Motywy
- powieść obyczajowa dla dorosłych
- kryzys małżeński
- zaczarowany telefon
- praca kontra rodzina
- święta w śniegu
- humor i wzruszenia
- sceny łóżkowe tylko zasygnalizowane
Sięgnij, jeśli
- lubisz Rowell za dialogi, przy których śmiejesz się i wzruszasz w tej samej scenie
- chcesz powieści o małżeństwie po czternastu latach, w którym nikt nie jest czarnym charakterem
- masz słabość do świątecznych historii z odrobiną magii, zamiecią i biegiem przez lotnisko
Odpuść, jeśli
- szukasz młodzieżówki, bo bohaterowie mają tu po trzydzieści siedem lat, dwie córki i etaty
- oczekujesz, że magia zostanie wyjaśniona, a telefon po prostu działa i tyle
- irytują cię bohaterki, które całymi dniami płaczą w samochodzie i chodzą w cudzych dresach
Dlaczego taka ocena
🧠 Dla koneserów
6/10- Telefon jako lustro. Magia jest tu skromna: jeden stary aparat z tarczą i rozmowy z mężem sprzed piętnastu lat. Rowell nie robi z tego science fiction. Georgie słyszy w słuchawce chłopaka, który jeszcze w nią wierzy, i porównuje go z mężczyzną, który dziś nie odbiera komórki. To bardzo celny sposób, żeby pokazać, ile się w związku zmieniło, a ile zostało.
- Pętla, której się nie spodziewałem. W przymierzalni sklepu z bielizną Georgie przypomina sobie słowa oświadczyn i rozumie, że brzmią jak odpowiedź na pytanie, które sama zadała przez telefon poprzedniej nocy. Od tej chwili wszystkie wcześniejsze rozmowy czyta się inaczej, a krótki rozdział z perspektywy Neala na końcu domyka ten pomysł bez łopatologii.
- Małżeństwo bez winnego. Neal nie jest tyranem, a Georgie nie jest ofiarą. On rzucił pracę w laboratorium, żeby zostać z dziećmi, i od lat jest po cichu nieszczęśliwy w Kalifornii. Ona wybiera pracę, bo jest w niej dobra i bo to prostsze niż rozmowa. Oboje mają rację i oboje są winni, co w powieściach o kryzysie małżeńskim wcale nie jest regułą.
- Środek na jednej nucie. Georgie śpi do południa, nosi welurowe dresy matki, płacze w aucie i znowu dzwoni. Rozmowy z młodym Nealem są urocze, ale od trzeciej zaczynają się zlewać, a scenariusz, dla którego oddała święta, prawie znika z fabuły.
- Mąż na dystans. Neal z 2013 roku, o którego toczy się gra, pojawia się na początku i na ostatnich kartkach. Jego racje znamy tylko z pamięci Georgie, więc konflikt wygląda jednostronnie, a szczęśliwy finał niczego nie rozstrzyga, co narratorka sama przyznaje.
- Seth załatwiony w biegu. Na wyznanie Setha książka pracuje od pierwszego rozdziału, a potem mieści je w krótkiej scenie na ganku i jednym niedokończonym zdaniu. Postać, która przez dwadzieścia lat siedziała na sąsiednim krześle, zasługiwała na więcej.
💖 Dla relaksatorów
7/10- Dialogi z rytmem sitcomu. Georgie, Seth i Scotty przerzucają się żartami o Cliffie Clavinie i Radarze O'Reillym, Heather dokucza siostrze, matka tuli ciężarną mopsicę i całuje dorosłą córkę w usta. Śmiałem się częściej, niż się spodziewałem po książce o kryzysie małżeńskim.
- Romans przez słuchawkę. Nocne rozmowy z młodym Nealem o śniegu, którego Georgie nigdy nie widziała, to najcieplejsze strony powieści. Obok nich wspomnienia: chłopak rysujący jeże w monoklu, pocałunek na plaży i ślub wśród bzów do „Leather and Lace”.
- Poród w suszarce. Ciężarna mopsica rodzi na koszulce z Metallicą, dostawczyni pizzy czyta porady z internetu, a Georgie rozciera pod bluzą szczeniaka, który nie oddycha. Najzabawniejsza i jedna z najbardziej wzruszających scen w książce, a przy okazji Heather dostaje szansę u dziewczyny, która jej się podoba.
- Święta i śnieg. Bieg przez lotnisko w Wigilię, noc w Denver w czasie zamieci, obcy ludzie pożyczający sweter i buty, dom teściów na zasypanym wzgórzu. Finał jest jak z filmu na grudniowy wieczór i dobrze o tym wie.
- Więcej smutku niż lukru. To nie jest lekka komedia romantyczna. Georgie dużo płacze, problemy małżeństwa zostają otwarte, a jedno z najmocniejszych wspomnień to poród, przy którym bohaterka omal nie umiera. Ktoś nastawiony na samo ciepełko może poczuć się oszukany świąteczną scenerią.
Cztery warstwy książki
Fabuła i rozwój akcji
Pomysł jest prosty i świetny: jeden zaczarowany telefon i ostatni tydzień przed świętami rozpisany na dni. Najlepiej działa przeplatanie 2013 i 1998 roku oraz odkrycie w przymierzalni, które każe na nowo spojrzeć na wszystkie wcześniejsze rozmowy. Środek się jednak dłuży, bo każdy dzień wygląda podobnie: praca, której Georgie nie robi, dom matki, telefon. Finał w Omaha jest piękny, ale problemy małżeństwa zostają dokładnie tam, gdzie były.
Bohaterowie i relacje
Georgie to bohaterka z krwi i kości: zabawna, zapracowana, zaniedbana, niezdolna kupić sobie nowego stanika i tak zakochana, że aż ją to przeraża. Młody Neal, mrukliwy chłopak z Nebraski, który śmieje się tylko wtedy, gdy jest szczęśliwy, ma swój urok. Świetnie wypadają Heather, matka z mopsami i Seth. Słabiej dorosły Neal, który jest raczej nieobecnością niż postacią, i Scotty, który zostaje zabawnym tłem.
Styl pisania i atmosfera
Rowell pisze lekko, krótkimi akapitami, z wtrąceniami w nawiasach, które brzmią jak myśli Georgie podsłuchane na bieżąco, a dialogi mają rytm dobrego sitcomu, czyli dokładnie tego, co bohaterka pisze zawodowo. Wspomnienia wchodzą w teraźniejszość bez zgrzytów. Męczyły mnie refreny: płacz w samochodzie, powtarzane trzy razy imię Neala i kolejne listy możliwych wyjaśnień, z których żadne nie pada.
Rozrywka i wartość
Przeczytałem z przyjemnością i z niejednym uśmiechem, a przy wspomnieniu narodzin Noomi i marszu przez zasypane Omaha zrobiło mi się ciepło i ciężko jednocześnie. To dobra lektura na grudzień i niezły punkt wyjścia do rozmowy o tym, ile kompromisów mieści się w słowie małżeństwo. Starszy nastolatek odnajdzie tu humor Rowell, ale bohaterowie żyją problemami trzydziestolatków z dziećmi i etatami, więc nie każdy się w nich przejrzy.
Krótko o książce, bez spoilerów
Scenarzystka Georgie zostaje na święta w Los Angeles, żeby pisać wymarzony serial, a mąż z córkami leci do Omaha i przestaje odbierać telefon. Za to stary żółty aparat w jej pokoju z czasów liceum łączy ją z Nealem sprzed piętnastu lat, tydzień przed oświadczynami, i z tego Rowell buduje zabawną, ciepłą i dość smutną powieść o małżeństwie dla dorosłych.
Chcesz poznać fabułę etap po etapie?StreszczenieCytat, który zapadł mi w pamięć
„Kocham cię bardziej, niż nienawidzę wszystkiego innego. I zrobimy tak, żeby nam to wystarczyło.”Linia serc, Rainbow Rowell
Poruszane motywy
Rainbow Rowell pisze o małżeństwie, które nie rozpada się z hukiem, tylko po cichu, przy kuchennym blacie i w łóżku, w którym każde zasypia na swoim brzegu. Georgie i Neal kochają się od siedemnastu lat i od dawna nie umieją o tym rozmawiać: ona żyje pracą, którą on traktuje z dystansem, on wychowuje córki w mieście, którego nie znosi, i milczy. Zaczarowany telefon daje Georgie to, czego brakuje jej w 2013 roku, czyli rozmowę, tyle że z chłopakiem sprzed piętnastu lat, który jeszcze nie wie, jak to się potoczy. Książka zadaje proste pytanie, czy miłość wystarczy, a zamiast odpowiedzi daje zdanie młodego Neala, że może nie ma czegoś takiego jak wystarczająco. To proza dla dorosłych, ale pytanie o to, ile z siebie oddać drugiej osobie, a ile marzeniom, zna każdy, kto był w poważnym związku. Główne elementy historii: Zaczarowany telefon - żółty aparat z tarczą, przez który Georgie rozmawia z Nealem z grudnia 1998 roku, tydzień przed oświadczynami. Małżeństwo po czternastu latach - miłość, przyzwyczajenie i pretensje, o których nikt nie mówi głośno. Praca i ambicja - serial, na który Georgie czekała od studiów, i pytanie, ile jest gotowa za niego zapłacić. Przyjaźń z Sethem - dwadzieścia lat przy jednym biurku i uczucie, o którym oboje woleli nie myśleć. Ojcostwo - Neal jako tata na pełny etat i stary spór o to, czy ojcowie są dzieciom potrzebni. Rodzina Georgie - matka z mopsami, ojczym w jej wieku i siostra, która boi się przyznać, że podoba jej się dziewczyna. Święta i śnieg - Boże Narodzenie jako termin, przed którym trzeba wszystko naprawić, i śnieg, którego Georgie nigdy wcześniej nie widziała.
Pytania i odpowiedzi
Czy „Linia serc” ma kontynuację?
Nie. To zamknięta, samodzielna powieść, w oryginale „Landline”, i niczego dalej nie zapowiada. Z „Eleonorą i Parkiem” ani z „Fangirl” nie łączą jej bohaterowie, tylko Nebraska i charakterystyczny humor autorki. Drugą powieścią Rowell dla dorosłych jest „Załącznik”.
Ile stron ma książka?
384 strony w wydaniu Wydawnictwa Otwartego z 2016 roku, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydania. W środku jest 36 rozdziałów rozpisanych na dni od 17 do 25 grudnia i dwa krótkie rozdziały na koniec.
Od ilu lat jest ta książka?
Daję próg 15+, choć treść jest łagodniejsza, niż ta liczba sugeruje. Seks jest tylko zasygnalizowany: kilka wspomnień wspólnych nocy ucinanych jednym zdaniem, flirt przez telefon i bohaterka śpiąca bez bielizny. Przekleństw jest sporo, Georgie raz upija się likierem miętowym, a jedną z najmocniejszych scen jest wspomnienie porodu, przy którym omal nie umiera. Młodszym nic tu nie zaszkodzi, ale kryzys małżeński po trzydziestce najlepiej zrozumie ktoś, kto ma za sobą choć jeden poważny związek.
Dla kogo jest ta książka?
To powieść dla dorosłych o dorosłych, a nie młodzieżówka: bohaterowie mają po trzydzieści siedem lat, dwie córki i małżeństwo na zakręcie. Sięgną po nią fani Rowell, którzy dorośli razem z „Eleonorą i Parkiem” i „Fangirl”, oraz relaksatorzy lubiący świąteczne historie z humorem i odrobiną magii. Koneserów przekona pomysł z telefonem i portret małżeństwa bez czarnego charakteru, choć środek książki stoi w miejscu. Starszy nastolatek też ją przeczyta bez kłopotu, tylko niech się nastawi na rozmowy o pracy, dzieciach i kompromisach zamiast szkolnych dramatów.
A Ty? Znasz tę książkę?
Oceny czytelników
Twoja ocena może być zupełnie inna niż moja. Dużo zależy od tego, kiedy po nią sięgasz.
Twoja ocena w skali 1-10
Bez logowania. Jeden głos z jednej przeglądarki - możesz go potem zmienić.
Masz inne zdanie? Oceń książkę wyżej albo napisz do mnie na Instagramie lub TikToku.
Co czytać dalej
Fangirl
Rainbow Rowell
Rowell w wersji studenckiej: pisanie, Nebraska i chłopak, który zdobywa dziewczynę cierpliwością.
★ 7/10🧠 6💖 8🌶️ 314+
Czytaj recenzję
Eleonora i Park
Rainbow Rowell
Ta sama autorka i ta sama Omaha, tylko miłość o dwadzieścia lat młodsza, a zamiast zaczarowanego telefonu walkman z kasetami.
★ 8/10🧠 7💖 8🌶️ 315+
Czytaj recenzję
Załącznik
Rainbow Rowell
Też Rainbow Rowell.
★ 7/10🧠 6💖 7🌶️ 315+
Czytaj recenzję
