Tropy w książce
- Od przyjaźni do miłości
- Slow burn
Motywy
- young adult
- wakacyjny romans
- trójkąt miłosny
- dwaj bracia
- pierwsza miłość
- dorastanie
- dom na plaży
Sięgnij, jeśli
- pamiętasz wakacyjne zauroczenie, przy którym jedno spojrzenie przy basenie potrafiło ustawić cały dzień
- lubisz trójkąty miłosne, w których obu chłopaków bohaterka zna od dziecka
- chcesz krótkiej, nostalgicznej powieści o lecie, która pod koniec ściska za gardło
Odpuść, jeśli
- oczekujesz akcji, bo najwięcej dzieje się tu przy basenie i w głowie Belly
- irytują cię bohaterki, których świat kręci się wokół tego, który chłopak na nie spojrzał
- wolisz zakończenia zamknięte, a ostatni rozdział przeskakuje do zimy i odsyła do tomu drugiego
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
5/10- Wspomnienia z poprzednich lat. Rozdziały z nagłówkami w rodzaju „12 LAT” pokazują, skąd wzięło się zauroczenie Conradem i przyjaźń z Jeremim: biwak na plaży, na który Belly nie została zaproszona, deptak, na którym okazała się tylko przyzwoitką, i śniadanie na Dzień Ojca, na które ojciec nie przyjechał. Trójkąt ma historię i nie spada z nieba w trzecim rozdziale.
- Dwie matki. Laurel i Susanna, przyjaciółki od dziewiątego roku życia, to najciekawsza relacja w książce. Jedna rozsądna do bólu i oszczędna w czułościach, druga ciepła i rozrzutna, a obie wiedzą o sobie wszystko. Sprawa fioletowej sukienki, wyjaśniona jednym zdaniem pod koniec, mówi o mamie Belly więcej niż niejeden rozdział.
- Bohaterka bez retuszu. Belly jest zazdrosna, małostkowa i potrafi być okrutna: przyjaciółkę wyzywa od dziwek, rywalkę upokarza obscenicznym gestem, a chłopaka, który był dla niej dobry, zostawia bez jednego telefonu. Han jej nie wybiela i to brzmi prawdziwie.
- Mroczny książę z gitarą. Conrad milczy, pali, pije, warczy i całe lato traktuje Belly jak dziecko, a powieść wynagradza mu to pocałunkiem, bo przecież cierpi. Jego dramat tłumaczy zachowanie, ale go nie usprawiedliwia, a książka tej różnicy nie widzi.
- Cam na doczepkę. Jedyny chłopak, który słucha Belly i traktuje ją jak równą sobie, służy głównie do tego, żeby Conrad był zazdrosny. Gdy przestaje być potrzebny, autorka odstawia go na bok razem z wiadomością na poczcie głosowej, na którą Belly nie odpowiada.
- Tajemnica na widoku. Peruka z przeszłości, popołudniowe drzemki, wyjazdy „na zakupy” i kłamstwo w rodzaju „Przewiało ją”. Prawda o tym, co ukrywają dorośli, uderza mocno, ale uważny czytelnik zobaczy ją dużo wcześniej niż Belly.
💖 Dla relaksatorów
7/10- Wakacje w pigułce. Zupa rybna pierwszego wieczoru, nocne pływanie, jabłko w karmelu na deptaku, kino samochodowe i karaoke na domówce. Han opisuje lato tak, że czuć sól we włosach i chlor w nosie.
- Conrad czy Jeremi?. Klasyczny trójkąt z dwoma braćmi: jeden mroczny i nieosiągalny, drugi ciepły, zabawny i zawsze pod ręką. Każdy wybierze swoją drużynę, a scena, w której Conrad w ciszy bawi się włosami Belly w samochodzie, ma więcej napięcia niż niejedna scena łóżkowa.
- Drobne czułości. Cola pita przez słomki z twizzlerów, bluza Cama, o którą Belly ściga się w basenie, shag tańczony w salonie, kluczyk do bransoletki na szesnastkę. Takie detale pamięta się dłużej niż wielkie deklaracje.
- Łzy na finał. Ostatnie rozdziały zmieniają ton i potrafią wzruszyć, a kąpiel o północy z ulubionym wierszem Susanny to piękne pożegnanie z wakacjami.
- Leniwe tempo i otwarta furtka. Długimi fragmentami niewiele się dzieje, a epilog przeskakuje do zimy i zatrzymuje się dokładnie tam, gdzie zaczyna być ciekawie. Bez drugiego tomu ani rusz.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Akcji jest tu tyle, ile na leżaku: basen, plaża, impreza, kino samochodowe i znowu basen. Ratuje konstrukcja, bo bieżące lato przeplata się z retrospekcjami z wcześniejszych wakacji i dopiero razem składają się w pełną historię paczki. Najmocniejszy wątek autorka odsłania pod koniec, ale tropy rozrzuca tak gęsto, że o zaskoczeniu trudno mówić. Zimowy epilog zostawia całość otwartą na tom drugi.
Bohaterowie i relacje
Belly jest pisana szczerze, z całym egoizmem piętnastolatki, i potrafi irytować, ale w tym wieku to raczej zaleta portretu niż wada. Jeremi to najcieplejsza postać powieści, a Laurel i Susanna tworzą duet, dla którego warto czytać. Słabiej wypadają Conrad, złożony z gotowych klocków mrocznego chłopaka, oraz Taylor i Nicole, które są tylko rywalkami bez właściwości.
Styl pisania i atmosfera
Han pisze prosto, lekko i z wyczuciem nostalgii. Krótkie rozdziały i przeskoki między latami dają książce rytm przeglądanego albumu ze zdjęciami. Zdanie o lecie, które wszystko zmieniło, wraca w różnych wersjach trochę za często, a kilka monologów Belly o miłości brzmi jak wpis do pamiętnika.
Rozrywka i wartość
Przyjemna lektura na leżak, która pod koniec robi się dużo cięższa, niż zapowiada okładka. Przeczytałem ją z sympatią i z niedosytem, bo czułem, że najmocniejsze karty autorka trzyma na kolejne tomy. Dobra na wejście w serię, słabsza jako samodzielna powieść.
Krótko o książce, bez spoilerów
Belly od urodzenia spędza wakacje w domu na plaży z mamą, bratem, przyjaciółką mamy i jej dwoma synami, a tego lata, tuż przed szesnastką, Conrad i Jeremi pierwszy raz patrzą na nią jak na dziewczynę. Nostalgiczna, cicha powieść o pierwszej miłości i trójkącie z braćmi, w której pod słońcem i chlorem dzieje się coś dużo poważniejszego niż wybór chłopaka.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Każdy kolejny rok mojego życia to było kolejne lato.”Tego lata stałam się piękna, Jenny Han
Poruszane motywy
Jenny Han pisze o lecie jako o drugim, prawdziwszym życiu. Belly przez cały rok szkolny liczy dni do wakacji, a w domu na plaży czuje się bardziej u siebie niż w rodzinnym mieście, choć ten dom do niej nie należy. Tego lata wszystko zaczyna się przesuwać: chłopcy, z którymi się wychowała, widzą w niej dziewczynę, ona pierwszy raz czuje się ładna, a dorośli, którzy zawsze byli opoką, mają swoje tajemnice. Pod opowieścią o zauroczeniu i pierwszych pocałunkach autorka chowa historię o tym, jak dorośli próbują podarować dzieciom jeszcze jedno idealne lato i jak trudno utrzymać takie udawanie. Główne elementy historii: Pierwsza miłość - zauroczenie Conradem, które Belly nosi w sobie od dziesiątego roku życia i które nie pozwala jej dostrzec nikogo innego. Trójkąt z braćmi - wybór między chłopakiem, za którym się tęskni, a tym, który zawsze był obok. Dorastanie i wygląd - soczewki zamiast okularów, bikini zamiast stroju z drużyny pływackiej i nowe spojrzenia chłopców, z którymi Belly nie bardzo wie, co zrobić. Przyjaźń matek - Laurel i Susanna, które znają się od dziecka i wspierają w najgorszym. Rodzice i rozwody - ojciec Belly już po rozwodzie, ojciec chłopców w trakcie i synowie, którzy przestają widzieć w nim bohatera. Sekret dorosłych - lato, w którym jedni udają, żeby inni mogli przeżyć je jak zawsze. Chłopak spoza paczki - Cam, który zauważył Belly, zanim stała się ładna.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Tego lata stałam się piękna” ma kontynuację?
Ma. To pierwszy tom trylogii „Lato” Jenny Han, po nim są „Bez ciebie nie ma lata” i „Dla nas zawsze będzie lato”, w tej kolejności. Wakacje z pierwszego tomu zamykają się w całość, ale ostatni rozdział przeskakuje do zimy i zostawia historię Belly i braci Fisherów otwartą, więc na jednym tomie raczej się nie skończy.
Ile stron ma książka?
304 strony w wydaniu Wydawnictwa Kobiecego z 2022 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.
Od ilu lat jest ta książka?
Spokojnie dam ją trzynastolatkowi. Erotyki nie ma, kończy się na pocałunkach. Poprzeczkę podnoszą nastolatki pijące piwo na imprezach, pijany Conrad szukający bójki, bójka braci, przekleństwa i kilka sprośnych żartów. W tle jest rozwód rodziców i ciężka choroba bliskiej osoby, pokazana poważnie i bez szczegółów, więc młodszy czytelnik może potrzebować rozmowy z dorosłym.
Dla kogo jest ta książka?
Dla relaksatorów, którzy lubią wakacyjne romanse, trójkąty miłosne i nostalgię, a leniwe tempo im nie przeszkadza. Koneserom spodobają się retrospekcje, relacja dwóch matek i bohaterka pisana bez upiększeń, ale Conrad w roli mrocznego księcia z gitarą raczej ich nie uwiedzie. Jeśli lubisz „Byliśmy łgarzami” albo „Lepiej niż w filmach”, tu też znajdziesz coś dla siebie.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
P.S. Wciąż cię kocham
Jenny Han
Też Jenny Han.
★ 6/10🧠 5💖 8🌶️ 214+
Czytaj recenzję
Do wszystkich chłopców, których kochałam
Jenny Han
Też Jenny Han.
★ 6/10🧠 5💖 8🌶️ 214+
Czytaj recenzję
Byliśmy łgarzami
E. Lockhart
Też wakacje w rodzinnym domu nad wodą, pierwsza miłość i sekrety dorosłych, tyle że z finałem, który zwala z nóg.
★ 7/10🧠 7💖 6🌶️ 214+
Czytaj recenzję
