Motywy
- romans new adult
- różnica wieku
- jedna noc i niespodziewana ciąża
- prawnik i klientka
- spadek z warunkiem ślubu
- sceny 18+
- polska autorka
Sięgnij, jeśli
- kręcą cię romanse z dużą różnicą wieku, w których on mówi do niej „dziecinko”, a ona odgryza się „staruszku”
- wzdychasz do bohatera, który po cichu kupuje ukochanej blok, urządza pokój dla jej kota i wynajmuje na randkę cały labirynt
- ciekawi cię, jak polska autorka ogrywa kalifornijskie prawo spadkowe, mediacje i zasady palestry
Odpuść, jeśli
- zapala ci się czerwona lampka, gdy bohater namawia lekarza, żeby zdrowej ciężarnej zakazał wychodzenia z domu, a książka nazywa to troską
- potrafisz wskazać złoczyńcę po pierwszym bukiecie róż bez kolców i nie chcesz czekać pięciuset stron, aż sam się podłoży
- drzwi sypialni mają dla ciebie zostać zamknięte, a tu otwierają się szeroko, także na kuchennym blacie
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
3/10- Spadek z haczykiem. Dziadek nie każe wnuczce wyjść za swojego pupila, bo taki warunek sąd by uchylił. Nazywa ślub w truście „zachętą”: pamiątki po babci w zamian za obrączkę, a w razie odmowy aukcja. Polte rozpisuje trust, mediacje, zasadę adwokata-świadka i reguły palestry o romansie z klientką na tyle konkretnie, że prawnicza intryga ma ciężar, a nie jest wyłącznie pretekstem do pocałunków.
- Pięć minut. Finał zastawia pułapkę, którą zna każdy fan gatunku: szantażysta daje bohaterce pięć minut, żeby porzuciła ukochanego dla jego dobra. Tillie przez chwilę przegląda w głowie wszystkie głupoty, jakie w takich książkach robią bohaterki, a potem mówi prawdę i robi zrzuty ekranu znikających wiadomości. Jedno z niewielu miejsc, w których autorka gra na nosie własnemu gatunkowi.
- Ciąża od trzeciego rozdziału. Mdłości przy kawie w kancelarii, wymioty w łazience, „większy apetyt” przy pączkach z tatą. Kto przeczytał choć jeden romans o jednej nocy, wie wszystko trzy rozdziały przed bohaterką, a zabezpieczenie, w którym „coś nie zadziałało”, należy w tym gatunku do wyposażenia standardowego.
- Carlston na tacy. Róże bez kolców, lodowate oczy, wymieniane asystentki i odruch łapania kobiety za nadgarstek. W finale sam się podkłada: pisze groźby na komunikatorze, przy świadkach wyzywa prawniczkę od idiotek i rzuca się z pięściami na faceta, który trenuje boks. Złoczyńca, który tak bardzo chce przegrać, mógłby od razu zostawić zeznanie u mediatora.
- Troska z zamkiem w drzwiach. Aaron prosi ordynatora, żeby zdrowej ciężarnej zakazał wychodzenia z domu, za jej plecami odkupuje jej blok i wynajmuje ochroniarzy jej rodzicom. Tillie wścieka się przez jeden rozdział, a potem wszystko gasi seks na kuchennym blacie i wyznanie „Moim wszystkim”. Kontrola podana jako czułość to stały grzech tej półki i Polte niczego tu nie kwestionuje.
- Wszystko w jedną mediację. Notariusz wyznaje, że był szantażowany i ukrył poprzedni testament, podpalacze sypią zleceniodawcę przed przyjacielem Aarona, a stary testament robi z bohaterki milionerkę. Czterysta stron piętrzenia przeszkód znika w jednej scenie, jak w grze, w której ktoś wpisał kod na nieśmiertelność.
💖 Dla relaksatorów
6/10- Dziecinko i staruszku. Przekomarzanie trzyma się do epilogu: on mówi do niej „dziecinko”, ona pyta, czy zaczęły mu się „problemy ze słuchem”, a w ciąży wylicza, że w jej ciele są teraz „dwa mózgi, a w twoim jeden”. Tillie ma refleks, nie daje sobie wejść na głowę i kopie w krocze każdego, kto nie rozumie słowa „nie”.
- Nyx. Biały brytyjczyk ucieka w ogrodzie przyjaciół, a prawnik w garniturze wchodzi za nim w krzaki. Potem drapie trzy pary włoskich butów po kilka tysięcy i bez pytania wprowadza się do łóżka. Pokój z drapakami, ścianką wspinaczkową i fontanną, urządzony przez faceta, który nie znosi sierści, to najbardziej przekonujące wyznanie miłości w tej książce.
- Randka w labiryncie. Historia zaczyna się od pościgu w labiryncie klubu, a najlepsza randka pary to labirynt z żywopłotu wynajęty tylko dla nich, z krótkofalówkami, zagadkami i quizem z „Domu z papieru” na ostatnim punkcie. Klamra jest zgrabna, a remis ogłoszony na pierwszym stopniu platformy bawi.
- Becky i Hilary. Siedmiolatka pyta wujka, co znaczy „pieprzyć”, a potem zmusza go do udawania dżdżownicy w grze w zadania. Jej matka wnosi do domu ciepło, sarkazm i historię, przy której ten romans na chwilę poważnieje.
- Karuzela kłótni. Kłótnia, Aaron się wycofuje, Tillie się pakuje, wyznanie, seks na zgodę i od nowa. W każdej scenie ktoś mięknie, drży albo czuje mrowienie, a „Jestem” i „dziecinko” padają tak często, że w środku zacząłem je liczyć zamiast śledzić akcję.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Intryga jest tu gęstsza niż w obyczajowych romansach Polte: spadek z warunkiem ślubu, wypadek ojca, podpalenie firmy, mediacje i szantaż. Szkielet romansu jest jednak dobrze znany - jedna noc, ciąża, sekret przed ojcem, wspólny dom - a środek obraca się w pętli kłótni i pogodzeń. Finał rozwiązuje wszystko naraz: zeznanie notariusza, dowody od przyjaciela, którego informatorów nigdy nie widzimy, i stary testament, który zamienia bohaterkę w milionerkę. Prawnicza intryga zasłużyła na coś lepszego niż deus ex mediacja.
Bohaterowie i relacje
Tillie jest pyskata, impulsywna i lojalna: walczy o pamiątki dla mamy, a nie o pieniądze, i ma dość charakteru, żeby w finale wybrać rozmowę zamiast ucieczki. Aaron to ideał w garniturze z kolekcją zegarków, ale strach przed własnym gniewem, wyniesiony z domu brutalnego ojca, daje mu prawdziwą rysę. Becky, Hilary i rodzice Tillie są z krwi i kości, za to Carlston ma głębię plakatu ostrzegawczego, a pary z poprzednich tomów przewijają się jak lista gości na weselu.
Styl pisania i atmosfera
Narracja Tillie w czasie teraźniejszym jest lekka, a dialogi mają refleks, zwłaszcza gdy para się kłóci. Słabiej wypadają tiki: bohaterka co chwilę mięknie albo drży, a on nachyla się do jej ucha. Sceny erotyczne są długie i dosłowne, padające w nich „Należysz do mnie” brzmi jak cytat z poradnika zaborczości, a przekleństwa sypią się gęsto także tam, gdzie scena prosi o ciszę.
Rozrywka i wartość
Romans do czytania w łóżku, w obu znaczeniach: chemia, humor, kot z charakterem, randka w labiryncie i ciepła rodzina w tle. Ale prawie pięćset stron to za dużo na pętlę kłótni, a spory o wychodzenie z domu w środkowych rozdziałach czytałem już po przekątnej. Z całości zapamiętam głównie kota i finał, w którym bohaterka nie ucieka dla czyjegoś dobra.
Krótko o książce, bez spoilerów
Tillie Warren spędza ostatnią noc w klubie Possessed z mężczyzną w masce, a dwa miesiące później ten sam facet, o szesnaście lat starszy prawnik, ma jej pomóc obejść testament dziadka, który każe jej wyjść za swojego pupila. Spadek z warunkiem ślubu to pomysł z pazurem, tyle że od wymiotów w łazience kancelarii wiadomo, czym skończyła się tamta jedna noc.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Miała być zapomnieniem, a okazała się być dla mnie wszystkim.”Entangled, Agata Polte
Poruszane motywy
Agata Polte zamyka „Złotą elitę” historią o tym, ile kosztuje cudza ostatnia wola. Tillie nie chce pieniędzy dziadka, chce wierszy, zdjęć i biżuterii babci, ale testament zamienia je w cenę za małżeństwo z człowiekiem, którym gardzi. Aaron walczy z własną przeszłością: jako syn i brat mężczyzn, którzy bili kobiety, boi się, że kiedyś stanie się jednym z nich, więc odpycha każdą, na której mu zależy. Ciąża z jednej nocy zmusza ich do rozmów, których oboje unikają, a szantażysta w tle sprawdza, czy umieją sobie zaufać. Główne elementy historii: Spadek z „zachętą” - trust, który nie zmusza do ślubu wprost, tylko odbiera to, na czym bohaterce zależy. Różnica wieku - trzydziestosiedmioletni prawnik i dwudziestojednoletnia studentka, którzy przekomarzają się „dziecinko” i „staruszku”. Niespodziewana ciąża - test w łazience, decyzja o urodzeniu i ojciec, który dowiaduje się o dziecku w płonącym budynku. Przemoc domowa - historia matki Aarona i Becky, opowiedziana poważnie, jako źródło lęku bohatera przed własnym gniewem. Obsesja i szantaż - Dale Carlston, róże bez kolców, groźby w znikających wiadomościach i podpalenie firmy. Zaufanie - nauka mówienia prawdy, nawet gdy kłamstwo wydaje się ochroną. Rodzina - Warrenowie gotowi oddać wszystko za spokój córki oraz Becky i Hilary, z którymi Aaron zbudował własną rodzinę.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Entangled” można czytać bez znajomości poprzednich tomów?
Można. To spin-off cyklu „Złota elita” z nową parą i zamkniętą historią, a autorka sama pisze we wstępie, że da się go czytać osobno. Poleca jednak kolejność: „Possessed”, „Arranged”, „Addicted”, „Entangled”, i warto jej posłuchać, bo w tle przewijają się pary z wcześniejszych tomów, Ava z Shawnem, Harlandowie i Reevesowie, a Tillie zna sekret klubu Possessed, o którym tutaj mówi się półsłówkami. Bez tamtych książek fabuła jest zrozumiała, tylko część nawiązań przejdzie obok.
Ile stron liczy „Entangled”?
495 stron w wydaniu NieZwykłe z 2025 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku jest 39 rozdziałów i epilog, a na końcu trzy dodatki opowiedziane przez Aarona.
Od ilu lat jest ta książka?
Osiemnastka to tu minimum. Bohaterowie są dorośli: Tillie ma dwadzieścia jeden lat, Aaron trzydzieści siedem. W książce są trzy długie sceny seksu opisane wprost, z seksem oralnym i dosadnym słownictwem, do tego erotyczne fantazje i bardzo mocne przekleństwa. Poza tym podpalenie z bohaterką w środku, nękanie i szantaż, a w przeszłości bohaterów przemoc domowa: kobieta okaleczona przez męża i matka, która po latach bicia odebrała sobie życie. Jeśli przemoc w domu albo myśli o odebraniu sobie życia dotyczą ciebie, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo przeznaczona jest ta książka?
Trafi do dorosłych relaksatorów, którzy lubią romanse z dużą różnicą wieku, opiekuńczego bohatera w garniturze, niespodziewaną ciążę i sporo pikanterii, a jednowymiarowy złoczyńca ich nie razi. Czytelnicy „Złotej elity” dostaną przy okazji spotkanie ze znajomymi parami. Kto od romansu chce więcej, znajdzie prawniczą intrygę ze spadkiem i finał, w którym bohaterka zamiast uciekać mówi prawdę, ale po drodze przełknie sporo kontroli przebranej za troskę. Jak na jeden dobry pomysł z testamentem, to wysoka cena.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
It Ends with Us
Colleen Hoover
Przemoc domowa, która tu zostaje w tle historii Becky, pokazana z bliska i poważniej.
★ 6/10🧠 4💖 7🌶️ 718+
Czytaj recenzję
Stuck with You
Agata Polte
Inna powieść Polte ze starszym mrukiem i równie dosłownymi scenami łóżkowymi, tylko w lżejszej komedii o udawanym związku.
★ 5/10🧠 3💖 7🌶️ 718+
Czytaj recenzję
Prosty zakład
Agata Polte
Też Agata Polte.
★ 5/10🧠 3💖 7🌶️ 616+
Czytaj recenzję
