Tropy w książce
- Slow burn
- Sport
Motywy
- romans young adult
- szachy
- rywale przy szachownicy
- kobieta w męskim świecie
- rodzinne sekrety
- sceny zasygnalizowane
Sięgnij, jeśli
- znasz „The Love Hypothesis” i chcesz tego samego ponurego geniusza, tyle że przy szachownicy i bez dosłownych scen
- kibicujesz bohaterkom, które ogrywają typów przekonanych, że kobiety powinny grać we własnych turniejach
- lubisz, gdy w romansie równie ważna jest rodzina: chora mama, pyskate siostry i ojciec, o którym nikt nie chce rozmawiać
Odpuść, jeśli
- liczysz na realistyczny obraz zawodowych szachów, bo autorka sama przyznaje w posłowiu, że pozwoliła sobie na mnóstwo swobody
- wysoki, bogaty geniusz z wielkimi dłońmi, który od pierwszej partii widzi tylko ją, wywołuje u ciebie ziewanie
- nie znosisz kłótni wyciąganej z kapelusza na ostatniej prostej tylko po to, żeby bohaterowie mieli się z czego godzić
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
4/10- Rodzina z prawdziwym ciężarem. Najlepsze sceny dzieją się z dala od szachownicy, w ciasnym domu w Paterson. Mallory, która wozi siostry, kłamie mamie o pracy i od czterech lat nosi w sobie winę za śmierć ojca, jest kimś więcej niż dodatkiem do bohatera, a jej wybuch przy kolacji i rozmowa z mamą po nim są napisane z wyczuciem.
- Stereotyp w praktyce. Wątek seksizmu ma oparcie w prawdziwym badaniu, które przytacza Defne, a autorka opisuje w posłowiu. Tatuaż z partią Polgár przeciw Kasparowowi to jeden z nielicznych momentów, kiedy książka mówi coś ważnego bez puszczania oka.
- Fabuła na szynach. Dziewczyna znikąd matuje mistrza świata, dostaje stypendium, przechodzi przez kolejne turnieje jak przez masło i siada do meczu o tytuł z 1843. miejscem w rankingu. Każdy zakręt widać z daleka, a epilog przewiązuje całość kokardą tak ciasno, że zabrakło tylko konfetti.
- Złoczyńca z kreskówki. Malte Koch to seksista, donosiciel i oszust ze smartwatchem przyklejonym przy łokciu, a dla pewności autorka dorzuca mu jeszcze kompromitujący mem z czasów nastoletnich i kozią bródkę. Brakuje mu tylko białego kota do głaskania.
- Bohater z formularza. Wysoki, barczysty, z wielkimi dłońmi i ciemnymi oczami, genialny, bogaty, ponury dla świata i miękki dla niej. Kto czytał „The Love Hypothesis”, rozpozna Adama Carlsena w szachowym przebraniu. Do tego prawiczek, któremu pierwsza noc wychodzi tak, że bohaterka niemal wystawia mu recenzję na żywo.
💖 Dla relaksatorów
8/10- Chemia przy szachownicy. Napięcie między Mallory i Nolanem rośnie powoli: mat na turnieju charytatywnym, basen, klopsiki u mamy, kółko i krzyżyk o pytania. Pocałunek pada dopiero w dwudziestym rozdziale i ma swoją wagę.
- Siostry Greenleaf. Darcy, która za dochowanie tajemnicy żąda dodatkowej łyżeczki nutelli, i Sabrina, która przy kolacji pyta gościa wprost o seks, kradną każdą scenę. Kolacja z Nolanem to najzabawniejszy fragment książki.
- Ekipa wokół bohaterów. Oz, który za kichnięcie grozi wetknięciem bierek do nosa, Defne z tatuażami i kolczykami w kształcie listków, Emil i Tanu kłócący się o Candy Crush. Każde z nich ma charakter i parę dobrych kwestii.
- Szachy bez egzaminu. Nie trzeba znać zasad, żeby nadążyć. Partie opisane są przez emocje, a obrona sycylijska czy gambit królowej robią za dekorację, która nikogo nie odpytuje.
- Narracja na sterydach. Mallory komentuje wszystko porównaniem, popkulturowym odniesieniem albo kłótnią z głosem w głowie. Na początku to bawi, ale po dwustu stronach marzyłem o jednym akapicie bez Veroniki Mars, Dragon Age i świnki morskiej.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Szkielet to „Gambit królowej” skrzyżowany z komedią romantyczną: zakopany talent, mentorka z tatuażami, seksistowscy rywale i wielki mecz na koniec. Pierwsze rozdziały mają tempo i humor, Toronto i Las Vegas trzymają poziom, ale afera z oszustwem Kocha jest rozwiązana jak w kreskówce, a kłótnia o stypendium wygląda na wymuszoną przez regulamin gatunku. Na mistrzostwa czekałem trzysta stron, a epilog streszcza je w dwóch zdaniach.
Bohaterowie i relacje
Mallory jest najciekawsza, kiedy dźwiga winę i kłamstwa, a jej rodzinny wybuch to najmocniejsza scena książki. Nolan to ideał Hazelwood w wersji szachowej: chodzący zbiór zalet z jedną traumą do kompletu. Siostry, Oz i Defne dają książce życie, a Koch robi za tekturową tarczę strzelniczą.
Styl pisania i atmosfera
Lekko, zabawnie, z ciętymi dialogami i masą popkulturowych żartów. Hazelwood umie pisać przekomarzanie, tylko nie umie przestać: monolog Mallory ma tyle porównań, że partie szachów giną pod dowcipami o świnkach morskich. Przekleństw jest sporo jak na młodzieżówkę.
Rozrywka i wartość
Czytałem z przyjemnością i z uśmiechem, choć od drugiego rozdziału wiedziałem, kto przy kim usiądzie w finale. Mniej łóżka niż w dorosłych romansach autorki, więcej rodziny, a wątek kobiet w szachach daje tej historii treść ponad sam romans. Z książek Hazelwood, które recenzowałem, ta stoi najwyżej obok „Bride”.
Krótko o książce, bez spoilerów
Mallory Greenleaf naprawia samochody w New Jersey i od czterech lat nie dotyka szachów, dopóki na turnieju charytatywnym nie zamatuje Nolana Sawyera, numeru jeden na świecie, który od tej chwili nie daje jej spokoju. Ali Hazelwood przenosi swój ulubiony schemat z laboratorium na szachownicę, wycina z niego łóżko, a resztę zostawia bez zmian.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Bo nienawidzimy poczucia, że nie daliśmy z siebie absolutnie wszystkiego.”Szach-mat, Ali Hazelwood
Poruszane motywy
Ali Hazelwood w swojej pierwszej powieści young adult opowiada o dziewczynie, która porzuciła to, co kochała najbardziej, bo uznała, że nie ma prawa do niczego dla siebie. Szachy są dla Mallory jednocześnie talentem, zawodem i raną po ojcu, a powrót do gry zmusza ją do rozliczenia się z poczuciem winy, kłamstwami wobec rodziny i lękiem przed bliskością. W tle autorka, która jak pisze w posłowiu, na studiach trafiła do grupy badającej zagrożenie stereotypem, pokazuje zawodowe szachy jako klub dla panów, w którym kobietę na scenie bierze się za czyjąś dziewczynę. Główne elementy historii: Powrót do szachów - stypendium w Zugzwang, które miało być tylko pracą bez wczuwania się. Rywale i miłość - Mallory i Nolan, dwoje geniuszy, którzy długo chcą przede wszystkim zagrać ze sobą partię. Wina i żałoba - ojciec arcymistrz, jego zdrada, wypadek po pijanemu i przekonanie Mallory, że to wszystko jej wina. Rodzina - chora mama, czternastoletnia Sabrina, która ma dość matkowania ze strony siostry, i dwunastoletnia Darcy z uprowadzoną świnką morską. Kobiety w szachach - seksizm Kocha i jego świty, dzika karta od FIDE i historia Defne. Przyjaźń - Easton, która wyjeżdża na studia do Kolorado, oraz Emil i Tanu, przyjaciele Nolana od dzieciństwa. Dziedzictwo - Nolan jako wnuk mistrza świata Marcusa Sawyera i choroba dziadka, która położyła się cieniem na całej rodzinie.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Szach-mat” jest powiązany z innymi książkami Ali Hazelwood?
Nie. To osobna, zamknięta historia Mallory i Nolana, bez związku z „The Love Hypothesis”, „Love, Theoretically” czy „Bride”. Kończy się epilogiem, który pokazuje bohaterów dwa lata później, więc nie trzeba czekać na drugi tom. Z dorosłymi romansami autorki łączy ją za to schemat i typ bohatera.
Ile stron ma „Szach-mat”?
352 strony w wydaniu You and YA z 2024 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku są prolog, trzy części (Otwarcia, Gra środkowa, Końcówka) z 31 rozdziałami, epilog i posłowie autorki.
Od ilu lat jest ta książka?
Piętnastolatek spokojnie da radę. W przeciwieństwie do dorosłych romansów Hazelwood sceny zbliżeń są tylko zasygnalizowane i urywają się w kluczowym momencie, ale bohaterka otwarcie mówi o przelotnym seksie, a przekleństw nie brakuje. Są też poważniejsze tematy: śmierć ojca w wypadku po pijanemu, zdrada w rodzinie, przewlekła choroba matki, dziadek z otępieniem, który zaatakował wnuka nożem, i seksizm w sporcie. Młodszym czytelnikom bym jej nie dawał.
Dla kogo jest „Szach-mat”?
Dla relaksatorów, którzy lubią romanse z rywalizacją, ponurym geniuszem i dużą dawką humoru, oraz dla fanek Hazelwood, które chcą jej wersji bez dosłownych scen. Wymagający czytelnik ucieszy się z wątku rodzinnego i tematu kobiet w szachach, ale fabuła nie zaskoczy go ani razu. Dobry prezent dla nastolatki, która gra w szachy albo dopiero chciałaby zacząć.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
Rodzina Monet. Królewna. Część 1
Weronika Marczak
Też: rodzina z mafijnym tłem, sekrety rodzinne.
★ 6/10🧠 4💖 8🌶️ 215+
Czytaj recenzję
Sekret rodziny Monet
Weronika Marczak
Też: saga rodzinna, rodzinny sekret.
★ 6/10🧠 4💖 8🌶️ 214+
Czytaj recenzję
Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata
Benjamin Alire Sáenz
Też: rodzinne tajemnice.
★ 8/10🧠 8💖 7🌶️ 215+
Czytaj recenzję
