Przejdź do treści
Moja książka
Okładka: Rodzina Monet. Perełka. Część 2, Weronika Marczak

Recenzja

Rodzina Monet. Perełka. Część 2 - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Weronika Marczak

Ten od Liceum

★ 6/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

4/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

8/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

4/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

16+

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Motywy

  • young adult
  • saga rodzinna
  • pięciu nadopiekuńczych braci
  • tajemnicza Organizacja
  • trauma i terapia
  • pierwsza miłość
  • polska autorka

Sięgnij, jeśli

  • masz za sobą pierwszą część „Perełki” i musisz wiedzieć, jak skończy się ta historia
  • kochasz rodzinne dramaty, w których bracia w jednym rozdziale kłócą się, przytulają i rzucają wszystko na szalę
  • chcesz, żeby seria wreszcie przyspieszyła i pokazała ciemniejszą stronę świata Monetów

Odpuść, jeśli

  • męczy cię, gdy bohaterka płacze, a bracia mówią do niej „malutka” i „dziewczynko” co drugą stronę
  • szukasz lekkiej młodzieżówki - tu jest przemoc, także seksualna, i ciężkie rozdziały o stracie
  • oczekujesz, że tajemnicza Organizacja okaże się czymś bardziej wiarygodnym niż klub miliarderów od list najbogatszych

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

4/10
  • Wreszcie się dzieje. Ta część ma więcej zwrotów akcji niż kilka poprzednich tomów razem wziętych. Więzienie ojca, historia matki braci i finałowa seria wydarzeń mocno trzęsą serią, a kilka rozdziałów czytałem z autentycznym napięciem.
  • Trauma potraktowana serio. Ataki paniki, terapia i lęk przed dotykiem po przemocy są tu potraktowane poważnie i bez skrótów. Autorka nie każe bohaterce otrząsnąć się w jeden rozdział, co w tym gatunku wcale nie jest standardem.
  • Telenowela na sterydach. Po każdym ważnym wydarzeniu przychodzi dwadzieścia stron przytulania, łez i zapewnień, że nikt nie jest winny. Tempo siada tak często, że kiedy akcja w końcu rusza, trzeba ją budzić jak Vincenta z popołudniowej drzemki na kanapie.
  • Bracia z kabaretu. Wielki nóż wyjęty spod stołu, tasak rzeźniczy przy steku i przesłuchanie chłopaka jak przed komisją rekrutacyjną. Scena miała być groźna, a wyszedł z niej skecz, przy którym zapomniałem, że ci sami ludzie mają za chwilę ratować komuś życie.
  • Organizacja. Tajne stowarzyszenie najpotężniejszych ludzi świata, które samo układa rankingi bogaczy, ma maksymalnie po pięciu członków na kontynent i neutralne terytorium w Pensylwanii. Podane jest z powagą wykładu, a brzmi jak notatka z zeszytu z ostatniej ławki.
  • Wygodne domknięcia. Czarny charakter wykłada cały plan w jednym monologu, a ostatnie rozdziały zbyt gładko zamieniają ciężkie przeżycia w ciepłe kapcie. Supły zawiązane z rozmachem rozplątują się zaskakująco grzecznie.

💖 Dla relaksatorów

8/10
  • Bracia Monet w formie. Słodycze wysypywane z worków na śmieci, warkocze zaplatane przez Tony’ego, pyskówki przy każdym posiłku. Każdy z braci dostaje tu swoją scenę, a ich czułość schowana pod skorupą gburów to paliwo całej serii.
  • Emocje na maksimum. Od komedii przy kolacji po rozdziały, od których trudno się oderwać. Huśtawka nastrojów jest ustawiona na najwyższy bieg i nie ma kiedy się nudzić.
  • Vincent bardziej ludzki. Najzimniejszy z braci pokazuje pęknięcia, opowiada o matce i mówi rzeczy, których nikt się po nim nie spodziewał. Fani Vince’a dostaną to, na co czekali od pierwszego tomu.
  • Pierwsza miłość. Pierwszy chłopak, randki w piwnicy z kolorowymi lampkami i pierwszy raz opisany z czułością, bez wulgarności.
  • Długość. Prawie pięćset stron to dużo nawet dla fana. Niektóre rozmowy wracają w kółko tymi samymi słowami, a sceny pocieszania można by przyciąć o połowę bez straty dla emocji.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

5

Wreszcie coś się dzieje: więzienie ojca, rodzinny sekret sprzed lat i finał, który mocno trzęsie serią. Problem w tym, że między wybuchami akcji ciągną się długie stany przejściowe - kolejne rozmowy w kuchni, kolejne szlabany, kolejne przeprosiny. Ostatnie rozdziały zamykają zbyt wiele wątków zbyt wygodnie, jakby autorka chciała jak najszybciej wszystkich przytulić.

Bohaterowie i relacje

6

Bracia są wyraźni i każdy ma swój charakter, a Vincent pierwszy raz przestaje być tylko lodówką w garniturze. Hailie bywa męcząca, ale jej reakcje na to, co ją spotyka, są wiarygodne. Drugi plan rozczarowuje: Grace to zła królowa z bajki, a czarne charaktery tłumaczą swoje motywy z gorliwością ucznia przy tablicy.

Styl pisania i atmosfera

4

Język jest prosty i lekki, strony lecą same, a bliźniacy mają swoje cięte riposty. Męczy jednak powtarzalność: „malutka”, „dziewczynko”, ściśnięte gardła i dreszcze w każdym rozdziale, a narratorka tłumaczy każdą emocję dwa razy, na wypadek gdyby czytelnik nie zauważył za pierwszym. Przy tasaku na kolacji nie byłem pewien, czy to jeszcze humor, czy już parodia.

Rozrywka i wartość

8

Jako rozrywka dla fanów serii działa świetnie: wciąga, wzrusza, bawi bliźniakami i zostawia z ciepłym uczuciem. Trudne tematy - terapia, ataki paniki, lęk przed dotykiem - są potraktowane z należytą powagą. Wzdychałem przy kolejnym przytulaniu, a i tak przewracałem kartki szybciej, niż chciałbym przyznać.

Krótko o książce, bez spoilerów

Hailie zostaje jedyną Monet w szkole, ma pierwszego chłopaka i odrobinę wolności, a bracia reagują na to jak na alarm bombowy. Tyle że tym razem obok kłótni o szlabany są więzienie, rodzinne sekrety i najmroczniejsze rozdziały w całej serii.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Być Hailie Monet oznacza być najbardziej kontrolowaną osobą na świecie.”Rodzina Monet. Perełka. Część 2, Weronika Marczak

Poruszane motywy

Weronika Marczak w drugiej połowie „Perełki” zdejmuje z rodziny Monet resztki lukru. Za złotym porsche, balami i kartą bez limitu stoją ojciec, który sam oddaje się w ręce agentów, matka braci, o której przeszłości nikt Hailie nie opowiadał, i świat, w którym władza jest tak duża, że przestaje być zabawna. Autorka dużo mówi tu o kontroli: bracia pilnują siostry, bo boją się powtórki z przeszłości, a ona coraz dosłowniej się w tej trosce dusi. Mocne tematy giną jednak czasem w powodzi przytulania i zapewnień, że wszystko się ułoży. Główne elementy historii: Rodzina - pięciu braci, którzy potrafią upokorzyć gościa przy kolacji i bez wahania stanąć za siostrą, gdy robi się naprawdę groźnie. Kontrola i wolność - zamknięta brama, godzina policyjna, szlabany i pierwsze samodzielne decyzje Hailie. Ojciec - Cam za kratami, idealizowany przez córkę i oceniany o wiele chłodniej przez synów. Przeszłość rodziny - historia Lindsay i tak zwana klątwa Monetów, która tłumaczy nadopiekuńczość braci. Trauma i zdrowie psychiczne - ataki paniki, terapia i poczucie winy, potraktowane poważnie. Pierwsza miłość - Leo, zazdrość o Winter i pytanie, czy w świecie Monetów da się być zwykłą parą. Władza - tajemnicza Organizacja, nietykalność i pokusa bezkarności, przed którą Vincent ostrzega siostrę.

Pytania i odpowiedzi

Czy można czytać „Perełkę. Część 2” bez znajomości poprzednich tomów?

Nie. To druga połowa trzeciego tomu serii Rodzina Monet - książka zaczyna się w środku sceny, od rozdziału 43, dokładnie tam, gdzie urwała się część pierwsza. Najpierw trzeba przeczytać „Skarb”, obie części „Królewny” i pierwszą część „Perełki”, a po tej książce sięgnąć po „Diament. Część 1”.

Ile stron liczy „Rodzina Monet. Perełka. Część 2”?

480 stron w wydaniu You&YA z 2023 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.

Od ilu lat jest ta książka?

Według mnie od 16 lat, choć seria zaczynała jako lżejsza młodzieżówka. Ta część zawiera rozdział z próbą gwałtu i scenę pierwszego razu (oba poprzedzone ostrzeżeniem autorki), broń, strzelaninę, ranę kłutą, śmierć bliskiej osoby, opowieść o morderstwie sprzed lat, ataki paniki i myśli o śmierci, a do tego alkohol i cygara w rękach nastolatków.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla fanów serii, którzy pokochali braci Monet i chcą wiedzieć, jak potoczy się historia Hailie - emocji dostaną tu na pęczki. Koneser zauważy, że fabuła wreszcie przyspiesza, ale subtelności i wiarygodności tu nie uświadczy.

Co czytać dalej