Tropy w książce
- Romantasy
- Twisty i nieoczywiste rozwiązania
Motywy
- krew bogów i koronacja
- mąż z kłami
- wilkłaki i drakeny
- sceny 18+
- rodzinne sekrety
- cliffhanger
Sięgnij, jeśli
- znasz dwa pierwsze tomy i chcesz zobaczyć, jak była Panna zostaje królową Atlantii
- lubisz romantasy, w którym bohaterka co chwilę odkrywa nową moc, a mąż z kłami patrzy na to z zachwytem
- chcesz finału, po którym od razu sięgniesz po „Wojnę dwóch królowych”
Odpuść, jeśli
- nie przepadasz za prozą, w której emocje bohaterów smakują czekoladą, wanilią i cytryną
- szukasz zwartej fabuły, a dostałbyś 600 stron, z których sporą część bohaterowie przegadują przy stole
- wolisz romanse, w których seks nie zajmuje kilkudziesięciu stron, a zgoda nigdy nie bywa mglista
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
4/10- Finał, który boli. Ostatnie kilkadziesiąt stron to najlepsza część książki. Armentrout przestaje tłumaczyć świat i zaczyna zabierać bohaterce rzeczy: w sali zamku Redrock po kolei padają rewelacje o rodzinie Poppy, a jedna decyzja Krwawej Królowej ma realny ciężar. Tu autorka nie oszczędza nikogo i to działa.
- Poppy dorasta do korony. Bohaterka, która w tomie pierwszym nosiła welon i nie mogła się odezwać, sama decyduje, czy chce rządzić, odmawia brania winy za cudze zbrodnie i zaczyna panowanie od zmiany herbu, żeby strzała i miecz były sobie równe. Ładny, konkretny gest.
- Wykład za wykładem. Alastir tłumaczy bóstwa w krypcie, Valyn tłumaczy Niewidocznych, Jasper Ilizjum i Starszyznę, Eloana przez kilka rozdziałów genealogię, Nyktos Pierwotnych, a Isbeth w dwóch długich monologach całą resztę. Fabuła stoi, a bohaterowie siedzą na sofach i zadają pytania.
- Ruletka z rodzicami. Najpierw ojcem ma być Malec, potem rodzice Casteela układają teorię o wskrzeszeniu, a na końcu draken podaje zupełnie inną wersję. Matka też zmienia się dwa razy. Przy trzeciej rewelacji przestałem się przejmować, bo wiedziałem, że za sto stron ktoś ją odwoła.
- Moc z kapelusza. Każdy kryzys rozwiązuje nowa umiejętność: wskrzeszanie, lewitacja, ogień z dłoni, burza na zawołanie, a w końcu słowa Nyktosa, że moc była w niej zawsze. Bohaterka rośnie w siłę tak szybko, że stawka spada.
- Mąż, któremu wolno wszystko. Casteel grozi wyrwaniem serca każdemu, łącznie z własnym ojcem, i deklaruje, że zabiłby każdego, kto by ją skrzywdził, nawet gdyby zmieniła się w wampra. Książka podaje to jako dowód miłości. Do tego scena w chacie, w której Poppy w amoku żądzy krwi nie poznaje męża, a mimo to dochodzi do seksu, i obietnica, którą Casteel wymusza na niej w łóżku. Nie robię z tego afery, ale romantyczne to nie jest.
💖 Dla relaksatorów
8/10- Para, która się przekomarza. Poppy i Casteel docinają sobie nawet w najgorszych chwilach, a pamiętnik panny Willi, który Casteel czyta jej na głos przy każdej okazji, to najlepszy gag książki. Na statku do Oak Ambler role się odwracają i czyta ona.
- Wilkłaki i reszta ekipy. Kieran, który obmywa bohaterkę z krwi, a potem narzeka, że skończyły mu się ręczniki, Vonetta, Delano, Naill z groźbą, że zostawi przyjaciela z gołą dupą, i setki wilkłaków klękających przed Poppy w samej skórze. Ta paczka ociepla każdy rozdział.
- Akcja i rozmach. Krypta pełna kości bóstw, ruiny na Pustkowiach, koronacja z płonącymi pochodniami w dłoniach posągów, Ilizjum ze szkieletami i przebudzony smok na schodach świątyni. Fan gatunku dostaje wszystkie dekoracje, jakie lubi.
- Pikanteria dla dorosłych. Około dziesięciu długich scen, w łaźni, pod prysznicem, w ogrodzie, na wydmach i na statku, prawie zawsze z kłami i krwią. Autorka nie gasi światła.
- Objętość. Przy 608 stronach nawet zagorzała fanka zacznie przeskakiwać akapity o herbach, tytułach lordów i składzie Rady. Gdyby wyciąć połowę rozmów przy stole, finał uderzyłby mocniej.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Start jest mocny: zdrada w świątyni, krypta, ruiny i bełt w pierś to pierwsze rozdziały z tempem. Potem fabuła na długo zamienia się w serię rozmów, wizyt i ceremonii, przetykaną scenami łóżkowymi, a wyprawa do Nyktosa kończy się odmową. Ratuje to finał w Oak Ambler, w którym rewelacje i straty przychodzą naraz i wywracają cały cykl.
Bohaterowie i relacje
Poppy wyraźnie rośnie: z dziewczyny, która przeprasza za to, że żyje, robi się królowa, która odmawia, kiedy trzeba. Isbeth wypada ciekawiej niż przeciętna czarna charakterka, a Kieran, Vonetta i Eloana mają swoje momenty. Casteel to za to wciąż posąg idealnego męża z dołeczkiem, który na każdą sytuację ma jedną odpowiedź: zabiję każdego, kto cię tknie.
Styl pisania i atmosfera
Dialogi bywają zabawne, ale narracja kręci się po tych samych reakcjach. Emocje mają smak czekolady z truskawkami, wanilii albo cytryny, dołeczek pojawia się przy każdym uśmiechu, a „O bogowie” pada co chwila. W scenach erotycznych dochodzą „kłębuszek nerwów” i purpurowa proza, przy której łatwiej się uśmiechnąć niż zarumienić.
Rozrywka i wartość
Jako rozrywka dla fanów cyklu to duża porcja wszystkiego: romansu, bitew, sekretów rodzinnych, smoków i pikanterii. Bawiłem się lepiej, niż sugerowały środkowe rozdziały, bo zakończenie zostawia z otwartymi ustami i każe od razu szukać tomu czwartego.
Krótko o książce, bez spoilerów
Poppy dowiaduje się, że płynie w niej krew bogów, wilkłaki uznają ją za swoją królową, a ktoś w Atlantii bardzo chce, żeby nie dożyła koronacji. Trzeci tom „Z krwi i popiołu” to 608 stron romantasy, w którym pikantne sceny przeplatają się z wykładami o bóstwach, a finał wyrywa z fotela.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Nie jestem prostą sumą krwi, która krąży w moich żyłach.”Korona ze złoconych kości, Jennifer L. Armentrout
Poruszane motywy
Jennifer L. Armentrout opowiada o dziewczynie, której całe życie ktoś mówił, kim jest: Ascendenci zrobili z niej Pannę, Alastir zagrożenie, wilkłaki królową, a kolejni rozmówcy podsuwają jej nowe wersje własnego pochodzenia. Poppy w trzecim tomie uczy się z tego wybierać. Przyjmuje koronę dopiero wtedy, gdy sama tego chce, nie godzi się, by oceniano ją po krwi przodków, i odkrywa, że największe zagrożenie dla Atlantii przychodzi z jej własnej rodziny. Pod romansem z Casteelem kryje się pytanie, czy da się rządzić bez kontrolowania ludzi i czy wojnie z Krwawą Koroną można jeszcze zapobiec. Główne elementy historii: Zdrada w Atlantii - Alastir, komendant Jansen i Niewidoczni, którzy uznali Poppy za wroga, zanim zdążyła cokolwiek zrobić. Krew bogów - moc, która z każdym rozdziałem rośnie i coraz trudniej odróżnić ją od zagrożenia, przed którym ostrzegał Alastir. Korona z wyboru - decyzja podjęta na plaży, zmieniony herb i władza dzielona po równo. Rodzina i sekrety - Ian po stronie Ascendentów, Malik w niewoli, matka z koszmarów i rodzice Casteela, którzy milczeli o tym, co wiedzieli. Wilkłaki - więź, która przeskoczyła z Atlantów na Poppy, i watahy traktujące ją jak dowód, że pochodzą od bogów. Krwawa Korona - Ascendenci, Upiory i królowa, której prawdziwe imię wywraca wszystko, co Poppy wiedziała o sobie.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Koronę ze złoconych kości” można czytać bez poprzednich tomów?
Nie warto. To trzeci z sześciu tomów cyklu „Z krwi i popiołu” (po polsku: „Krew i popiół”, „Królestwo ciała i ognia”, „Korona ze złoconych kości”, „Wojna dwóch królowych”, „Dusza krwi i popiołu”, „Pierwotna krwi i kości”), a akcja zaczyna się w tej samej scenie, w której skończył się tom drugi. Tomy 1-3 wydała Muza w serii You&YA, od tomu czwartego cykl wychodzi w Muza Akurat. Zakończenie jest otwarte i prowadzi prosto do „Wojny dwóch królowych”. Osobno istnieje cykl „Z ciała i ognia” („Cień w żarze”, „Światło w płomieniu” i kolejne), którego akcja dzieje się wiele wieków wcześniej w tym samym świecie.
Ile stron ma „Korona ze złoconych kości”?
608 stron w wydaniu You & YA z 2022 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania.
Od ilu lat jest „Korona ze złoconych kości”?
Tylko dla dorosłych, 18+. Jest tu około dziesięciu długich, dosłownych scen erotycznych, brutalne walki, egzekucje, śmierć bliskich na oczach bohaterki, zabójstwo młodego wilkłaka, prawie dziecka, i wspomnienia tortur. Po śmierci brata Poppy przeżywa gwałtowne załamanie. Jeśli przemoc albo podobne myśli dotyczą ciebie, porozmawiaj z dorosłym, któremu ufasz, albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.
Dla kogo jest „Korona ze złoconych kości”?
Dla dorosłych fanów cyklu, którzy kochają Poppy i Casteela, lubią romantasy z dużą ilością pikanterii, przekomarzania i rodzinnych sekretów, a 608 stron ich nie odstrasza. Czytelnik szukający zwartej, przemyślanej fabuły znajdzie tu mocny finał, ale wcześniej przebrnie przez sporo wykładów i scen, które niczego nie posuwają.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
Wojna dwóch królowych
Jennifer L. Armentrout
Ten sam cykl.
★ 5/10🧠 4💖 8🌶️ 918+
Czytaj recenzję
Cień w żarze
Jennifer L. Armentrout
Prequel z tego samego świata: Nyktos, drakeny i ta sama mieszanka romansu, bogów i pikanterii.
★ 6/10🧠 4💖 8🌶️ 818+
Czytaj recenzję
Krew i popiół
Jennifer L. Armentrout
Ten sam cykl.
★ 6/10🧠 4💖 8🌶️ 718+
Czytaj recenzję
