Przejdź do treści
Półka Moja książka
Okładka: Miasto kości, Cassandra Clare

Recenzja

Miasto kości - recenzja, od ilu lat i dla kogo

Cassandra Clare Wszystkie książki autorki →

Ten od Liceum

★ 6/10
Ocena ogólna - co to znaczy?

Jedna, łączna ocena książki. Biorę pod uwagę wszystko, co opisuję w tej recenzji: styl, bohaterów, fabułę i emocje. To nie średnia z ocen dla koneserów i relaksatorów. To moja ocena z tego momentu życia. Ta sama książka za rok albo za pięć lat może trafić do ciebie mocniej albo słabiej - i to normalne. Jak oceniam

🧠 Koneser - co to znaczy?

Dla wymagających: liczy się nietuzinkowa fabuła, zwroty akcji i dobrze napisani bohaterowie. Jak oceniam

5/10
💖 Relaksator - co to znaczy?

Dla tych, którzy chcą się po prostu wciągnąć. Sztampa i płascy bohaterowie nie przeszkadzają. Jak oceniam

8/10
🌶️ Pikanteria - co to znaczy?

Jak dosłowne są sceny intymne: 0-2 najwyżej pocałunki, 3-5 zasygnalizowane, 6-10 opisane wprost. To opis, nie ocena. Jak oceniam

2/10
Wiek - co to znaczy?

Mój próg, nie oznaczenie wydawcy. Liczą się sceny intymne, ale też przemoc, używki i ciężar tematu. Jak oceniam

14+

Tropy w książce

  • Przybrana rodzina
  • Romantasy
  • Twisty i nieoczywiste rozwiązania

Motywy

  • urban fantasy young adult
  • Nocni Łowcy w Nowym Jorku
  • ukryty świat pod czarem
  • trójkąt miłosny
  • rodzinne tajemnice
  • rewelacje w finale
  • pierwszy tom serii

Sięgnij, jeśli

  • lubisz urban fantasy, w którym pod zwykłym Nowym Jorkiem kryje się drugi świat z jadłodajnią dla Podziemnych i hotelem wampirów
  • masz słabość do aroganckich bohaterów z ciętym językiem i bolesną przeszłością
  • chcesz serii z wielką rodzinną tajemnicą, która dopiero się rozkręca

Odpuść, jeśli

  • wykłady o historii świata wygłaszane przy biurku albo w więziennej celi wybijają cię z rytmu
  • trójkąt z przystojnym zarozumialcem i przyjacielem z dzieciństwa znasz już na pamięć
  • oczekujesz, że pierwszy tom zamknie główną intrygę, zamiast odesłać cię do kolejnego

Dlaczego taka ocena

🧠 Dla koneserów

5/10
  • Nowy Jork z drugim dnem. Instytut w ruinach kościoła, Miasto Kości pod cmentarzem przy Drugiej Alei, jadłodajnia Taki z kartą dla wilkołaków, hotel Dumort i broń schowana pod ołtarzem. Clare buduje ten świat z detali, a nie ze słowniczków, i to najmocniejszy punkt książki.
  • Zdrady z zapowiedzią. Kilka postaci okazuje się kimś innym, niż udawały, a przynajmniej dwie z tych rewelacji trafiają w punkt, bo tropy leżały na widoku od początku. Lubię, kiedy po finale chce się wrócić do wcześniejszych rozdziałów i sprawdzić, co przegapiłem.
  • Wykład zamiast sceny. Hodge tłumaczy historię świata przy biurku, Magnus przy półce z księgami, a Luke w celi opowiada całe swoje życie w jednym długim monologu. Fakty są ciekawe, ale akcja stoi w miejscu, dopóki wykładowca nie skończy.
  • Rodzinna opera. Najgłośniejsza rewelacja finału ma rozmach mydlanej opery: zaskoczyła mnie, ale nie przekonała. Złoczyńca, który ją ogłasza, długo przemawia przy zastawionym stole, zamiast działać, a „Gwiezdne wojny” załatwiły podobną sprawę w jednym zdaniu.
  • Bohaterka do ratowania. Clary ma charakter i pazur, ale zbyt często wpada w kłopoty, z których wyciągają ją Jace, Simon, Luke albo wilki. Jej prawdziwy talent pojawia się późno i na razie tylko zapowiada, kim może się stać.

💖 Dla relaksatorów

8/10
  • Jace. Arogancki, zabawny i poraniony w środku, z ripostą na każdą okazję, od „Jestem oszałamiająco atrakcyjny” po recenzję wierszy kolegi Simona, która brzmi jak wyrok. Pod pozą siedzi chłopak, któremu ojciec skręcił kark oswojonemu sokołowi, i właśnie ta mieszanka sprzedaje całą książkę.
  • Tempo przygody. Klub, demon w mieszkaniu, Miasto Kości, przyjęcie u czarownika, hotel wampirów, ucieczka latającym motocyklem nad East River i szturm na wyspę Roosevelta. Przerwy na oddech trwają krótko.
  • Simon. Przyjaciel w przekrzywionych okularach, który wymyśla nazwy dla zespołu niegrającego ani jednej piosenki, spędza noc jako szczur, a i tak ratuje sytuację celną strzałą. Jego „Połowa twojej uwagi jest lepsza niż cała kogoś innego” rozbraja bardziej niż wszystkie pocałunki.
  • Romans z iskrą. Pocałunek w oranżerii o północy, zazdrość, przytyki i trójkąt, w którym obaj chłopcy mają coś do powiedzenia. Wszystko na poziomie pocałunków, więc to bezpieczna lektura także dla młodszych nastolatków.
  • Finał w zawieszeniu. Ostatnie sceny zamykają bitwę, ale nie historię. Najważniejsze sprawy przechodzą do kolejnego tomu, a romans zostaje w miejscu, w którym trudno się z niego cieszyć.

Cztery warstwy książki

Fabuła i rozwój akcji

6

Otwarcie jest świetne: zabójstwo w klubie, którego nikt poza Clary nie widzi, panika w telefonie od matki i demon w zdemolowanym mieszkaniu. Potem fabuła łapie rytm questu - nowe miejsce, nowy informator, nowy kawałek układanki - i regularnie staje, żeby ktoś mógł wygłosić wykład. Finał na wyspie Roosevelta ma kilka mocnych uderzeń, choć najgłośniejsze bardziej szokuje, niż wynika z postaci.

Bohaterowie i relacje

7

Najlepsza jest tu obsada: Jace z ciętym językiem i ciężką przeszłością, Simon, któremu kibicuje się od początku, Alec, który ukrywa przed wszystkimi, kim jest, i Magnus, który w jednej scenie przyćmiewa wszystkich gości własnego przyjęcia. Clary bywa bardziej widzem niż bohaterką, a Valentine ma charyzmę, ale jak na geniusza zła zbyt chętnie tłumaczy swoje plany.

Styl pisania i atmosfera

5

Dialogi iskrzą, a złośliwości Jace’a i Simona bawią. Opisy toną za to w porównaniach: włosy jak macki ośmiornicy, oczy jak bursztyn, bohater jak lew z filmu przyrodniczego. Ekspozycja przychodzi w długich blokach, przy których akcja grzecznie czeka, a narracja czasem bez ostrzeżenia przeskakuje do głowy Hodge’a albo Jace’a, co bardziej dezorientuje, niż buduje napięcie.

Rozrywka i wartość

7

Porządna rozrywka: przygoda, humor, romans i świat, do którego chce się wracać. Zakończenie zostawia otwarte drzwi i sporo pytań, więc drugi tom wydaje się obowiązkowy, choć z lekkim niepokojem o to, dokąd autorka zaprowadzi głównych bohaterów.

Krótko o książce, bez spoilerów

Piętnastoletnia Clary Fray widzi w nowojorskim klubie, jak troje nastolatków zabija chłopaka, którego nikt poza nią nie dostrzega, a nazajutrz jej matka znika ze zdemolowanego mieszkania. Urban fantasy z demonami, wampirami i wilkołakami, w którym bohaterka szybko się przekonuje, że najwięcej kłamstw usłyszała we własnym domu.

Chcesz poznać fabułę etap po etapie?Streszczenie

Cytat, który zapadł mi w pamięć

„Rodzina to po prostu ludzie, którzy cię kochają.”Miasto kości, Cassandra Clare

Poruszane motywy

Cassandra Clare opowiada o tym, że świat, który znamy, ma podszewkę, a najwięcej kłamstw słyszymy od ludzi, którzy kochają nas najmocniej. Clary przez całe życie wierzyła w zwyczajną matkę, ojca-żołnierza ze zdjęcia nad kominkiem i dobrotliwego Luke’a z księgarni. W ciągu dwóch tygodni dowiaduje się, że matka była wojowniczką, ktoś zablokował jej wspomnienia, a pochodzenia nie da się wybrać, za to można wybrać, komu być wiernym. Główne elementy historii: Ukryty świat - Nowy Jork pod czarem, w którym czarownicy wydają przyjęcia z okazji urodzin kota, wampiry mieszkają w opuszczonym hotelu, a wilkołaki prowadzą lokal z jedzeniem na wynos. Rodzinne sekrety - matka, która odebrała córce Wzrok, żeby ją chronić, i przeszłość, o której wszyscy dorośli wiedzą więcej niż Clary. Krew i wybór - dziedzictwo Kręgu, nazwisko, które okazuje się pożyczone, i pytanie, czy rodzina to więzy krwi, czy ludzie, którzy przy tobie stoją. Przyjaźń i nieodwzajemniona miłość - Simon, który od lat kocha Clary, i Alec, który w milczeniu kocha Jace’a. Uprzedzenia - Nocni Łowcy patrzą z góry na Podziemnych, a ideologia czystej krwi Valentine’a prowadzi prosto do rzezi. Lojalność i zdrada - nauczyciel, przyjaciel domu i sąsiadka, z których każde ma drugie oblicze.

Pytania i odpowiedzi

W jakiej kolejności czytać „Dary Anioła”?

Zacznij od „Miasta kości”, potem sięgnij po „Miasto popiołów” i „Miasto szkła” - te trzy tomy zamykają historię Valentine’a, a cały cykl „Dary Anioła” liczy sześć tomów. Pierwszy tom kończy bitwę, ale nie sprawę: Kielich jest w złych rękach, a matka Clary wciąż śpi, więc bez kontynuacji historia jest niepełna. Kilka lat później dzieje się trylogia „Mroczne intrygi” - da się ją czytać osobno, ale znajomość „Darów Anioła” pomaga.

Ile stron liczy „Miasto kości”?

521 stron w wydaniu MAG z 2018 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. Powieść dzieli się na trzy części, 23 rozdziały i epilog.

Od ilu lat jest ta książka?

Daję próg 14+, bo przemocy jest tu sporo: poderżnięte gardła, rozszarpane ramię, giną sojusznicy bohaterów, a jeden z rozdziałów opisuje zgliszcza domu z kośćmi dorosłych i dziecka. Romans kończy się na pocałunkach, erotyki brak, są za to przekleństwa i alkohol na przyjęciu. W tle pojawiają się samobójstwo matki jednej z postaci i namawianie bohatera do odebrania sobie życia. Jeśli taki temat dotyka cię osobiście, porozmawiaj z kimś dorosłym albo zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Dla kogo przeznaczona jest ta książka?

Dla nastolatków od 14 lat i relaksatorów, którzy lubią urban fantasy z humorem, romansem i ekipą młodych łowców demonów. To dobry następny krok po „Percym Jacksonie” albo lektura dla fanów „Cienia i kości”. Wymagający czytelnik doceni świat i kilka zdrad w finale, ale musi przełknąć sporo wykładów i bohaterkę, która częściej jest ratowana, niż ratuje.

A Ty? Znasz tę książkę?

Oceny czytelników

Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.

Twoja ocena w skali 1-10

Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.

Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.

Co czytać dalej

Zrób test: co czytać dalej