Tropy w książce
- Zagadka i kryminał
Motywy
- thriller psychologiczny
- dramat rodzinny YA
- prywatna wyspa i wielkie pieniądze
- amnezja
- pierwsza miłość
- bajki i retrospekcje
Sięgnij, jeśli
- lubisz książki, które składa się jak puzzle i dopiero na końcu widać cały obraz
- chcesz młodzieżówki o rodzinie, pieniądzach i przemilczeniach, a nie tylko o randkach
- nie przeszkadza Ci poetycka, poszatkowana narracja i bajki wplecione w fabułę
Odpuść, jeśli
- szukasz lekkiego wakacyjnego romansu, przy którym można wyłączyć myślenie
- drażnią Cię metafory w rodzaju serca, które wyturlało się z piersi na grządkę kwiatów
- chcesz akcji od pierwszej strony, a nie powolnego zbierania wspomnień
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
7/10- Konstrukcja. Krótkie rozdziały, poszarpane wspomnienia, notatki na papierze milimetrowym nad łóżkiem i kolejne warianty bajki o królu, który miał trzy piękne córki. Każdy kawałek ma swoje miejsce, co w pełni doceniłem dopiero na ostatnich stronach.
- Rodzinne wojny. Sinclairowie kłócą się o czarne perły i dom w Bostonie, a dziadek trzyma córki na smyczy testamentu i kolejnych groźbach. Lockhart kpi z nich celnie i bez litości, a dewiza „Nie ma rzeczy niemożliwych” w ustach dziadka brzmi jak ostrzeżenie, nie jak motywacja.
- Gat i jego pytania. Bohater, który zamiast prężyć mięśnie pyta o przywilej, Boga i rasizm. Dzięki niemu romans ma tu stawkę większą niż to, czy on ją kocha.
- Finał. Bez spoilerów: zakończenie robi z tej historii coś więcej niż wakacyjną zagadkę i nie jest tanim trikiem dla samego efektu.
- Styl na granicy pozy. Krew z nadgarstków, roztapianie się w kałużę i refreny powtarzane jak mantra. Działa, dopóki nie zaczyna brzmieć jak zeszyt z wierszami z drugiej klasy liceum.
- Płaski drugi plan. Johnny i Mirren to bardziej zestaw przymiotników niż ludzie, a ciotki zlewają się w jedno trio z kieliszkami. Przy Cadence i Gacie wyglądają jak statyści.
💖 Dla relaksatorów
6/10- Zagadka. Co się stało latem, którego Cadence nie pamięta? To pytanie ciągnie przez całą książkę jak dobry serial.
- Krótko i szybko. Rozdziały mają po kilka stron, a całość da się połknąć bardzo szybko.
- Wakacje na wyspie. Motorówki, domowe lody, ogniska i wypady do Edgartown po krówki. Gdyby nie migreny i ciotki, byłby to katalog wymarzonych wakacji.
- Pierwsza miłość. Cadence i Gat mają chemię, a ich sceny na dachu i na plaży są naprawdę ładne.
- Środek się dłuży. Łgarze leżą na dachu, piją lemoniadę i opowiadają bzdury o pączkach, a akcja stoi w miejscu. Relaksator może tu zacząć przewracać kartki szybciej, niż czyta.
- To nie jest lekki romans. Kto przyszedł po słodką historię miłosną na leżak, dostanie poszatkowaną narrację i bardzo poważne tematy.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Szkielet jest prosty: dziewczyna wraca na wyspę i próbuje sobie przypomnieć jedno lato. Lockhart podaje go jednak w kawałkach - retrospekcje, notatki przyklejone nad łóżkiem, bajki o królu i trzech córkach - i każdy kawałek gdzieś pasuje. Środek trochę drepcze w miejscu: dach, lemoniada, kolejne „Zacznijmy od nowa”. Za to ostatnia część robi z tej historii coś znacznie więcej niż wakacyjną zagadkę i dla niej warto było czekać.
Bohaterowie i relacje
Cadence to narratorka, którą łatwo polubić i równie łatwo mieć jej dość: bystra, złośliwa, zapatrzona w siebie i przez to prawdziwa. Gat jest najlepiej napisaną postacią w książce, chłopakiem z poglądami, który psuje Sinclairom koktajl pytaniami o to, do kogo należy wyspa. Johnny i Mirren dostali za to po trzy rzeczowniki na głowę - on jest „wigorem, wysiłkiem i kąśliwością”, ona „cukrem, ciekawością i deszczem” - i niewiele więcej. Z dorosłych najciekawiej wypada dziadek: patriarcha, rasista i zagubiony staruszek w jednym.
Styl pisania i atmosfera
Lockhart pisze krótkimi zdaniami, łamie wersy jak w wierszu i każe narratorce krwawić z nadgarstków albo roztapiać się w kałużę, kiedy coś boli. Na początku działa to świetnie, bo pokazuje, jak w rodzinie, w której nie wolno płakać, ból wychodzi bokiem. Gorzej, gdy po raz kolejny czytam, że Gat jest „kontemplacją i entuzjazmem”, a przy kolejnym „Gat, mój Gat” miałem ochotę zamówić sobie tę mocną kawę. Ironia wobec Sinclairów jest za to celna od pierwszego „Witam we wspaniałej rodzinie Sinclairów” do ostatniej strony.
Rozrywka i wartość
Lektura zajmuje chwilę, a myśli się o niej znacznie dłużej. Mimo wakacyjnych dekoracji to nie jest lektura do wyłączenia mózgu: jest wolniejsza i poważniejsza, niż obiecują motorówki i lody. Plus za to, że pod zagadką kryje się rozmowa o pieniądzach, przywilejach i rodzinie, która woli milczeć, niż się dogadać.
Krótko o książce, bez spoilerów
Cadence wraca po dwóch latach na prywatną wyspę dziadka, gdzie czekają kuzyni i pierwsza miłość, a ona próbuje sobie przypomnieć, co się stało tamtego lata, kiedy miała wypadek. Sinclairowie uśmiechają się na pokaz, kłócą o spadek i milczą tak wytrwale, że amnezja bohaterki wygląda przy nich na rodzinną tradycję.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Milczenie to warstwa ochronna, zabezpieczająca przed cierpieniem.”Byliśmy łgarzami, E. Lockhart
Poruszane motywy
E. Lockhart pisze o rodzinie, w której milczenie jest walutą równie ważną jak pieniądze. Sinclairowie są wysocy, opaleni i bogaci, serwują agresywnie na korcie i jeszcze sprawniej przemilczają wszystko, co niewygodne, a kiedy coś boli, mama każe Cadence oddychać głęboko i zachowywać się normalnie. Pod wakacyjną pocztówką z prywatnej wyspy kryje się opowieść o spadku, o tym, kogo ta rodzina uznaje za swojego, i o dziewczynie, która próbuje odzyskać jedno lato z własnego życia. Główne elementy historii: Rodzina na pokaz - uśmiechy przy koktajlu, tenis i zasada, że o rozwodach, śmierci i chorobie się nie rozmawia. Pieniądze i spadek - trzy dorosłe córki zależne od ojca, który rozdaje i odbiera domy jak nagrody za posłuszeństwo. Pamięć i amnezja - Cadence zapisuje odzyskane wspomnienia na kartkach nad łóżkiem i próbuje złożyć z nich całość. Pierwsza miłość - Cadence i Gat, czyli uczucie, które od początku nie mieści się w planach dziadka. Przywilej i uprzedzenia - Gat jako jedyny obcy na wyspie białych bogaczy, dla dziadka zawsze tylko „młody człowiek”. Żałoba - po babce Tipper i po odejściu ojca, której w tej rodzinie nie wolno okazywać. Bajki i warianty - opowieści o królu i trzech córkach, w których Cadence opowiada swoją rodzinę na nowo. Przyjaźń - Łgarze, czyli czwórka kuzynów, którzy od dziecka trzymają się razem przeciwko reszcie świata.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Byliśmy łgarzami” to część serii?
Nie, to samodzielna powieść z zamkniętym zakończeniem. Autorka wróciła później do rodziny Sinclairów w prequelu „Family of Liars” (2022), w którym nastolatkami są matki Łgarzy, ale do zrozumienia tej historii nie jest on potrzebny. Zacząłbym właśnie od tej.
Ile stron liczy książka?
312 stron w wydaniu Poradni K z 2022 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. To krótka powieść: 87 krótkich rozdziałów w pięciu częściach, którą spokojnie da się przeczytać w dwa wieczory.
Od ilu lat jest ta książka?
Od 14 lat. Scen erotycznych nie ma, ale tematy są ciężkie: żałoba, alkohol pity przez nastolatków, silne leki przeciwbólowe, myśli o śmierci z powodu bólu i rasistowskie uprzedzenia w rodzinie.
Dla kogo przeznaczona jest ta książka?
Dla koneserów, którzy lubią zagadki, nieoczywistą konstrukcję i powieści o rodzinie z tajemnicą. Relaksator też ją połknie, bo jest krótka i wciąga, tylko lekkiego wakacyjnego romansu tu nie ma.
Co czytać dalej
Muchomory w cukrze
Marta Bijan
Polska młodzieżówka z mocniejszym tematem, którą koneser też docenił.
★ 6/10🧠 6💖 3🌶️ 216+
Czytaj recenzję
Papierowe miasta
John Green
Też młodzieżowa zagadka z wakacyjnym klimatem i bohaterami, którzy mają w głowie coś więcej niż randki.
★ 8/10🧠 8💖 8🌶️ 113+
Czytaj recenzję
Gwiazd naszych wina
John Green
Pierwsza miłość i bardzo poważne tematy potraktowane na serio, bez lukru.
★ 7/10🧠 7💖 9🌶️ 113+
Czytaj recenzję