Tropy w książce
- Akademia i szkoła z internatem
- Od wrogów do kochanków
- Slow burn
- Twisty i nieoczywiste rozwiązania
Motywy
- young adult
- fantasy
- szkoła magii
- wybraniec na opak
- wampiry
Sięgnij, jeśli
- lubisz szkoły magii, ale chcesz zobaczyć wybrańca, który ma więcej mocy niż rozumu i wybucha, kiedy się zdenerwuje
- czekasz na enemies to lovers, w którym kłótnie trwają siedem lat, a pierwszy pocałunek pada w płonącym lesie
- znasz „Fangirl” i chcesz wreszcie przeczytać o Simonie i Bazie bez pośrednictwa Cath
Odpuść, jeśli
- potrzebujesz akcji od razu, bo przez pierwszą ćwiartkę książki obiekt westchnień i główny podejrzany w ogóle nie pojawia się w szkole
- oczekujesz klasycznej fantasy z porządnie rozpisanym światem, a dostajesz świat zbudowany z porzekadeł, rymowanek i puszczania oka do innych sag
- wolisz jednego narratora, bo tu głos zmienia się nawet kilkakrotnie w rozdziale, a część rozdziałów to zagadkowe szepty zza Woalu
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
7/10- Wybraniec na opak. Rowell bierze najbardziej wyeksploatowaną figurę młodzieżowej fantasy i rozkłada ją na części. Simon ma przepowiednię, miecz i mentora, ale nie umie mówić zaklęć, myli się w ważnych sprawach i podpala pościel, kiedy się zdenerwuje. Powieść udaje ostatni tom serii, której nigdy nie było: chimery, smoki i dawne porachunki znamy tylko ze wspomnień, a całość i tak się klei.
- Finał, który zmienia sens przepowiedni. Rozwiązanie zagadki Szarobura i śmierci matki Baza odwraca wszystko, co Simon o sobie wiedział, a wskazówki leżały na widoku od początku, łącznie z tym, czyją twarz ma potwór. Zgadłem połowę, i to tę łatwiejszą.
- Baz. Na zewnątrz snob z arystokratycznym czołem i kpiną na każdą okazję, w środku chłopak zakochany od piątego roku i przerażony tym, czym się stał. Jego rozdziały są jednocześnie najzabawniejsze i najsmutniejsze w książce.
- Agatha nie chce być nagrodą. Dziewczyna wybrańca, która w innej książce czekałaby na końcu jak puchar, tutaj mówi „Nie chcę być nagrodą” i wychodzi z tej historii na własnych warunkach. Jedno zdanie, a robi więcej dla tej opowieści niż niejedna bitwa.
- Rozbieg na ćwierć książki. Baz pojawia się w szkole dopiero po dwudziestu ośmiu rozdziałach. Do tego czasu Simon chodzi po katakumbach, murach i lesie, a narracja objaśnia Kowen, Stare Rodziny i martwe punkty w wykładach, które wolałbym zobaczyć w akcji.
- Mag z kreskówki. Długo jest postacią ciekawie dwuznaczną: mentor, rewolucjonista, człowiek bez domu i bez życia prywatnego. W finale wygłasza monolog o większym dobru jak złoczyńca z sobotniego poranka, a kulminacja w kaplicy dzieje się w takim zamęcie, że niektóre akapity czytałem dwa razy.
💖 Dla relaksatorów
8/10- Enemies to lovers z prawdziwego zdarzenia. Siedem lat kłótni, podejrzeń i zasadzek w jednym pokoju, a potem pocałunek w płonącym lesie. Kiedy już iskrzy, iskrzy porządnie, a noc przy kominku jest czulsza, niż można się spodziewać po wampirze z kłami.
- Humor. Zaklęcia to porzekadła, piosenki i cytaty z popkultury: jaguar przebija się przez korki na „Z drogi, śledzie, bo król jedzie!”, smoczycę przegania wyliczanka o biedronce, a Penny w nerwach klnie nazwiskami rockowych wokalistek. Śmiałem się na głos.
- Penelope. Przyjaciółka z wielkim fioletowym pierścieniem i planem na każdą okazję, która zakrada się do męskiego akademika i potrafi opętać spaniela, żeby wezwać pomoc. Bez niej Simon nie dotrwałby do finału.
- Watford. Fosa z syrenołakami, kozy pasterki Ebb, babeczki z wiśniami na podwieczorek i szkolny hymn, przy którym wzrusza się nawet Simon. Przytulnie jak w ulubionej szkole magii, tylko katakumby są bardziej ponure.
- Długie czekanie. Na romans trzeba poczekać ponad połowę książki, a wcześniej sporo tu objaśniania świata. Kto przyszedł po Simona i Baza, przez pierwsze rozdziały dostaje głównie Simona i puste łóżko Baza.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Początek to rozbieg: Simon szuka Baza, Mag namawia go do wyjazdu, a świat tłumaczy się w długich wyjaśnieniach. Gdy Baz wraca, śledztwo w sprawie śmierci jego matki daje książce kręgosłup, a wątki Lucy, Nicodemusa i Szarobura zbiegają się w finale, który stawia przepowiednię na głowie. Kulminacja w kaplicy jest jednak chaotyczna, a całą teorię o Szaroburze bohaterowie wykładają w jednej scenie nad mapami.
Bohaterowie i relacje
Baz należy do najlepiej napisanych postaci młodzieżowej fantasy, jakie znam: złośliwy, dumny i rozpaczliwie samotny. Simon jest uroczo nieporadny, Penelope bystra i apodyktyczna, a Agatha dostaje własny głos i zamiast czekać na końcu jak nagroda, ucieka z tej historii. Słabiej wypadają Mag, który w finale traci niuanse, i Lucy, z której długo zostają tylko zagadkowe szepty.
Styl pisania i atmosfera
Rowell świetnie bawi się konwencją: zaklęcia z porzekadeł i piosenek, szkolny hymn, lista rzeczy, za którymi Simon tęskni latem. Głosy narratorów są wyraźne, ale narratorów jest za dużo, a niektóre rozdziały liczą po kilka linijek. Bohaterowie bez przerwy wzruszają ramionami, przewracają oczami i gapią się na siebie, co po kilkuset stronach zaczyna rzucać się w oczy.
Rozrywka i wartość
Przeczytałem z przyjemnością, a od powrotu Baza z prawdziwą ciekawością. To jednocześnie parodia opowieści o wybrańcu, romans i historia o żałobie, które sobie nie przeszkadzają. Znajomość „Fangirl” dodaje smaczków, z ostatnim zdaniem książki na czele, bo to tytuł fanfika Cath, ale nie jest potrzebna.
Krótko o książce, bez spoilerów
Wybraniec, który nie panuje nad własną magią, wraca na ostatni rok do szkoły czarodziejów, a jego współlokator i wróg, najpewniej wampir, nie wraca wcale. Rainbow Rowell bierze na warsztat opowieść o chłopcu z przepowiedni i robi z niej zabawną, a chwilami bolesną historię o tym, co zostaje z bohatera, kiedy przeznaczenie zaczyna się sypać.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Jesteś najgorszym Wybrańcem, jakiego kiedykolwiek wybrano.”Nie poddawaj się, Rainbow Rowell
Poruszane motywy
Rainbow Rowell pisze o chłopcu, któremu powiedziano, że jest odpowiedzią na wszystkie problemy świata, i o tym, ile kosztuje taka rola. Simon nie wie, skąd pochodzi, nie panuje nad mocą i zrobiłby wszystko, żeby co roku wracać do Watford, bo to jedyne miejsce, w którym czuje się jak w domu. Mag traktuje go jak broń, Stare Rodziny jak polityczną sztuczkę, a Penelope jako jedyna daje mu prostą odpowiedź na pytanie, dlaczego właśnie on: „Bo możesz, Simonie. A ktoś musi”. Pod przygodą z goblinami, smokami i wampirami kryje się opowieść o żałobie, o władzy, która w imię większego dobra usprawiedliwia wszystko, i o miłości, która przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Główne elementy historii: Wybraniec - przepowiednia o Największym Magu i chłopak, który z trudem wypowiada zaklęcia. Wrogowie, którzy się kochają - Simon i Baz, siedem lat w jednym pokoju i pocałunek w płonącym lesie. Śledztwo - duch Natashy Grimm-Pitch, tajemniczy Nicodemus i pytanie, kto wpuścił wampiry do Watford. Mag i Stare Rodziny - reformy, które otworzyły szkołę dla wszystkich, i wojna o władzę wisząca w powietrzu. Przyjaźń - Penelope, Agatha i trójka, która nie zawsze się dogaduje, ale się nie opuszcza. Szarobur - martwe punkty bez magii i potwór o twarzy jedenastoletniego Simona. Cena mocy - magia, która niszczy tyle samo, ile ratuje.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Nie poddawaj się” ma kontynuację i czy trzeba najpierw przeczytać „Fangirl”?
To pierwszy z trzech tomów cyklu o Simonie Snowie. Po polsku, nakładem HarperCollins Polska, ukazały się „Nie poddawaj się” (2016) i tom trzeci, „Co ma być, to będzie” (2022), polskiego wydania drugiego tomu nie udało mi się znaleźć. Główna intryga zamyka się w finale, a epilog zostawia bohaterów w nowym miejscu, więc książka broni się sama. „Fangirl” nie jest potrzebna, bo Rowell opowiada historię Simona od nowa, ale czytelnicy „Fangirl” wyłapią więcej, choćby to, skąd wzięło się ostatnie zdanie powieści.
Ile stron ma książka?
512 stron w wydaniu HarperCollins Polska z 2016 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.
Od ilu lat jest ta książka?
Polecam od 14 lat. Romans kończy się na pocałunkach i jednym dwuznacznym żarcie, ale przemocy jest sporo: Simon odrąbuje głowę goblinowi, Baz pije krew zwierząt, jedna z postaci ginie od miecza, wraca wspomnienie ataku wampirów na szkolne przedszkole, a przekleństwa padają także te najmocniejsze. Najpoważniejsze są dwie sprawy: Baz w chwili rozpaczy chce zginąć w ogniu, a Simon po finale zmaga się z traumą i chodzi na terapię. Autorka pisze o tym poważnie i bez szczegółów. Jeśli czujesz, że rozpacz albo lęk zaczynają tobą rządzić, porozmawiaj z zaufanym dorosłym albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo jest ta książka?
Dla relaksatorów, którzy kochają szkoły magii i enemies to lovers, a nie przeszkadza im, że na pierwszy pocałunek trzeba poczekać. Dla koneserów, którzy lubią, gdy autorka rozkłada gatunek od środka i chowa w finale niespodziankę. Dla fanów „Fangirl”, którzy chcieli poznać Simona i Baza bez pośrednictwa Cath, i dla czytelników „Harry'ego Pottera”, którzy mają ochotę spojrzeć na wybrańca z przymrużeniem oka.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
Harry Potter i Kamień Filozoficzny
J.K. Rowling
Klasyczna historia sieroty z przepowiednią i szkoły magii, z którą „Nie poddawaj się” rozmawia na każdej stronie.
★ 8/10🧠 6💖 9🌶️ 110+
Czytaj recenzję
Harry Potter i Czara Ognia
J.K. Rowling
Też: fantasy dla młodzieży, szkoła magii.
★ 9/10🧠 8💖 9🌶️ 212+
Czytaj recenzję
Harry Potter i więzień Azkabanu
J.K. Rowling
Też: fantasy dla młodzieży, szkoła magii.
★ 9/10🧠 8💖 9🌶️ 110+
Czytaj recenzję
