie, którego nikt nie nazywa - szef i asystentka krążący wokół siebie przez cały tom.

Pytania i odpowiedzi

Czy „Asystentka złoczyńcy” to pierwszy tom serii?

To tom pierwszy, od którego zaczyna się historia Evie i Złego. Po polsku ukazały się kolejne części: „Adeptka złoczyńcy” (tom 2) i „Agentka złoczyńcy” (tom 3). Nastaw się na cliffhanger: książka urywa się w najgorszym możliwym momencie, a jej ostatnie słowa brzmią „Koniec. Na razie.”

Ile stron liczy „Asystentka złoczyńcy”?

512 stron w wydaniu Prószyński i S-ka z 2024 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku są prolog i sześćdziesiąt rozdziałów, pisanych na zmianę z perspektywy Evie i Złego.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 16+. Pikanterii brak, wszystko kończy się na pocałunku i żartach, ale makabry podanej na wesoło jest sporo: obcięte głowy w holu, tortury w tle, ludzie topniejący od oddechu guiwra, poderżnięte gardło. Są też przekleństwa, alkohol oraz wątek napaści na bohaterkę i zdrady ze strony rodzica, potraktowane poważnie.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla relaksatorów, którzy chcą romantasy z humorem, grumpy-sunshine i przybraną rodziną zamiast scen 18+. Koneserowi spodoba się twist ze zdrajcą, ale tekturowy świat, ograne klocki i bohaterowie na jeden odruch raczej go zmęczą.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Nic z tego nie pasuje? Zrób test „Co teraz przeczytać?” - 8 pytań i trzy książki dopasowane do ciebie.