Przejdź do treści
Półka Moje książki
Okładka: Podróż Wędrowca do Świtu, C.S. Lewis

Streszczenie

O czym jest „Podróż Wędrowca do Świtu”?

C.S. Lewis

Opracował Ten od Liceum

  • fantasy, literatura dziecięca, literatura młodzieżowa
  • 245 stron
  • od 9 lat

Motywy

  • fantasy dla dzieci
  • klasyka
  • wyprawa morska
  • wyspy i smoki
  • przemiana bohatera
  • baśń z alegorią
  • czytanie na głos

W skrócie

„Podróż Wędrowca do Świtu” C.S. Lewisa to trzecia wydana część „Opowieści z Narnii”. Edmund i Łucja Pevensie spędzają wakacje u wujostwa w Cambridge, bo rodzice wyjechali do Ameryki, a Piotr uczy się do egzaminu u profesora Kirke. Najgorsze w tych wakacjach jest towarzystwo kuzyna, Eustachego Klarencjusza Scrubba, który lubi żuki, o ile są martwe i przybite szpilkami do kartonu, a z ich opowieści o Narnii tylko kpi. Pewnego popołudnia obraz z żaglowcem w pokoju Łucji ożywa, z ramy chlusta morska woda i cała trójka ląduje w oceanie, tuż przy burcie narnijskiego okrętu.

Z wody wyciąga ich król Kaspian, który płynie „Wędrowcem do Świtu” na wschód, poza Samotne Wyspy, żeby odnaleźć siedmiu baronów wysłanych za morze przez jego wuja Miraża. Na pokładzie jest też Ryczypisk, mysz i rycerz, który marzy o czymś więcej: o dopłynięciu na sam kraniec świata, do krainy Aslana. Przed nimi handlarze niewolników, burza, smok, wyspy, na których nic nie jest tym, czym się wydaje, i morze, po którym nikt jeszcze nie żeglował.

Znasz tę książkę? Oceń ją

Oceny czytelników

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Dalej są spoilery. Etapy fabuły zdradzają zakończenie. Jeśli nie chcesz go znać, zatrzymaj się na opisie powyżej.

Etapy fabuły

  1. 1

    Obraz w sypialni

    Eustachy Klarencjusz Scrubb mówi do rodziców po imieniu, Harold i Alberta, nie ma przyjaciół i nie znosi kuzynów Pevensie, choć cieszy się, że we własnym domu będzie mógł dokuczać Edmundowi i Łucji. Rodzeństwo spędza u niego wakacje: ojciec wyjechał na szesnaście tygodni z wykładami do Ameryki, matka i Zuzanna razem z nim, a Piotr uczy się do egzaminu u profesora Kirke. W małym pokoju Łucji wisi obraz z żaglowcem o smoczym dziobie i purpurowym żaglu. Kiedy Eustachy z niego drwi, fale na obrazie zaczynają się poruszać, z ramy wieje słony wiatr, chlusta woda i cała trójka ląduje w morzu. Z wody wyławia ich król Kaspian, który od ich ostatniej wizyty rządzi Narnią już trzy lata, choć w Anglii minął rok. Na pokładzie jest też Ryczypisk, wódz mówiących myszy, z rapierem u boku i szkarłatnym piórem w złotej przepasce. Kaspian wyjaśnia cel wyprawy: przysiągł odszukać siedmiu przyjaciół swojego ojca, baronów Reviliana, Berna, Argoza, Mavramorna, Oktezjana, Restimara i Rupa, których uzurpator Miraż wysłał na nieznane Morza Wschodnie. Ryczypisk chce płynąć dalej, aż do krainy Aslana, bo nad jego kołyską driada wyrzekła wierszyk o miejscu, w którym fala robi się słodka. Kaspian oddaje Łucji diamentowy flakonik z lekiem, kropla leczy Eustachego z choroby morskiej, a ten zaczyna prowadzić dziennik pełen pretensji. Następnego dnia dla żartu kręci Ryczypiskiem za ogon, a mysz goni go płazem rapiera przez cały pokład, aż Eustachy musi przeprosić.

  2. 2

    Targ niewolników na Samotnych Wyspach

    Po blisko trzydziestu dniach rejsu okręt dociera do Samotnych Wysp, które od dawna należą do narnijskiej Korony. Kaspian, rodzeństwo, Eustachy i Ryczypisk schodzą na Felimatę na spacer i wpadają w ręce handlarza niewolników Glina. Kaspiana od razu kupuje za sto pięćdziesiąt krescentów brodaty mężczyzna, bo chłopak przypomina mu króla Narnii. To baron Bern, jeden z poszukiwanych, który pokochał tu dziewczynę, ożenił się i osiadł na Awrze. Reszta trafia do ciemnej, brudnej ładowni statku Glina. Za radą Berna Kaspian udaje, że stoi za nim cała flota: okręt wywiesza sygnały dla nieistniejących statków, a rano król w lśniących zbrojach wkracza do Narrowhaven przy biciu dzwonów i wiwatach tłumu. Gubernator Gumpas, który od stu pięćdziesięciu lat nie przysłał Narnii daniny, a handel ludźmi tłumaczy postępem, statystykami i wykresami, traci urząd, a Bern zostaje księciem Samotnych Wysp. Kaspian wpada na targ w chwili, gdy Glino licytuje krzepkiego parobka z Terebintu, ogłasza zakaz handlu niewolnikami i uwalnia wszystkich. Łucja, Edmund i Ryczypisk są już sprzedani, a Eustachego nikt nie chciał nawet za pięć krescentów. Bern ostrzega, że zakaz oznacza wojnę z Kalormenem, głównym odbiorcą niewolników, ale Kaspian dotrzymuje przysięgi. Okręt zostaje wyciągnięty na ląd, przejrzany przez szkutników i zaopatrzony na dwadzieścia osiem dni.

  3. 3

    Burza i Smocza Wyspa

    Po prawie trzech tygodniach na wyspach „Wędrowiec do Świtu” rusza na nieznane wody. Łucja grywa z Ryczypiskiem w szachy, a mysz przegrywa, bo prowadzi figury jak rycerzy do szaleńczej szarży. Potem przychodzi burza, która według dziennika Eustachego trwa trzynaście dni (reszta liczy dwanaście): okręt traci maszt i kury, jeden marynarz wypada za burtę i ginie, a dwie beczki z wodą okazują się dziurawe. Wodę się racjonuje. Eustachy nocą próbuje jej podkraść, ale przyłapuje go Ryczypisk, który pełni wartę przy beczce, a Kaspian zapowiada surową karę dla każdego złodzieja wody. Łucja po cichu oddaje kuzynowi część swojej porcji. Wreszcie dopływają do górzystej wyspy z zatoką jak norweski fiord. Wszyscy zabierają się do naprawy statku, a Eustachy wymyka się, żeby uciąć sobie drzemkę w górach. We mgle schodzi po złej stronie grzbietu do głębokiej doliny i patrzy, jak z jaskini wypełza stary smok i umiera przy sadzawce. Przed ulewą chowa się w smoczej jaskini, na stosie koron, monet i klejnotów, wsuwa na ramię diamentową bransoletę i planując, jak się urządzi w Kalormenie, zasypia. Budzi się nocą z bólem ręki i przy sadzawce, w odbiciu na wodzie, rozumie, że sam stał się smokiem.

  4. 4

    Smok, który płacze

    Eustachy po raz pierwszy w życiu czuje się samotny, płacze gorącymi łzami i zaczyna podejrzewać, że to nie inni byli nieznośni. Zjada zdechłego smoka, odkrywa, że ma skrzydła, i leci do obozu. Załoga szykuje się do walki, ale smok ucieka do zatoki, płacze i kręci łbem, a Łucja zauważa jego opuchniętą łapę. Lek z flakonika łagodzi ból, ale bransoleta tkwi w łapie na dobre. Kaspian rozpoznaje na niej herb barona Oktezjana, a kiedy ktoś pyta smoka, czy jest Eustachym, ten kiwa łbem. Przez kolejne dni Eustachy jest dla wszystkich pożyteczny: poluje na dzikie świnie, przynosi wyrwaną z korzeniami sosnę na nowy maszt, grzeje towarzyszy przy ognisku i zabiera ich na przeloty, a wieczorami pociesza go Ryczypisk opowieściami o Kole Fortuny. Po ponad sześciu dniach Eustachy wraca jako chłopiec i opowiada Edmundowi, że w nocy przyszedł do niego lew, zaprowadził go do ogrodu na szczycie góry i kazał mu się rozebrać przed kąpielą w marmurowej studni. Trzy razy zdrapywał z siebie łuskowatą skórę i za każdym razem pod spodem była następna, aż lew zdarł ją pazurami, co bolało jak nic wcześniej, wrzucił go do wody i ubrał. Edmund mówi mu, że spotkał Aslana, i przyznaje, że sam był kiedyś zdrajcą. Kaspian każe wykuć w skale napis o odkryciu Smoczej Wyspy i śmierci barona Oktezjana, a rzucona w górę bransoleta zaczepia się o występ urwiska. Eustachy zaczyna być innym chłopcem, choć zdarzają mu się nawroty.

  5. 5

    Wąż morski i Wyspa Śmiertelnej Wody

    Na wyludnionej Spalonej Wyspie Ryczypisk dostaje znalezione na plaży skórzane czółno w sam raz na swój wzrost. Po pięciu dniach z morza wynurza się wielki wąż, owija się wokół okrętu i zaciska pętlę. Eustachy wskakuje na nadburcie i tnie potwora pożyczonym mieczem Kaspiana, który łamie się na łuskach - to jego pierwszy dzielny czyn. Ryczypisk woła „Nie walczmy! Spychajmy!” i cała załoga przepycha pętlę w stronę rufy, aż odłamuje się rzeźbiony smoczy ogon i okręt wyślizguje się na wolność. Na kolejnej małej wyspie Edmund znajduje we wrzosach zardzewiałą narnijską broń i monety, ale żadnych kości, a w górskim jeziorku leży na dnie złoty posąg człowieka. Edmund pierwszy pojmuje, co się dzieje: woda zamienia wszystko w złoto, także jego oszczep i czubki butów. Kaspian, zachłyśnięty myślą o bogactwie, ogłasza wyspę własnością Narnii i każe wszystkim milczeć pod groźbą śmierci. Edmund odpowiada, że jako jeden z dawnych władców Narnii nie jest jego poddanym, i obaj sięgają po miecze. Kłótnię przerywa ogromny lew, który bezszelestnie przechodzi zboczem. Wszyscy jakby budzą się ze snu, Ryczypisk nazywa to miejsce Wyspą Śmiertelnej Wody i okręt szybko odpływa. Złotym człowiekiem okaże się baron Restimar.

  6. 6

    Wyspa Głosów i Księga Czarów

    W ostatnim dniu, w którym zapasy pozwalają jeszcze płynąć na wschód, pojawia się wyspa z trawą równą jak w angielskim parku i długim szarym domem. Łucja zostaje w tyle, żeby wyjąć kamyk z buta, i słyszy niewidzialne istoty, które dudnią o ziemię i planują zasadzkę przy łodzi; mówi Szef, a chór pozostałych przyklaskuje każdemu jego słowu. Niewidzialni opowiadają, że ich pan, czarodziej, oszpecił ich za nieposłuszeństwo, a oni ze wstydu stali się niewidzialni dzięki zaklęciu z jego Księgi, które przeczytała córka Szefa, Klipsia. Teraz Łucja ma wejść na piętro i odczytać zaklęcie odwrotne, inaczej zginą wszyscy. Łucja się zgadza, a Ryczypisk przyznaje jej rację. Nazajutrz idzie korytarzem obok masek i Brodatego Lustra do biblioteki. W Księdze znajduje zaklęcie, które uczyniłoby ją piękną ponad wszystkie śmiertelne, i widzi obrazy: królów walczących o nią na turniejach, spustoszone kraje i zazdrosną Zuzannę. Gdy chce je wypowiedzieć, z karty patrzy na nią ryczący Aslan. Zamiast tego czyta zaklęcie, które pozwala poznać, co myślą o nas przyjaciele, i słyszy, jak jej szkolna przyjaciółka Mariola Preston mówi w pociągu, że Łucja to straszny dzieciuch. Potem trafia na opowieść tak piękną, że chciałaby ją czytać przez dziesięć lat, ale w tej Księdze nie da się wrócić do przeczytanej strony, a z pamięci zostaje tylko kielich, miecz, drzewo i zielone wzgórze. Wreszcie wypowiada zaklęcie czyniące widzialnym to, co niewidzialne, i w drzwiach staje Aslan, który był tam przez cały czas. Upomina ją, że podsłuchiwanie za pomocą czarów to też podsłuchiwanie, a Mariola lubi ją, tylko bała się starszej koleżanki. Czarodziej Koriakin okazuje się życzliwym starcem z wieńcem z dębowych liści, a jego poddani, Patałachowie, dawnymi karłami, które za upór w głupstwach (nie chcieli brać wody ze strumienia przy ogrodzie i sadzili gotowane ziemniaki) zamienił w jednonogie stworzenia. Łucja mówi im, że wyglądają ładnie, a oni z miejsca się z nią zgadzają, choć przed chwilą twierdzili, że są śmiertelnie brzydcy. Ryczypisk uczy ich pływać po zatoce na własnych stopach, a z pomieszania nazw wychodzą Łachonogowie. Koriakin wyczarowuje dwie mapy podróży z relacji Driniana, mówi, że siedem lat temu przypłynęli tu baronowie Revilian, Argoz, Mavramorn i Rup, i magią naprawia rufę okrętu.

  7. 7

    Ciemna Wyspa

    Po dwunastu dniach żeglugi przed dziobem wyrasta czarna masa, która nie jest ani lądem, ani mgłą. To Ciemność. Ryczypisk przekonuje, że wstyd byłoby zawrócić ze strachu przed ciemnością, więc okręt wpływa w nią na wiosłach, z latarniami i pochodniami, a Łucja czuwa na marsie z dwoma łucznikami. Z mroku dobiega krzyk i załoga wyciąga z wody wychudłego, siwego rozbitka z oczami wytrzeszczonymi ze strachu. Błaga, żeby uciekali, bo to wyspa, na której spełniają się sny, i to te nocne, nie marzenia. Marynarze rzucają się do wioseł, ale każdy zaczyna słyszeć coś innego, a ciemność się nie kończy, choć wpłynęli do niej na pięć minut. Łucja szepcze do Aslana prośbę o pomoc. Pojawia się snop światła i albatros, który wyprowadza okręt na słońce, a Łucji szepcze głosem Aslana „Odwagi, kochane serduszko!”. Uratowany przedstawia się jako baron Rup i prosi tylko o jedno: żeby nikt nigdy nie pytał, co widział w tych ciemnościach.

  8. 8

    Stół Aslana i emerytowana gwiazda

    Następną wyspę wita purpurowy zachód słońca. Między kolumnami bez dachu stoi długi stół zastawiony ucztą, a u jego szczytu śpią trzej mężczyźni zarośnięci włosami aż do posadzki, baronowie Revilian, Argoz i Mavramorn. Marynarze boją się jedzenia, ale Ryczypisk zostaje przy stole na noc, a z nim Kaspian, Edmund, Łucja i Eustachy. Przed świtem z drzwi w zboczu wzgórza wychodzi piękna dziewczyna ze świecą. Mówi, że to Stół Aslana, a baronowie nie tknęli jedzenia: siedem lat temu pokłócili się, czy tu zostać, wracać do Narnii, czy płynąć dalej, i jeden z nich chwycił leżący na stole Kamienny Nóż, którym Biała Czarownica zabiła Aslana. Wtedy wszyscy trzej zasnęli. Edmund pyta, skąd mają wiedzieć, że jest ich przyjaciółką, a ona odpowiada, że mogą tylko wierzyć albo nie. Ryczypisk pije jej zdrowie i wszyscy siadają do jedzenia. O wschodzie słońca jej ojciec Ramandu, gwiazda na spoczynku, śpiewa z córką na powitanie słońca, a jeden z białych ptaków kładzie mu na wargach żar-jagodę, która co rano odejmuje mu lat. Ramandu mówi, że czar pryśnie, jeśli dopłyną na kraniec świata i zostawią tam jednego z towarzyszy, który wejdzie w Ostateczny Wschód i już nie wróci. Baron Rup siada przy stole obok przyjaciół i zasypia snem bez snów. Kaspian, zamiast prosić marynarzy o zgodę, oznajmia, że zabierze tylko tych, których uzna za godnych, i obiecuje im tytuł Wędrowca do Świtu. Zgłaszają się wszyscy. Jako jedynego Kaspian odrzuca Politowanesa, który zmienił zdanie na samym końcu: zostaje na wyspie, potem osiada w Kalormenie i opowiada tam cuda o swoich przygodach na Końcu Świata, aż sam w nie wierzy.

  9. 9

    Srebrne Morze i kraniec świata

    Za wyspą Ramandu wszystko się zmienia: słońce rośnie z dnia na dzień, nikomu nie chce się spać ani jeść, a co rano nad okrętem przelatują białe ptaki. Łucja widzi przez przejrzystą wodę podmorskie lasy, drogi, miasto na szczycie góry i Lud Morza polujący konno z drapieżnymi rybami zamiast sokołów. Drinian każe jej się odwrócić, żeby marynarze nie zobaczyli morskich ludzi, ale Ryczypisk skacze do wody, bo bierze gest morskiego króla z włócznią za wyzwanie, i wynurza się z okrzykiem, że woda jest słodka, jak w przepowiedni driady. Woda okazuje się pitnym światłem: syci lepiej niż jedzenie, wzmacnia wzrok tak, że można patrzeć w słońce, a paru starszych marynarzy młodnieje. Prąd niesie okręt przez bezwietrzne morze aż na Srebrne Morze pokryte białymi liliami wodnymi. Gdy robi się za płytko, Kaspian ogłasza, że zostawia tron i płynie z Ryczypiskiem na koniec świata. Edmund, Drinian, Rynelf i mysz mu na to nie pozwalają, a Łucja przypomina obietnicę złożoną córce Ramandu. Kaspian trzaska drzwiami, ale wraca ze łzami w oczach: złota głowa lwa na ścianie kajuty przemówiła do niego i powiedziała, że dalej mają płynąć Ryczypisk, Edmund, Łucja i Eustachy, a on ma zawrócić. Łódź z czwórką wędrowców sunie z prądem przez lilie, aż o świcie trzeciego dnia wyrasta przed nią nieruchoma, zielonoszara fala, a za słońcem widać zielone, zalesione góry krainy Aslana. Ryczypisk odrzuca rapier, Łucja wreszcie przytula go do siebie, a mysz w swoim czółnie wspina się na szczyt fali i znika. Dzieci brną przez lilie na południe do trawiastej równiny, gdzie niebo opada i łączy się z ziemią. Czeka tam białe jagnię z rybami pieczonymi nad ogniskiem, które zamienia się w Aslana. Aslan mówi, że drzwi do jego kraju są w ich własnym świecie, a droga prowadzi przez rzekę, i że Edmund i Łucja są już za dorośli, żeby wrócić do Narnii. W ich świecie też jest, ale nosi inne imię - właśnie dlatego trafili do Narnii, żeby poznawszy go tutaj, rozpoznali go tam. Na pytanie o Eustachego nie odpowiada. Otwiera bramę w niebie i cała trójka wraca do sypialni w domu ciotki Alberty. Kaspian dopływa na wyspę Ramandu, baronowie się budzą, a król żeni się z córką gwiazdy, która zostaje wielką królową Narnii. Eustachy zmienia się tak bardzo, że trudno go poznać, co nie podoba się tylko ciotce Albercie: według niej zrobił się pospolity i nudny.

Motywy i przesłanie

Przemiana
Eustachy, nieznośny chłopiec z dziennikiem pełnym pretensji, zostaje smokiem, a potem kimś, kogo trudno poznać.
Honor i odwaga
Ryczypisk, który pierwszy rzuca się w każde niebezpieczeństwo i zawstydza resztę załogi.
Pokusa
Kaspian nad złotą wodą i Łucja nad zaklęciem piękności przekonują się, jak łatwo chcieć czegoś za bardzo.
Wolność
Król, który zamyka targ niewolników, choć gubernator straszy go ekonomią.
Strach
Ciemna Wyspa, na której ożywają nocne koszmary, i szept do Aslana na marsie.
Tęsknota za krańcem świata
Morze, które robi się słodkie i jasne, i kraina Aslana za ostatnią falą.
Pożegnanie
Edmund i Łucja słyszą, że są już za dorośli na Narnię.

To opracowanie jest streszczeniem książki „Podróż Wędrowca do Świtu” (C.S. Lewis) i jej głównych wydarzeń. Nie jest to recenzja, lecz opis fabuły i motywów powieści.

Czy ta książka jest dla Ciebie?Ocenę i werdykt znajdziesz w recenzji.

Przeczytaj recenzję